Sądowe wezwanie do zapłaty - Global Collection Management

  • Autor wątku Autor wątku mausses
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A nie powinno czytać się tego artykułu w całości? A zresztą - kij z tym. To byłaby jałowa dyskusja :). Ciekaw jestem z drugiej strony dlaczego nie dostała odpisu pozwu.
 
prohen napisał:
Ja właśnie wróciłem z sądu, czytając te forum, zaskarżyłem nakaz zapłaty powołując się na brak legitymacji czynnej i dzisiaj miałem rozprawę. Oczywiście z GCM nikogo nie było na rozprawie tylko ja i sędzia, który wskazał mi że GCM to nie tak jak tu piszą że to dział windykacji, czy firma która wykupiła dług, lecz spółka powstała z 3 firm miedzy innymi VIVUS. Zauważyłem, ze właścicielem tych 3 spółek jest ta sama osoba, sąd wskazał, że z dokumentów wynika, że w ramach nawiązania spółki, VIVUS przelał miedzy innymi moją wierzytelność jako wkład spółki i teraz GCM jest moim wierzycielem, bo to ta sama firma co VIVUS, jest to prawdą czy sędzina się jednak myli i jednak brak legitymacji czynnej powoda, na który się powoływałem. We wtorek mam przyjść na odczytanie wyroku i wydaje się, że powództwo nie zostanie oddalone

Skoro Vivus i GCM to ta sama firma to czy w takiej sytuacji zasadne jest w ogóle domaganie się zwrotu kosztów zastępstwa procesowego? Jestem laikiem ale logicznie rozumują wygląda to jakby firma wyznaczyła sama siebie jako swojego zastępce w sądzie. Więc albo domaganie się zwrotu kosztów zastępstwa procesowego jest nieuzasadnione albo brak legitymacji czynnej powoda?
Proszę o odniesienie się do mojego pytania. Dziękuję
 
Vivus i GCM to nie ta sama firma. To raz. A dwa, ich reprezentuje zawsze jakiś prawnik
 
Powrót
Góra