Rezygnacja z usługi Pobieraczek bez konieczności zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku kasiu35
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Panus1990 - odpowiem Ci pytaniem na Twoje pytanie.
Jak uważasz - ile jest osób które im nie zapłaciły , którym minął okres dwóch lat a które nie są o nic oskarżane ???
Odpowiem Ci - bardzo wiele i żadna z tych osób o nic nie została oskarżona.
Zwróć uwagę - pobieraczek wysyła listy z żądaniami , przytacza jakie to olbrzymie koszty wszystkich czekają , mówią o odsetkach za każdy dzień zwłoki - ale mimo że upłynęły dwa lata - oni nadal chcą tylko te 94,80 zł. bez żadnych odsetek ani kar . A to z prostej przyczyny - NIE SĄ W STANIE NIKOGO O NIC OSKARŻYĆ - więc wrzuć na luz i nie rozpatruj tego w kategoriach - coś zawarłem - bo nawet zawarcie umowy nie oznacza konieczności zapłaty.
Nie - ta niby " umowa " nie jest przedłużana z automatu . Zapisy prawne przewidują że jeśli umowa abonamentowa / np. na telefon / czyli okresowa jest zawarta na co najmniej rok to po roku jest już umową zawartą na czas nieokreślony i taką umowę można zerwać w każdej chwili. Ale - to pobieraczka nie dotyczy z prostej przyczyny - sami twierdzą że po roku tej niby umowy nie ma. Ale - jej i teraz nie ma więc nie ma co rozpatrywać .
 
.... a ja dekiel :mad: wczoraj puściłem im 94,80 :-x:-x:-x . Kurcze sie dałem w ....uja zrobić !!!!!!! Dlaczego ja tu wcześniej nie zajrzałem !?
 
Glon jeżeli pobieraczek przegra kolejną sprawę to będziesz mógł żądać zwrotu pieniędzy.

Balbina napisze czego się dowiedziałem :) jak tylko dostane jakąs odpowiedź od pana kulczyckiego


Wiadomość do Kulczyckiego już dawno poszła narazie nie ma odpowiedzi, napisałem @ do UOKIK kiedy zapadnie wyrok w sprawie pobieraczka czekam na odpowiedzi
 
mateox2 napisał:
Glon jeżeli pobieraczek przegra kolejną sprawę to będziesz mógł żądać zwrotu pieniędzy.

Balbina napisze czego się dowiedziałem :) jak tylko dostane jakąs odpowiedź od pana kulczyckiego


Wiadomość do Kulczyckiego już dawno poszła narazie nie ma odpowiedzi, napisałem @ do UOKIK kiedy zapadnie wyrok w sprawie pobieraczka czekam na odpowiedzi

Hej a na jaki adres napisałeś do kulczyńskiego?
 
na jedyny który jest w internecie windykacja@pobieraczek.pl coś mi sie zdaje że ten Kulczycki to się wziął z kosmosu żadnych informacji o nim nie ma, wszycy wiedza jak ma na imie nazwisko i czym sie teoretycznie zajmuje ale nie ma strony, kontaktu nie ma nic
 
facet jest ale go "nima" ,oni sami pod sobą dołek kopią. sama stwierdzam już po tym wszystkim, że nie ma sensu sie przejmować... nic tu się kuoy nie trzyma
 
mateox2 napisał:
na jedyny który jest w internecie windykacja@pobieraczek.pl coś mi sie zdaje że ten Kulczycki to się wziął z kosmosu żadnych informacji o nim nie ma, wszycy wiedza jak ma na imie nazwisko i czym sie teoretycznie zajmuje ale nie ma strony, kontaktu nie ma nic

No wziął się z kosmosu bo to email do pobieraczka i dostaniesz standardową odpowiedź na temat zawarcia umowy droga elektroniczną, no może wysilą się na coś innego, zależy co im nawrzucałeś i czy to przeczytają. Ta osoba jesli istnieje to jest pracownikiem pobieraczka:D
 
Ostatnia edycja:
mateox2 napisał:
Trzeba zakończyć tą sprawe raz na zawsze

Tak trzeba to zakończyc raz na zawsze,aby nie przysyłali co dwa lata wezwań do zapłaty.Słuchajcie kiedy tu chodzi o osoby pełnoletnie to półbiedy,ale pobieraczek nabiera dzieci,a dla nich to coś strasznego kiedy dostają"przedsądowe wezwanie do zapłaty".LUDZIE CHRONIMY NASZE DZIECI PRZED POBIRACZKIM.
 
Gwarantuję Wam że pan Michał Kulczyński NIE ISTNIEJE !!!!!!!!
Próżne pisanie - tak jak pobieraczek nie wie kto się u nich rejestruje / możesz podać dowolne dane / tak nie wiecie kto do Was pisze i czy taka osoba w ogóle istnieje .
Na pewno pod tymi listami nie podpisuje się ktoś realny - nawet jak podpisywali Dariusz Knera to TYLKO KOMPUTEROWO - bo złożenie własnoręcznego podpisu - to już było by to oszustwo!!
 
Ja również dostałam list od pobieraczka wzywający do zapłaty. Na początku powiem, iż moje dane znajdujące się na zawiadomieniu były błędne a mianowicie chodzi o to, że mój adres nie był pełny (listonosz doręczył to ponieważ zna moje nazwisko i wie gdzie mieszkam) kolejnym wątkiem jest to, że zarejestrowałam się tam przed tym kiedy zostali skazani przez sąd (jest to kolejny powód do rozwiązania umowy gdyż pobieraczek został skazany za wprowadzanie klientów w błąd). Początkowo poradziłam się znajomego radcy prawnego, który kazał mi wysłać meila o następującej treści:

Odstąpienie od umowy


Powołując się na art. 10 ust. 2 Ustawy o ochronie niektórych praw
konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez
produkt niebezpieczny, niniejszym odstępuję od umowy o świadczenie
usług Usenet, zawartej z Eller Service S. C., dnia xxxxxxxx z komputera
o adresie IP xxxxxxxxx.

Pragnę przypomnieć, iż w związku z brakiem pisemnego potwierdzenia
informacji, o których mowa w art. 9 ust.1 Ustawy o ochronie niektórych
praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez
produkt niebezpieczny, termin, w którym przysługuje mi prawo do
odstąpienia od umowy wynosi trzy miesiące i liczy się od dnia zawarcia
umowy.

Odstępując od umowy, zwracam się z wnioskiem o zaprzestanie
przetwarzania moich danych osobowych oraz całkowite usunięcie danych ze
zbioru danych firmy Eller Service S.C. (podstawa prawna: art. 32 ust. 1 pkt
6 w związku z art. 35 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 o ochronie
danych osobowych).


Po kilku dniach dostałam od nich odpowiedź, która jest zamieszczona poniżej. Jak mógłby ktoś mi powiedzieć czy przejmować się tym pismem czy nie.


A tutaj meil zwrotny od biura windykacyjnego:

Szanowna Pani,

Proszę mieć na względzie, iż Eller Service s. c. działa na
podstawie ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą
elektroniczną (Dz. U. nr 144, poz. 1204), która stanowi podstawowe
źródło wzajemnych praw i obowiązków stron związanych z wykonywaniem
działalności polegającej na świadczeniu i odbiorze usług drogą
elektroniczną i stanowi lex specialis w stosunku do innych, regulujących
stosunki polegające na świadczeniu usług ustaw, w tym co wynika z
brzmienia art. 11 ustawy w szczególności przepisów kodeksu cywilnego. Z
powyższego jednoznacznie wynika, iż kreując stosunek zobowiązaniowy
strony umowy powinny mieć na uwadze przede wszystkim przepisy powyższej
ustawy. Stosownie też do powyższego została ukształtowana umowa o
korzystanie z usług ”Usenet”.

Art. 8 ustawy wyraźnie wskazuje, iż usługodawca świadczy usługi drogą
elektroniczną w sposób zgodny z regulaminem. Zgodnie z § 4 ust. 1
„Regulaminu świadczenia usług Usenet” zawieranie umowy na
świadczenie usługi Usenet realizowane jest na stronie pobieraczek.pl i
realizowane jest poprzez rejestrację danych potencjalnego Usługobiorcy
oraz faktyczne zlecenie realizacji Usługi Usenet w udostępnionym na
wskazanej stronie formularzu rejestracyjnym. Stosownie z kolei do ust. 4
zawarcie umowy na świadczenie opisanych w Regulaminie usług następuje
pod warunkiem rejestracji danych oraz zapoznania się i akceptacji treści
Regulaminu. Wykładnia językowa powyższych postanowień Regulaminu jest
jednoznaczna – akceptacja Regulaminu, który stanowi część składową
umowy o świadczenie usług Usenet jest tożsama z wyrażeniem zgody na
wyrażone w nim wyraźnie warunki zawierania umów.

Zgodnie z art. 2 pkt 8 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom
rynkowym (Dz. U. 2007 r., nr 171, poz. 1206) przeciętnym konsumentem jest
konsument który jest dostatecznie dobrze poinformowany, uważny i
ostrożny. Nie ulega wątpliwości, iż obowiązkiem konsumenta było
zapoznanie się z regulaminem, co stanowi istotną część procedury
rejestracyjnej. Ponadto, jedynie na marginesie wskazać należy, iż
Użytkownik potwierdził, że zapoznał się z obowiązującymi
użytkowników systemu warunkami zawierania umów. Pragnę również
zwrócić Pani uwagę na fakt, iż brak akceptacji regulaminu praktycznie
uniemożliwia możliwość dokonania skutecznej rejestracji i korzystania z
systemu Usenet, co tym bardziej świadczy o przejrzystych zasadach
działalności spółki.

Decydując się na zakup określonych usług powinno się podjąć wszelkie
dostępne środki ostrożności, by jak najbardziej zminimalizować ryzyko
wystąpienia niekorzystnych dla siebie skutków prawnych swoich działań.
Obowiązek zachowania należytej staranności w stosunkach handlowych jest
zobowiązaniem zarówno przedsiębiorcy, jak i konsumenta.


Świadczona usługa jest usługą świadczoną drogą elektroniczną w
rozumieniu ustawy z 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą
elektroniczną (Dz. U. nr 144, poz. 1204). Spółka Eller Service świadczy
usługę Usenet z poszanowaniem norm wynikających zarówno z przepisów
ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną jak i z przepisów
wszystkich innych obowiązujących ustaw. Art. 8 ust. 4 ustawy o
świadczeniu usług drogą elektroniczną stanowi, iż usługodawca
świadczy usługi drogą elektroniczną w sposób zgodny z regulaminem.
Należy nadmienić, iż regulamin jest cały czas dostępny na stronie
internetowej i każdy użytkownik przed podjęciem decyzji o zawarciu umowy
powinien zapoznać się z jego treścią. Zgodnie z § 4 Regulaminu
regulującym sposób zawierania i rozwiązywania umów o świadczenie
usług drogą elektroniczną umowa zostaje zawarta poprzez rejestrację
danych potencjalnego usługobiorcy oraz faktyczne zlecenie realizacji us
ługi Usenet na wskazanej na stronie formularzu rejestracyjnym.


W rozumieniu art. 2 pkt 8 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom
rynkowym (Dz. U. 2007 r., nr 171, poz. 1206) za przeciętnego konsumenta
należy uznać konsumenta, który jest dostatecznie dobrze poinformowany,
uważny i ostrożny, przy czym oceny dokonuje się z uwzględnieniem
czynników społecznych, kulturowych, językowych i przynależności danego
konsumenta do szczególnej grupy konsumentów, przez którą rozumie się
dającą się jednoznacznie zidentyfikować grupę konsumentów,
szczególnie podatną na oddziaływanie praktyki rynkowej lub na produkt,
którego praktyka rynkowa dotyczy, ze względu na szczególne cechy, takie
jak wiek, niepełnosprawność fizyczna lub umysłowa. Podkreślenia wymaga
fakt, iż również w odniesieniu do typowej reklamy usług adresowanej do
odbiorcy masowego, podstawowe znaczenie ma przyjęty wzorzec konsumenta.
Jak wskazuje E. Łętowska (zob. Ustawa o ochronie niektórych praw
konsumentów. Komentarz, Warszawa 2000) wz
orcowi konsumenta podlegającego ochronie w Unii Europejskiej odpowiada
konsument „stanowczy i krytyczny, oświecony, a nie niedbały i
ciemny”. Wzorzec ten wprowadzony został do Polskiego porządku prawnego
w wyniku implementacji przepisów dyrektywy nr 2005/29/WE Parlamentu
Europejskiego i Rady z 11 maja 2005 r. dotyczącej nieuczciwych praktyk
handlowych stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów na rynku
wewnętrznym. Istotne znaczenie dla prawidłowej rekonstrukcji wzorca
przeciętnego konsumenta, w kontekście ustalenia ryzyka wprowadzenia
konsumenta w błąd przez reklamę stanowiącą nieuczciwą praktykę
rynkową, należy przypisać także dorobkowi ukształtowanemu w ramach
orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Analizując treść
komunikatów reklamowych stosowanych przez spółkę Eller Service w celu
promowania usługi dostępu do sieci , należy stwierdzić, iż wskazują
one konsumentom możliwość testowania zamówione
j usługi bezpłatnie przez okres 10 dni. Każdy użytkownik chcący
skorzystać z usług serwisu Pobieraczek.pl musi bezwzględnie odwiedzić
stronę internetową www.pobieraczek.pl, na której znajdują się
informacje odnoszące się do kosztów usługi oraz okresów obowiązywania
zawieranej umowy.

Należy podkreślić, iż stosownie do postanowień Regulaminu każdy
nowy użytkownik, który poprzez rejestrację w serwisie Pobieraczek.pl
zawarł umowę na świadczenie usług Usenet jest rejestrowany w systemie
teleinformatycznym spółki, a w celu realizacji zamówienia złożonego
przez niego podczas rejestracji zamówienia Eller Service s. c. wykupuje na
zagranicznym serwerze pakiet danych w wysokości wynikającej z dokonanego
zamówienia. Wobec powyższego Eller Service s. c. jako wierzyciel ma prawo
realizować przysługujące mu prawo do żądania zapłaty za usługę w
rozumieniu art. 476 kodeksu cywilnego, którą sam przecież wcześniej
musiał przygotować i opłacić – tym bardziej, iż wyraźnie informuje
o tym w Regulaminie dostępnym na stronie domowej serwisu i który każdy
nowy użytkownik systemu musi zaakceptować. Każdy kolejny użytkownik,
który nie uiszcza wynagrodzenia za pobieranie usług Usenet naraża
spółkę na straty finansowe, napra
wienia których, w myśl obowiązujących przepisów prawa Eller Service
s. c. ma prawo żądać.

Z całą stanowczością podkreślić należy, iż ani Regulamin
świadczenia usług Usenet, ani ustawa o świadczeniu usług drogą
elektroniczną nie zastrzegają dla ważności umowy ani formy pisemnej,
ani tym bardziej pisemnego potwierdzenia jej istotnych elementów - zgodnie
z treścią art. 2 pkt 4 ustawy świadczenie usługi drogą elektroniczną
to wykonanie usługi świadczonej bez jednoczesnej obecności stron (na
odległość) poprzez przekaz danych na indywidualne żądanie
usługobiorcy, przesyłanej i otrzymywanej za pomocą urządzeń do
elektronicznego przetwarzania, włącznie z kompresją cyfrową, i
przechowywania danych, która jest w całości nadawana, odbierana lub
transmitowana za pomocą sieci telekomunikacyjnej w rozumieniu ustawy z
dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne.

Wobec powyższego podnoszony argument dotyczący obowiązku potwierdzenia
przez usługodawcę na piśmie informacji, o których mowa w art. 9 ust. 1
ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności
za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. 2000, nr 22,
poz. 271) jest bezpodstawny i nie znajduje uzasadnienia. Wymienione w
powyższym przepisie prawnym przesłanki zostały w sposób jasny i nie
budzący wątpliwości zawarte w Regulaminie świadczenia usług
„Usenet”. Należy zwrócić uwagę na fakt, iż zadaniem przepisów
ustawy z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz
odpowiedzialności za produkt niebezpieczny (Dz.U. Nr 22, poz 271 ze zm.)
jest implementacja postanowień Dyrektywy 97/7/WE Parlamentu Europejskiego
i Rady o ochronie konsumentów w umowach zawieranych na odległość.
Zgodnie z art. 5 Dyrektywy 97/7/WE przedsiębiorca jest zobowiązany
dostarczyć potwierdzenie wymaganych informacji w formie
pisemnej lub w taki sposób aby były one dostępne na innym trwałym
materiale. Stanowi to wyraźne przeciwstawienie ulotnego sposobu
przekazania tych samych informacji przed zawarciem umowy (np.
telefonicznie) oraz po zawarciu umowy (na materiale trwale przechowującym
informacje). Nacisk jest zatem położony na trwałość nośnika
informacji oraz formę tekstową, a nie na formę pisemną ( zob. Mariusz
Chudzik, Aneta Frań, Agnieszka Grzywacz, Krzysztof Korus, Marcin Spyra,
Prawo handlu elektronicznego, BRANTA , 2005 oraz por. Konarski X.,
Komentarz do ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Warszawa
2004. ).

Nowelizacji ustawy z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw
konsumentów oraz o odpowiedzialności za produkt niebezpieczny, dokonała
korekty wykładni gramatycznej art. 9 ust. 3, gdyż zgodnie z argumentem a
fortiori, skoro dla usług finansowych, przy których poziom ochrony
konsumenta jest wyższy, (szerszy zakres informacji, dłuższy termin do
odstąpienia od umowy, bezterminowe przedłużenie terminu do odstąpienia
w braku potwierdzenia) dopuszcza się potwierdzenie na piśmie oraz innych,
trwałych nośnikach, tym bardziej taki sposób potwierdzania jest
adekwatny dla umów zawieranych drogą elektroniczną. Definiując kwestie
trwałości nośnika informacji, należy odnieść się do dyrektywy
2002/65/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 września 2002 r.
dotyczącej sprzedaży konsumentom usług finansowych na odległość oraz
zmieniającej dyrektywę Rady 90/619/EWG oraz dyrektywy 97/7/WE i 98/27/WE
która określa „trwały nośnik informacji”
jako każdy instrument pozwalający konsumentowi na przechowywanie
informacji kierowanych osobiście do niego w sposób dostępny do
przyszłego korzystania przez okres czasu odpowiedni do celów informacji i
który pozwala na niezmienione odtworzenie przechowywanej informacji. W
myśl postanowień ustawy za trwały nośnik informacji należy uznać
twardy dysk komputera, w związku z czym za spełnienie obowiązku
potwierdzenia informacji należy uznać udostępnienie informacji w postaci
elektronicznej w taki sposób aby było możliwe zapisanie jej i
przechowywanie na twardym dysku konsumenta. Ponadto wskazać należy, iż z
natury stosunku prawnego, jakim jest świadczenie usług „Usenet”,
wynika, że jego byt realizuje się poprzez dostęp do sieci Internet oraz
posiadanie stacji roboczej (komputera) wyposażonego w system operacyjny,
na którym możliwe jest użytkowanie udostępnianych na rynku programów
komputerowych realizujących funkcję czytnika Usenet.

Wobec powyższego sprzecznym z właściwością stosunku prawnego byłoby
uzależnianie ważności takiej umowy od potwierdzania jej istotnych
elementów usługobiorcy w tradycyjnej pisemnej formie.

Proszę mieć na względzie fakt, iż wspólnicy spółki Eller Service są
przedsiębiorcami, w związku z czym korzystają z takich samych praw jak
inni działający na rynku przedsiębiorcy. W szczególności korzystają
oni z prawa do swobody prowadzenia działalności gospodarczej. Zgodnie z
brzmieniem art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej
podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej jest
wolne dla każdego na równych prawach, z zachowaniem warunków
określonych przepisami prawa. Z treści tego przepisu jednoznacznie
wynika, iż spółkę Eller Service należy traktować na takich samych
zasadach jak innych przedsiębiorców działających na rynku usług
świadczonych drogą elektroniczną. Nie może budzić wątpliwości fakt,
iż obowiązujący porządek prawny nie nakłada na przedsiębiorcę
zawierającego umowy przy pomocy sieci telekomunikacyjnych obowiązku
potwierdzania warunków umowy w sposób inny niż ten, k
tóry stosowany jest przez spółkę Eller Service w ramach działalności
serwisu Pobieraczek.pl.

Podkreślenia wymaga, iż w przypadku umów adhezyjnych, skutki złożonego
oświadczenia woli wiążą obie strony. Art.384 kodeksu cywilnego
wyraźnie wskazuje, iż ustalony przez jedną ze stron wzorzec umowy, w
szczególności ogólne warunki umów, wzór umowy, regulamin, wiąże
drugą stronę, jeżeli został jej doręczony przed zawarciem umowy.
Jeżeli jedna ze stron posługuje się wzorcem umowy w postaci
elektronicznej, powinna udostępnić go drugiej stronie przed zawarciem
umowy w taki sposób, aby mogła ona wzorzec ten przechowywać i odtwarzać
w zwykłym toku czynności.

Podnieść się winno, iż fakt zawarcia umowy z Eller Service został
potwierdzony poprzez rejestrację i akceptację warunków Regulaminu, wobec
czego nie było potrzeby ponownego ich przesyłania, tym razem w
tradycyjnej formie pisemnej. Pragnę zwrócić uwagę na § 4 ust. 6
Regulaminu świadczenia usług „Usenet”, który wyraźnie wskazuje
termin na odstąpienie od zawartej umowy. Jednocześnie jedynie
informacyjnie nadmienić należy, iż w powyższym przypadku zgodnie z
art. 10 ust. 3 ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny
świadczone przez nas usługi nie mieszczą się w katalogu wskazanych w
powyższym przepisie usług. Obowiązek informowania konsumentów o braku
możliwości odstąpienia od umowy (jeżeli oczywiście strony umowy nie
umówiły się inaczej) aktualizuje się wyłącznie w przypadku zawierania
jednej z umów szczegółowo określonych w art. 10 ust. 3 ust
awy.

Zgodnie z art. 7 ustawy z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw
konsumentów oraz odpowiedzialności za produkt niebezpieczny (Dz.U. Nr 22,
poz 271 ze zm.)konsument, który zawarł umowę na odległość, może od
niej odstąpić bez podania przyczyn, składając stosowne oświadczenie na
piśmie, w terminie dziesięciu dni. Jednocześnie należy wskazać, iż z
racji potwierdzenia warunków zawartej umowy w Regulaminie usług Usenet
dostępnym pod adresem http://www.pobieraczek.pl/regulamin , nie znajduje
zastosowania przepis art. 9 wskazanej ustawy, wydłużający termin
wypowiedzenia umowy do 3 miesięcy.


Wszelki kontakt tyczący się długu w kwocie 94,80PLN a wynikający ze
złożonego zamówienia pakietu Pobieraczek5 możliwy jest pod numerem
telefonu (58) 553 20 00
 
Witam wszystkich , jestem nową złapaną przez tych oszustów, dziś dostałam maila z wezwaniem do zapłaty i oczywiście z groźbami i oczywiscie sie przestraszyłam i już miałam zapłacić gdy przypadkiem trafiłam na to forum UFFF.

Czyli wy wszyscy KATEGORYCZNIE NIE PŁACICIE, i nikt was po sądach nie ciąga. doczytałam się w jednym z postów żeby wystosować do nich pismo także to będzie mój kolejny krok.

czy mam skontaktować sie z UOKiK??

pozdrawiam
 
Wiecie co ??? Nie obrażcie się ale napiszę co myślę .
Więcej wiedzy i rozumu od Was ma kilkuletnie dziecko niż Wy wszyscy piszący jakieś wypowiedzenia. Bo ono mówiąc - oszukali mnie - wyraża większą mądrość niż niby ci radcy prawni i inni doradzający pisać wypowiedzenia a i sami piszący . Bo to dziecko wie że NIE PŁACI SIĘ ZA NIC CZY ZAWARTĄ UMOWĘ - PŁACI SIĘ ZA OTRZYMANY TOWAR LUB WYKONANĄ USŁUGĘ - a na forach pełno jest wpisów że ludzie zapłacili a i tak nic nie otrzymują.
Prawie trzy lata pisaniny - zastanawiam się PO CO ???? Sami dbacie by pobieraczek istniał - bo cały czas dajecie im motywację do oszukiwania , cały czas dbacie by mieli niezłą zabawę pisząc Wam te BZDURNE ODPOWIEDZI na Wasze wypowiedzenia czegoś czego nie ma . Taka jest prawda !!!!!

Alicja.ab - to co zamieściłaś - odpowiedż pobieraczka to jest ZWYKŁY BEŁKOT nic nie mówiący a mający ogłupić . Takich głupot to już dawno nie czytałem . Różne słali pisma ale to przebija wszystkie - jakiś zlepek stwierdzeń pozbierany z tego co do tej pory słali.
Sami się o to prosicie nie słuchając dobrych rad - OLAĆ , NIE REAGOWAĆ - więc hodujcie to coś co zwie się pobieraczkiem , hodujcie dając podstawy do dalszego istnienia - bo może ktoś tych głupot zwanych odpowiedzią na wypowiedzenie się przestraszy.
Sorry - ale napisałem co myślę .:mad:
 
:wow:Ten bełkot pseudo prawny swiadczy tylko o tym, że tonący, czyli pobieraczek brzytwy się trzyma. Coraz mniej daje sie nabierać na te ich wezwania do zapłaty a z czegoś trzeba żyć:ooo:.
 
Nessie11 - coraz mniej - ale zawsze ktoś się znajdzie . Ktoś kto będzie usiłował coś udowodnić - coś co już dawno udowodniono !;)
 
Cieszę się, że trafiłam na to forum. ;) Tak jak większość z was dokonałam rejestracji na pobieraczku i na tym skończyła się moja przygoda z tym serwisem. Jestem niepełnoletnia i muszę przyznać, że przestraszyłam się, gdy dostałam maila z wezwaniem do zapłaty. Rodzice też nie byli zadowoleni, tym bardziej, że kiepsko u nas z finansami. W dodatku podałam błędne dane (maile od pobieraczka zaczynały się od słów: Szanowna Pani ble :D), co według serwisu grozi karą pozbawiania wolności. Dzisiaj sprawdziłam mój zewnętrzny i wewnętrzny adres IP i stwierdziłam, że znacznie różni się od podanego mi przez pobieraczek. Podsumowując: nie mają moich danych osobowych, adresu, telefonu, nie są w stanie zlokalizować mojego kompa, znają jedynie mój adres e-mail. Chciałabym napisać im, co o nich sądzę, ale mogą wykorzystać to przeciwko mnie, więc po prostu ich zignoruje. Mam nadzieję, że w końcu przestaną mi grozić. Mam pytanie: Czy po zapłaceniu naprawdę można coś z tej strony pobierać? Czy ktoś z was był w takiej sytuacji, że w ciągu 10 dni od dokonania rejestracji zrezygnował i nie przyjęli wniosku?
Dzięki wam będę mogła dzisiaj spać spokojnie :)
 
Witam wszystkich,
01.08.2011 roku zarejestrowałem się w owym serwisie pobieraczek.pl
Zaznaczam , że podałem fałszywe dane osobowe.
Podobnie jak inni otrzymałem wezwanie do zapłaty.
W dniu 18.08.2011 wysłałem im rezygnacje z usług. Oto odpowiedź jaką otrzymałem.

"od Aleksandra bok@pobieraczek.pl "

"Szanowny Panie,

Informujemy, iż złożone przez Pana oświadczenie o odstąpieniu od zawartej ze spółką Eller Service umowy jest bezskuteczne, gdyż zostało złożone po terminie.

Spółka Eller Service działa na podstawie ustawy z dnia 18 lipca o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. nr 144, poz. 1204). Przepisy powyższej ustawy stanowią podstawowe źródło wzajemnych praw i obowiązków stron związanych z wykonywaniem działalności polegających na świadczeniu i odbiorze usług drogą elektroniczną i stanowią lex specialis w stosunku do innych regulujących stosunki polegające na świadczeniu usług ustaw, w tym co wynika z brzmienia art. 11 ustawy w szczególności przepisów kodeksu cywilnego.

Art. 8 ust. 4 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną stanowi, iż usługodawca świadczy usługi drogą elektroniczną w sposób zgodny z regulaminem. Należy nadmienić, iż regulamin jest cały czas dostępny na stronie internetowej i każdy użytkownik przed podjęciem decyzji o zawarciu umowy powinien zapoznać się z jego treścią. Zgodnie z § 4 Regulaminu regulującym sposób zawierania i rozwiązywania umów o świadczenie usług drogą elektroniczną umowa zostaje zawarta poprzez rejestrację danych potencjalnego usługobiorcy oraz faktyczne zlecenie realizacji usługi Usenet na wskazanej na stronie formularzu rejestracyjnym.

Wskazać należy, iż ani powyższy Regulamin, ani ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną nie zastrzegają dla ważności umowy ani formy pisemnej, ani tym bardziej pisemnego potwierdzenia jej istotnych elementów - zgodnie z treścią art. 2 pkt 4 ustawy świadczenie usługi drogą elektroniczną to wykonanie usługi świadczonej bez jednoczesnej obecności stron (na odległość) poprzez przekaz danych na indywidualne żądanie usługobiorcy, przesyłanej i otrzymywanej za pomocą urządzeń do elektronicznego przetwarzania, włącznie z kompresją cyfrową, i przechowywania danych, która jest w całości nadawana, odbierana lub transmitowana za pomocą sieci telekomunikacyjnej w rozumieniu ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne.

Wobec powyższego podnoszony przez Pana argument dotyczący obowiązku potwierdzenia przez usługodawcę na piśmie informacji, o których mowa w art. 9 ust. 1 ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. 2000, nr 22, poz. 271) jest bezpodstawny i nie znajduje uzasadnienia.

Należy zwrócić uwagę na fakt, iż zadaniem przepisów ustawy z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za produkt niebezpieczny (Dz.U. Nr 22, poz 271 ze zm.) jest implementacja postanowień Dyrektywy 97/7/WE Parlamentu Europejskiego i Rady o ochronie konsumentów w umowach zawieranych na odległość.

Z godnie z art. 5 Dyrektywy 97/7/WE przedsiębiorca jest zobowiązany dostarczyć potwierdzenie wymaganych informacji w formie pisemnej lub w taki sposób aby były one dostępne na innym trwałym materiale. Stanowi to wyraźne przeciwstawienie ulotnego sposobu przekazania tych samych informacji przed zawarciem umowy (np. telefonicznie) oraz po zawarciu umowy (na materiale trwale przechowującym informacje). Nacisk jest zatem położony na trwałość nośnika informacji, a nie na formę pisemną.

Nowelizacji ustawy z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za produkt niebezpieczny, dokonała korekty wykładni gramatycznej art. 9 ust. 3, gdyż zgodnie z argumentem a fortiori, skoro dla usług finansowych, przy których poziom ochrony konsumenta jest wyższy, (szerszy zakres informacji, dłuższy termin do odstąpienia od umowy, bezterminowe przedłużenie terminu do odstąpienia w braku potwierdzenia) dopuszcza się potwierdzenie na piśmie oraz innych , trwałych nośnikach, tym bardziej taki sposób potwierdzania jest adekwatny dla umów zawieranych drogą elektroniczną. W myśl postanowień ustawy za trwały nośnik informacji należy uznać twardy dysk komputera, w związku z czym za spełnienie obowiązku potwierdzenia informacji należy uznać udostępnienie informacji w postaci elektronicznej w taki sposób aby było możliwe zapisanie jej na twardym dysku konsumenta.

Ponadto wskazać należy, iż z natury stosunku prawnego, jakim jest świadczenie usług „Usenet”, wynika, że jego byt realizuje się poprzez dostęp do sieci Internet oraz posiadanie stacji roboczej (komputera) wyposażonego w system operacyjny, na którym możliwe jest użytkowanie udostępnianych na rynku programów komputerowych realizujących funkcję czytnika Usenet. Wobec powyższego sprzecznym z właściwością stosunku prawnego byłoby uzależnianie ważności takiej umowy od potwierdzania jej istotnych elementów usługobiorcy w tradycyjnej pisemnej formie. Wskazać należy, iż fakt zawarcia umowy z Eller Service został potwierdzony poprzez rejestrację i akceptację warunków Regulaminu, wobec czego nie było potrzeby ponownego ich przesyłania, tym razem w tradycyjnej formie pisemnej.

Powyższe stanowisko jest zgodne ze stanowiskiem Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, co potwierdza wypowiedź urzędnika UOKIK w audycji radiowej dostępnej pod adresem:
http://www.radiozet.pl/var/ezflow_site/storage/original/audio/20181b53704d6f5a26eb55990f9c9f6a.flv



W świetle powyższego, zgodnie z § 4 ust. 6 Regulaminu odstąpienie od umowy możliwe było tylko i wyłącznie w terminie 10 dni od dnia jej zawarcia, a w chwili obecnej składanie przez Pana w tym zakresie oświadczeń nie wywołuje już zamierzonych przez Pana skutków prawnych.

W przypadku dalszych pytań prosimy o kontakt telefoniczny z numerem 58 553 12 32.

Z wyrazami szacunku,
Zespół Pobieraczek.pl"

Moje pytanie jest następujące: jakie kroki powinienem teraz poczynić, aby zakończyć tę sprawę? Proszę o opinię osoby znające się na rzeczy.
 
annalisa94 - napisałaś :
Czy po zapłaceniu naprawdę można coś z tej strony pobierać? Czy ktoś z was był w takiej sytuacji, że w ciągu 10 dni od dokonania rejestracji zrezygnował i nie przyjęli wniosku?

Nie - nawet po zapłacie nic tam nie działa i nic nie można pobierać . Wszak oni nie powstali by świadczyć jakąś usługę - ale by Was okraść .
Wiele osób pisało że mimo że wysłali wypowiedzenia w 10 dniach i dostali potwierdzenie o takowym - mimo tego dostawali jakieś wezwania do zapłaty. Dzieje się tak że - tam nie ma żadnej ewidencji i kont i nie o to im chodzi - im chodzi byście się zarejestrowali i podali adres mail służący do wysyłania tych bezpodstawnych żądań .:)

Dawid1987Gumis - napisałeś :

Moje pytanie jest następujące: jakie kroki powinienem teraz poczynić, aby zakończyć tę sprawę? Proszę o opinię osoby znające się na rzeczy.

Odpowiedż jest bardzo prosta - ŻADNE .
Zastanawiam się ile razy jeszcze takie coś będzie wklejone na tym forum . Ale - skoro pytasz ..../ Alicja.ab - to również dotyczy Twojego wpisu /.

Usługodawca ma świadczyć usługę zgodnie z ustawa " elektroniczną " natomiast prawa konsumentów zawarte są w ustawie " konsumenckiej " . To chyba jest jasne.
I mają tu zastosowanie dwa Art . ustawy konsumenckiej .

Art. 9.3. Przedsiębiorca jest obowiązany do potwierdzenia konsumentowi na piśmie informacji, o których mowa w ust. 1, najpóźniej w momencie rozpoczęcia spełniania świadczenia.
Art. 10.2. W razie braku potwierdzenia informacji, o których mowa w art. 9 ust. 1, termin, w którym konsument może odstąpić od umowy, wynosi trzy miesiące i liczy się od dnia wydania rzeczy, a gdy umowa dotyczy świadczenia usługi - od dnia jej zawarcia.

Czyli - usługodawca MA OBOWIĄZEK potwierdzić warunki umowy na piśmie - konsument MA PRAWO odstąpić od umowy w 3 miesiącach jeśli usługodawca nie spełni swojego obowiązku. Jeżeli ktoś to neguje - to jak ma Wam powiedzieć że jest oszustem ???
Pobieraczek powołuje się na dyrektywę 97/7/WE dopuszczającą zamiast papieru inny nośnik trwały - ale nawet ta dyrektywa mówi że konsument MUSI OTRZYMAĆ NA trwałym nośniku a nie przeczytać sobie w internecie na jakiejś stronce.

Tak żeby było jasne jest jeszcze jeden Art. ustawy " konsumenckiej " :

Art. 17. Nie można w drodze umowy wyłączyć lub ograniczyć praw konsumenta określonych w art. 1-16, także w razie dokonania wyboru prawa obcego.

Mówi on wyrażnie że żadna umowa , żaden regulamin a nawet powołanie się na prawo obce / w tym przypadku dyrektywa unijna / NIE MA PRAWA ODEBRAĆ WAM TEGO CO DAJE TA USTAWA . Innymi słowy - skoro ustawa daje Wam prawo do papierowych umów / wręcz mówi o obowiązku usługodawcy / to tak jest i nikt ani nic nie może Was tego prawa pozbawić .
I teraz wszystko zależy od Was czy to zrozumiecie czy nadal będziecie wierzyć oszustom którzy chcą Was okraść - Wasza wola.

Dawid1987Gumis - zapewniam Cie że jeżeli jakaś " umowa " została zawarta to w świetle prawa jest ona NIEWAŻNA bo skorzystałeś z prawa jakie daje Ci Art. 10.2. ustawy " konsumenckiej " - niezależnie co napisze pobieraczek .
 
Ostatnia edycja:
niniejszym dołączam się do grona wprowadzonych w błąd.
oczywiście pierwszym moim odruchem po ujrzeniu pobieraczkowych gróźb była chęć jak najszybszej zapłaty, no ale poszłam po rozum do głowy i najpierw poradziłam się mojego prywatnego eksperta. ekspert sprawę zbadał i odradził jakiekolwiek działania, ewentualnie zaproponował napisanie oficjalnego odstąpienia od umowy.
ale teraz sobie doczytałam na własną rękę i widzę, że skoro podałam nieprawdziwe dane, odstąpić od umowy nie mogę, więc pozostaje mi jedynie dać sobie z tym spokój.
true story. ;)

a tak właściwie to chciałam zwrócić uwagę na inną kwestię (nie wiem, czy ktoś już o tym pisał) ;
rejestrując się dziś na pewnej stronie, nauczona doświadczeniem, przeczytałam tym razem calutki regulamin (:D) i tam znalazłam punkt głoszący, co następuje:
"Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, uzyskane w trakcie działalności sklepu dane są poufne i nie będą udostępniane osobom trzecim ani innym podmiotom. Zgodnie z tą ustawą Klient sklepu ma prawo do wglądu w swoje dane, do ich poprawiania oraz żądania usunięcia ich z bazy."
pobieraczek natomiast działa niezgodnie również z powyższym artykułem, bowiem kiedy ostatnio chciałam się upewnić, że nie podałam im prawdziwego adresu ani nic z tych rzeczy, zorientowałam się, że na ichniej stronie takiej możliwości nie ma.
czy ten artykuł pojawiał się już w sprawach przeciw pobieraczkowi, czy można by go jakoś niecnie wykorzystać? ;)
 
prawnik2011 napisał:
Czyli - usługodawca MA OBOWIĄZEK potwierdzić warunki umowy na piśmie - konsument MA PRAWO odstąpić od umowy w 3 miesiącach jeśli usługodawca nie spełni swojego obowiązku. Jeżeli ktoś to neguje - to jak ma Wam powiedzieć że jest oszustem ???

1) Czy Pobieraczek.pl może sie obronic argumentem, że podałem fałszywe dane osobwe i adresowe, dlatego nie mógł skutecznie wysłać mi papierowej umowy listem?

2) Jak zatem interpretować audycję z Radia Zet, do której link potrzymałem w mailu

http://www.radiozet.pl/var/ezflow_site/storage/original/audio/20181b53704d6f5a26eb55990f9c9f6a.flv

w której rzekomo UOKiK wypowiada się, że wystarczy widziec umowę na ekranie ?

3) Czy zgodnie z § 3. Warunki świadczenia usługi drogą elektroniczną pkt 7. "Usługobiorca ma prawo wglądu do swoich danych osobowych oraz prawo do żądania ich poprawienia i usunięcia." powienienm teraz sprostować swoje dane osobowe i adresowe - podać im prawdziwe - aby być zupełnie ucziciwy w świetle prawa ?

Z góry dziekuję za odpowiedź na powyższe.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra