Rozprawa sądowa - dług. [MARKA]

  • Autor wątku Autor wątku Logos91
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Logos91

Użytkownik
Dołączył
06.2014
Odpowiedzi
95
Witam,

moja mama dostała dzisiaj list z sądu, wezwanie na wstawienie się na rozprawę sądową.

Sprawa dotyczy pożyczki z firmy MARKA z roku 2013.
W liście jest Pismo powoda, jego KRS, informacje itp.

I także przedsądowe wezwanie do zapłaty z dn. 2017-02-24.

Powyższego wezwania nie otrzymaliśmy do rąk własnych z lutego właśnie, sprawdzałem w e-sądy.gov.pl - nie ma nic o tej sprawie.

Jak się ustosunkować. Mamy 14 dni na odpowiedzenie dla sądu.

Co mamy robić, co napisać. Dług jest przedawniony z 2013 r. Chcemy skorzystać z jego przedawnienia.

O co chodzi z tym, że powód podpiął "Przedsądowe wezwanie do zapłaty" , a my nic o tym nie wiemy, nie było aviso, listonosza etc..

Jakie pismo wnieść i co należy w nim podnieść , aby skorzystać z przedawnienia.

Obecność na rozprawie jest obowiązkowe, ktoś wie, jak się to odbywa, co będzie?

Sygn. akt I C 1031/17

Proszę o pomoc.
 
Ostatnia edycja:
Logos91 napisał:
Dług jest przedawniony z 2013 r
Czy przedawniony ?
Wcale nie jest to takie pewne, choć bardzo prawdopodobne.
Logos91 napisał:
Sprawa dotyczy pożyczki z firmy MARKA z roku 2013.
Nie ważne kiedy pożyczka została zaciągnięta, tylko kiedy miała zostać spłacona, czy też została wypowiedziana umowa.
Reszta jest mało istotna.
 
Kanas napisał:
Czy przedawniony ?
Wcale nie jest to takie pewne, choć bardzo prawdopodobne.

Nie ważne kiedy pożyczka została zaciągnięta, tylko kiedy miała zostać spłacona, czy też została wypowiedziana umowa.
Reszta jest mało istotna.

Aneks do pożyczki podpisany był w 12.07.2013 r.
ostatnia wpłata była uiszczona w 18.12.2013 r.
Nie ma nic, co do terminu spłaty, lub wypowiedzenia.
Potem cisza, nikt nie przychodził, nikt się nie upominał.
Dziś wezwanie na rozprawę w sprawie o zapłatę. Powód wniósł sprawę w dniu 18.08.2017 r.
 
Logos91 napisał:
w umowie nie ma nic, o terminie pożyczki, co dalej?
Czyli mam rozumieć, że mama mogła spłacać kiedy chciała i ile chciała ?
Jakieś warunki co do spłaty, nic umowa nie zawiera na ten temat ?
Wybacz, nie mogę w to uwierzyć.
 
Kanas napisał:
Czyli mam rozumieć, że mama mogła spłacać kiedy chciała i ile chciała ?
Jakieś warunki co do spłaty, nic umowa nie zawiera na ten temat ?
Wybacz, nie mogę w to uwierzyć.

jest tylko mowa , o cotygodniowych ratach i że w 100 tygodniowych ratach.

Ps. napisałem na pw.
 
Logos91 napisał:
Nie ma nic, co do terminu spłaty, lub wypowiedzenia.
Później;
Logos91 napisał:
w umowie nie ma nic, o terminie pożyczki, co dalej?
Następnie;
Logos91 napisał:
jest tylko mowa , o cotygodniowych ratach i że w 100 tygodniowych ratach
Czyli sam sobie zaprzeczasz. Jedyne co mogę doradzić, to
Kanas napisał:
Przeczytaj dokładnie umowę.
Ewentualnie wstaw na forum bez danych osobowych. Może ktoś z użytkowników znajdzie chwilę aby wnikliwie ją przeczytać. Mnie osobiście mocno czas ogranicza.
 
O, MARKA właśnie się składa że piszę pismo procesowe w związku z tą firmą,
 
100 tygodniowych rat to niecałe 2 lata jeśli dobrze liczę. Termin ostatniej raty minął w czerwcu 2015 r. Być może część rat jest już przedawniona ale raczej nie wszystkie.
 
Krispl napisał:
100 tygodniowych rat to niecałe 2 lata jeśli dobrze liczę. Termin ostatniej raty minął w czerwcu 2015 r. Być może część rat jest już przedawniona ale raczej nie wszystkie.

to jak liczyć termin przedawnienia, od którego momentu? umowa była podpisana w 2011 r. potem był aneks w 2013 r. w którym jest tylko określona kwota należności od dnia 12.07.2013 r.
 
Aneks jak rozumiem zmienił warunki spłaty na nowe i wprowadził 100 nowych rat. Każda rata przedawnia się po 3 latach od daty jej wymagalności. Np. raty za ostatnie tygodnie grudnia 2013 r. przedawniły się prawdopodobnie w grudniu 2016 r. itd. aż do dnia wniesienia pozwu.
 
Ostatnia edycja:
Pismo procesowe pozwanego gdyż z nakazowego przejdzie do cywilnego i trzeba się przygotować do procesu,
 
Krispl napisał:
Aneks jak rozumiem zmienił warunki spłaty na nowe i wprowadził 100 nowych rat. Każda rata przedawnia się po 3 latach od daty jej wymagalności. Np. raty za ostatnie tygodnie grudnia 2013 r. przedawniły się prawdopodobnie w grudniu 2016 r. itd. aż do dnia wniesienia pozwu.

może szybciej będzie jak podam SS:
umowa:
http://files.tinypic.pl/i/00932/gdfo6d2vhxc6.jpg
Aneks:
http://files.tinypic.pl/i/00932/n1zzo0pa1r2i.jpg

Jak liczyć czas, czy chociaż część należności się przedawniła?
Co zamieścić w piśmie w odpowiedzi na pozew??
Jak wygląda rozprawa, co trzeba przygotować?
Dodam, że matka jest w ciężkim/stabilnym stanie, hemodializy i niedawno była na oiomie... Będzie to dla niej trudne.
 
Ostatnia edycja:
2600 zł / 32 zł daje 81 rat po aneksie. 81 rat tygodniowych to mniej więcej 1,5 roku. Ostatnia rata przypadła do spłaty bodajże w styczniu 2015 r. Istotna jest data wpływu pozwu do sądu.
O tej daty liczysz 3 lata wstecz i raty mieszczące się w tym okresie jako nieprzedawnione.

Jaką masz datę wpływu do sądu na odpisie pozwu ?
 
Ostatnia edycja:
Krispl napisał:
2600 zł / 32 zł daje 81 rat po aneksie. 81 rat tygodniowych to mniej więcej 1,5 roku. Ostatnia rata przypadła do spłaty bodajże w styczniu 2015 r. Istotna jest data wpływu pozwu do sądu.
O tej daty liczysz 3 lata wstecz i raty mieszczące się w tym okresie jako nieprzedawnione.

Jaką masz datę wpływu do sądu na odpisie pozwu ?

28.08.2017 r. - wpłynęło do sądu.
Windykator wyliczył, że do zapłaty zostało 1881 zł + 600 zł odsetek , łącznie do zapłaty jest 2481,29 zł , czyli tak jakby ują już te przedawnione roszczenia? czy jak? trochę się w tym gubię
 
Ostatnia edycja:
Krispl napisał:
100 tygodniowych rat to niecałe 2 lata jeśli dobrze liczę. Termin ostatniej raty minął w czerwcu 2015 r. Być może część rat jest już przedawniona ale raczej nie wszystkie.
Moim zdaniem przedawniona jest całość - art. 120 k.c. Raczej na pewno w pierwotnej umowie jest zapis o rygorze wypowiedzenia umowy w razie zaległości.

Warto podnieść i inne zarzuty, ale to trzeba widzieć pozew i załączniki.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra