Sądowe wezwanie do zapłaty - Global Collection Management

  • Autor wątku Autor wątku mausses
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mausses

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
20
Witam serdecznie,
otrzymałem sądowe wezwanie do zapłaty. Sprawa odbyła się w trybie zaocznym o czym nie wiedziałem, ponieważ zmieniłem miejsce zamieszkania i zbyt późno przekazano mi korespondencję ze sądu.
Pożyczka była wzięta w firmie Vivus, następnie dług został odkupiony przez firmę Global Collecion Management.
Chciałem się dowiedzieć czy muszę spłacić dług firmie GCM? Kilka osób na tym forum pisało, że firma ta ma źle wykupione długi od firmy Vivus oraz "nie posiada czynnej legitymacji powoda" (nie rozumiem tego stwierdzenia) i najlepiej w takiej sytuacji odwołać się od wyroku.

Bardzo proszę o pomoc, nie chciałbym się narażać na dodatkowe koszty, a z tego co widzę to ludzie niezbyt przychylnie piszą o firmie GCM.

Pozdrawiam
 
Czyli reasumując, pytasz nas jak nie spłacić pożyczki którą zaciągnąłeś, czyli oszukać pożyczkodawcę?
 
Nie, nie ;) nie chcę oszukać pożyczkodawcy, ale na forum znalazłem wątek w którym jeden z Panów spłacił dług firmie GCM a w firmie, w której dług zaciągnął (Vivus) cały czas mu rosły odsetki i dług widniał jako niespłacony. Dlatego nie wiem z którą firmą się rozliczyć. Myślałem sobie że od wyroku spłaty do GCM się odwołam a dług spłacę u Vivusa aby być "czystym" jednak nie wiem czy to najlepsze rozwiązanie dlatego pytałem, przepraszam, że być może nie zrozumiale piszę ale cała ta sytuacja jest dla mnie dosyć stresująca.
 
Jest mnóstwo wątków z treścią "nakaz zapłaty, nieprawidłowy adres, sprzeciw". Szukaj
 
Zaskarż nakaz pisząc że budzi wątpliwość legitymacja czynna powoda ponieważ nie od nich pożyczałeś. Póżniej trzeba czekać aż sąd rejonowy przyśle dokumentację. Najważniejszą kwestją jest jednak według ciebie brak legitymacji czynnej powoda i na tym trzeba się skupić żeby powództwo zostało oddalone. Jak coś to proszę na priv postaram się pomóc
 
Dziękuję za odpowiedzi, czy są Państwo wstanie wyjaśnić co oznacza pojęcie: "brak legitymacji czynnej powoda"? Jeżeli już miałbym się odwołać to chciałbym wiedzieć na jaki argument się powołuję.
 
To znaczy że powodowi wydaje się że kupił wierzytelność, a jednak wg materiału dowodowego nie kupił. Czyli że nie ma uprawnienia do dochodzenia tego roszczenia.
To tak jakbyś ty poszedł do sądu i napisał że żądasz zapłaty od firmy X gdyż jej dług kupiłeś od firmy Y, a tymczasem wachlarz faktów może być taki, począwszy od wadliwej umowy cesji po brak wiedzy że ktoś tobie cokolwiek sprzedawał (wręcz jesteś samozwańcem-wyłudzaczem)
 
Wielkie dzięki za wyjaśnienie.
A co w przypadku gdy okaże się jednak, że zakup długu odbył się prawidłowo i firma GCM ma całkowite prawo domagać się spłaty? Wiem, że wtedy będę musiał im zapłacić pieniądze jednak czy zostanę obciążony jakimiś dodatkowymi kosztami?
 
Koszty sądowe i tak dalej ale na przykład zawyżone mają koszty windykacji mają zawyżone i sąd to w moim przypadku również zauważył aczkolwiek i tak nie miało to znaczenia ponieważ oddalono powództwo. Ale wówczas koszty ich windykacji praktycznie wyrównują się z kosztami sądwymi(to w przypadku jakby sąd nie uwzględnił braku legitymacji czynnej powoda). Trzeba by było spojrzeć na umowę czy np nie ma klauzul niedozwolonych a ostatnio urąd ochrony konsumentów wypowiedział się negatywnie na temat wszystkich chwilówek. Trzeba by wówczas porównać to ze swoją umową i wytknąć to w sądzie. Można by było wówczas również podnieść obciążenie konsumenta nadmiernie wygórowanymi kosztami.
 
Czy po zaskarżeniu sądowego nakazu zapłaty po jakimś czasie odbędzie się normalna rozprawa sądowa (nie zaoczna) z moim udziałem i przedstawicielem firmy GCM? Czy muszę na taką rozprawę stawić się sam czy lepiej z osobą reprezentującą (adwokatem)?
Jak myślicie czy taki zwykły śmiertelnik jak ja nie znający się na prawie i jego kruczkach powinien taki wyrok zaskarżyć czy lepiej spłacić ten dług firmie GCM i mieć przysłowiowy "święty spokój"? Podkreślam, że w tej chwili nie mam całej kwoty na spłatę zadłużenia i musiałbym po prostu się zapożyczyć, ale jeśli nie będzie innego wyjścia to tak będę musiał zrobić.
Jeszcze raz bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
 
Nie potrzebny jest żaden adwokat. Nikogo z GCM nie będzie Ale nawet jakby to co? Niech sobie będą (ale nie będą). Najlepiej iść na sprawę i jeszcze raz podkreślić że GCM to lipa i i wnioskować o oddalenie powództwa. Będzie to normalna sprawa i najlepiej na nią iść. Dostanie pan komplet dokumentów i trzeba się im przyjrzeć. Może pan zeskanować szczególnie związane z wykupem przez nich wierzytelności ja wtedy luknę i powiem czy to jest lipa. Postaram się pomòc.Zaskarżać i jeszcze raz mówię zaskarżać.
 
Ostatnia edycja:
Komplet dokumentów dostanę po złożeniu zaskarżenia ale przed rozprawą tak?
Co jeżeli się okaże, że GCM prawidłowo wykupiła dług i może go ściągnąć ode mnie całkowicie zasadnie? Czy zostanę obciążony dodatkowymi kosztami?
 
ddr202 napisał:
ale na przykład zawyżone mają koszty windykacji mają zawyżone i sąd to w moim przypadku również zauważył aczkolwiek i tak nie miało to znaczenia ponieważ oddalono powództwo. Ale wówczas koszty ich windykacji praktycznie wyrównują się z kosztami sądwymi(to w przypadku jakby sąd nie uwzględnił braku legitymacji czynnej powoda).
Jakie koszty windykacji? Kwota główna, odsetki i nic więcej jak chodzi o samo roszczenie.
Plus koszty zastępstwa procesowego (stawki w tabelce) i koszty sądowe (kwota pewnie nieduża to i wpis niewielki).
 
Ale problem w tym że w GCM są koszty windykacji i dlatego mówię że są do odrzucenia. Jest jeszcze wiele innych rzeczy które GCM nie powinni robić i dlatego powinno się ich wysłać w kosmos. Niektórzy ludzie na tym forum piszą o czymś co powinno być ale tak nie jest i zdziwieni są tym i właśnie często tu się rodzi problem że ktoś chce drugiego zrobić w konia bo jest jakimś tam cienkim adwokatem i liczy na to że ludzie się jego pieczątki wystraszą. To co było na przykład w moich sprawach z nimi to woła o pomstę do nieba ale sobie z cienizną poradziłem ale przez to prestrzegam innych jeśli tylko mogę.
 
Ostatnia edycja:
Kurcze kolejne pytanie mi się pojawiło, jak mogę sprawdzić czy dane postępowanie jest upominawcze czy nakazowe? Na Wyroku, który otrzymałem z sądu jest napisane w nagłówku: "Doręczenie Wyroku Zaocznego" i naprawdę nigdzie nie mogę się doczytać jakie to postępowanie :/
 
mausses napisał:
"Doręczenie Wyroku Zaocznego"
mausses napisał:
czy dane postępowanie jest upominawcze czy nakazowe?
Na pewno nie jest to ani postępowanie upominawcze, ani tym bardziej nakazowe (nie było takiej możliwości). Jest to po prostu postępowanie zwyczajne. Zapewne w trybie uproszczonym. Tak naprawdę, to co Cie to obchodzi? Dostałeś wyrok zaoczny, masz więc 2 tyg. na wniesienie sprzeciwu.
 
Pytałem, ponieważ z tego co udało mi się znaleźć to ludzie zaskarżając wyrok pisali w swoim sprzeciwie czy jest to postępowanie upominawcze czy nakazowe. Dziękuję za wyjaśnienie.
 
ddr202 napisał:
Ale problem w tym że w GCM są koszty windykacji i dlatego mówię że są do odrzucenia.
Ależ to nie jest żaden problem. To tylko marzenia GCM. Niech wpisują dowolną kwotę
mausses napisał:
Pytałem, ponieważ z tego co udało mi się znaleźć to ludzie zaskarżając wyrok pisali w swoim sprzeciwie czy jest to postępowanie upominawcze czy nakazowe. Dziękuję za wyjaśnienie.
To wyrok zaoczny, piszesz na formularzu sprzeciw od wyroku zaocznego. Musisz jeszcze dokonać opłaty od tego sprzeciwu. Ku podpowiedzi, wpisz takie wnioski:
Wnoszę o:
- stwierdzenie skutecznego wniesienia sprzeciwu, ze skutkami art. 345 k.p.c.
- oddalenie powództwa w całości
- zawieszenie rygoru natychmiastowej wykonalności wyroku zaocznego, na podst. art. 346 §1 k.p.c. i doręczenie mi tego postanowienia
- zwrot wniesionej opłaty od sprzeciwu od wyroku zaocznego, w myśl art. 348 k.p.c.
- doręczenie odpisu pozwu na aktualny mój adres zamieszkania, wskazany w pkt. 3.1.1.
- pominięcie wszystkich wniosków dowodowych, powoływanych przez powoda na dalszym etapie postępowania, jako spóźnione, w myśl. art. 207 §6 k.p.c. oraz art. 217 §2 i §3 k.p.c.
 
Nie płaci się nic za sprzeciw z epu i nie trzeba sprzeciwu z epu pisać na formularzu a poxa tym automatycznie nakaz traci moc po złożeniu skutecznego sprzeciwu.Chyba że to nie jest nakaz z epu. Ale praktyką zwyczajową chwilówek przez internet jest najpierw uzyskać nakaz z epu. Zdziwiłbym się gdyby było inaczej ale wszystko możliwe
 
Ostatnia edycja:
Tą opłatę rozumiem, że należy wpłacić w kasie sądu, w którym wydano wyrok tak? Tam się pewnie dowiem także ile ta opłata wynosi?

Bardzo Pani dziękuję za podpowiedzi jednak nie do końca wszystko jest dla mnie jasne, jeżeli Pani może, proszę o wyjaśnienie:
1. Zwrot wniesionej opłaty za sprzeciw, przeczytałem artykuł, który Pani przytoczyła jednak nie rozumiem, na jakiej podstawie mogę wnosić o jej zwrot.
2. Aktualny adres wskazany w punkcie 3.1.1 (Czy jest jakiś wzór takiego zaskarżenia, podzielony na punkty?)
3. Dlaczego pozostałe ewentualne dowody zgłoszone przez powoda miałyby być spóźnione?

Bardzo przepraszam, za moje może zbyt głupie pytania, ale nigdy nie miałem do czynienia ze sądem, i nie wiem do końca jak się do tego zabrać.

Nakaz jest ze Sądu Rejonowego (I Wydział Cywilny) z miasta, w którym mieszkam.
Nie jest to nakaz z E-sądu.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra