samotna matka a ubezpieczenie zdrowotne

  • Autor wątku Autor wątku zoska111
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Panie Januszu
bez obrazy ale jest w tym racji...
nie powinno sie osodzac ludzi bez ich poznania i nie znania ich sytuacji...
a przeciesz nie jestesmy tu po to by streszczac swoje zycie...
 
Wydaje mi się, że udzielono wystarczające odpowiedzi i nic więcej się tu nie doda. Państwo nie może nikomu dawać ubezpieczeń w prezencie. Szybko by zbankrutowało.
 
Panie Januszu to co maja zrobić osoby ktore naprawde potrzebuja tej pomocy, jesli cos mi sie stanie to mam czekac na smierc?
 
Masz rozwiązanie - iść do pracy, opłacić ubezpieczenie, zapłacić za wizytę prywatnie. Każdy pracujący opłaca ubezpieczenie - nie są to małe kwoty. Ciebie obowiązuje to samo prawo. Masz aż 3 możliwości. Odrobina chęci..
 
Proszę nie zarzucać krzyków, bo nikt tu na razie nie krzyczy. Nikt z userów, jak się domyślam nie ma też wpływu na kształt istniejącego prawa. Odpowiedzi są udzielane w oparciu o to jak jest, a nie jak być powinno, ani jak być nie powinno. Dlatego temat uważam za wyczerpany, w kontekście takim, iż jak ustaliliśmy nie spełnia Pani żadnego z warunków do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym finansowanym ze środków budżetu państwa (nie mylić z darmowym, bo takie nie istnieje).

Proponuję zapoznać się z zapisami ustawy Narodowy Fundusz Zdrowia - BIP - Podstawy Prawne

Może jakoś znajdzie Pani jednak warunek, by takie ubezpieczenie Pani ktoś sfinansował.
 
Witaj samotna mamo....mam taki sam problem i córeczke 13 miesieczna. Jednak powiem Ci ze z tym ubezpieczeniem do 18 roku zycia to totalny blef....zwróc uwage na to ze gdyby dziecku cos sie stało (odpukac) i musiało by isc do szpitala to Ty niestety płacisz za taki pobyt a to naprawde sa spore koszty....wiem co mówie bo juz tak miałam. Jezeli mozesz podaj mi swoje gg, jestem ciekawa jak to rozwiązałas.

Pozdrawiam serdecznie.
 
Janusz M. napisał:
Wydaje mi się, że udzielono wystarczające odpowiedzi i nic więcej się tu nie doda. Państwo nie może nikomu dawać ubezpieczeń w prezencie. Szybko by zbankrutowało.

Wątpie czy by zbankrutowło gdyby obnizyło stawi za ubezpieczeni chocby na 100zł, popatrzmy ile ludzi nie korzysta z NFZ tylko chodzi prywatnie....i co sie dzieje z ta kasa? Przepada...Ja pracowałam 6 lat i ani razu nie byłam w szpitalu czy nawet u lekarza i co teraz gdy jestem bez pracy z małym dzieckiem niemam ubezpieczenia...a co z tymi wszystkimi składkam i co opłacałam 6 lat???hmmm.
 
Powrót
Góra