samowola budowlana a urzad

  • Autor wątku Autor wątku stach12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
barteks2 napisał:
Musi Pani wykazać posiadanie tzw. interesu prawnego (art. 28 Kpa). Wtedy organ powinien uznać za stronę, choć z doświadczenia wiem, że często są z tym problemy. Zażalenie może złożyć tylko strona postępowania.
Składam żądanie uznania za stronę na podstawie art.144KC w związku z art.140KC.
Czy to dobrze będzie?
 
ja złożyłem około miesiąc temu skargę do PINB na podstawie art. 147 w związku z art. 235 KPA (uchyliłem decyzję o warunkach zabudowy i teraz domagam się uchylenia pozwolenia na użytkowanie).
Twardo siadam do pisania zażalenia na bezczynność do WINB, ale uwaga w tym wątku o konieczności posiadania praw strony trochę mnie zaskoczyła.
Przyłączam sie do pytania jak wykazać interes prawny - w mojej sytuacji chodzi o uruchomienie restauracji w kamienicy, w której znajduje się moje mieszkanie ( w bezpośrednim sąsiedztwie).
 
selsowa napisał:
w mojej sytuacji chodzi o uruchomienie restauracji w kamienicy, w której znajduje się moje mieszkanie ( w bezpośrednim sąsiedztwie).

np.

http://www.orzeczenia-nsa.pl/wyrok/...anie_robot_budowlanych_innych_niz,5e252a.html

W przypadku zmiany sposobu użytkowania lokalu np. z użytkowego na mieszkalny lub odwrotnie, zmian w nieruchomości wspólnej (jeśli zostaną wykazane), czy też w przypadku robót budowlanych mających wpływ na strop mieszkania, którego skarżący jest właścicielem (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 maja 2008 r. , sygn. akt II OSK 490/07, LexPolonica nr 1968596) miałby on interes prawny, aby brać udział w postępowaniu administracyjnym.

Członek Wspólnoty winien wskazać konkretną okoliczność, która godzi w jego indywidualny interes oraz przepis prawa, który upoważnia go do działania (o tym czy ma się interes prawny nie decyduje sama wola czy subiektywne przekonanie strony skarżącej, ale okoliczność czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako interes prawny) .

W ocenie Sądu skarżący w toku postępowania nie wykazał, by miał indywidualny interes prawny do tego, by uczestniczyć samodzielnie w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony. Zarzuty podnoszone przez skarżącego mają charakter ogólny i mogłaby podnieść każda osoba będąca członkiem Wspólnoty Mieszkaniowej. Wobec tego stroną takiego postępowania mogłaby być tylko Wspólnota.

http://www.orzeczenia-nsa.pl/wyrok/...stanu_technicznego_doprowadzenie,2a795e7.html

wbrew temu, co twierdzi się w skardze kasacyjnej interes skarżącej jest uzasadniony konkretną normą prawną. Otóż stosownie do art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. nr 156 z 2006 r., poz. 1118 ze zm.) obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej. Do przepisów techniczno-budowlanych zalicza się, zgodnie z art. 7 Prawa budowlanego, warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane i ich usytuowanie. Warunki te określił, na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 7 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego, Minister Infrastruktury w rozporządzeniu z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75 z 2002 r., poz. 690 ze zm.). Niektóre z nich w sposób oczywisty ustalone są w interesie mieszkańców domów wielorodzinnych. Na przykład według § 326 ust. 3 powołanego rozporządzenia w budynku wielorodzinnym izolacja akustyczna stropów międzymieszkaniowych powinna zapewniać zachowanie przez te stropy właściwości akustycznych, o których mowa w ustępie drugim tego paragrafu. Już to jest wystarczające, aby uznać, że istnieje norma prawna uzasadniająca twierdzenie, iż skarżąca ma interes prawny, aby brać udział w postępowaniu administracyjnym, które dotyczy robót budowlanych mających wpływ na strop mieszkania, którego jest właścicielem.


http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/BEBE9D11BC

Jak trafnie wskazano już w judykaturze, aby członek Wspólnoty mógł samodzielnie występować jako strona postępowania w sprawie pozwolenia na budowę musi istnieć przepis prawa, który ogranicza możliwości zagospodarowania jego mieszkania, będącego jego własnością (wyrok WSA w Warszawie z dnia 29 marca 2006 r., VII SA/Wa 980/05, LEX nr 227793). Podstawą przyznania skarżącej przymiotu strony mogą być wskazywane przez nią zarzuty związane z przenikaniem hałasu do jej mieszkania w związku z użytkowaniem adaptowanych części wspólnych budynku. Przepisy regulujące wymogi techniczne, jakim winny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, tj.: rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., nr 75, poz. 690 ze zm.), w szczególności § 323 ust. 1 oraz § 326 ust. 1 tego rozporządzenia, mają zastosowanie do adaptacji pomieszczeń w istniejących już budynkach. Zgodnie bowiem z treścią § 323 ust. 1 wskazanego rozporządzenia budynek i urządzenia z nim związane powinny być zaprojektowane i wykonane w taki sposób, aby poziom hałasu, na który będą narażeni użytkownicy lub ludzie znajdujący się w ich sąsiedztwie, nie stanowił zagrożenia dla ich zdrowia, a także umożliwiał im pracę, odpoczynek i sen w zadowalających warunkach. Z ust. 2 tego przepisu wynika natomiast, że pomieszczenia w budynkach mieszkalnych, zamieszkania zbiorowego należy chronić przed hałasem pochodzącym od instalacji i urządzeń stanowiących techniczne wyposażenie budynku oraz hałasem powietrznym i uderzeniowym, wytwarzanym przez użytkowników innych mieszkań. Z kolei zgodnie z treścią § 326 ust. 1. wymienionego wyżej rozporządzenia poziom hałasu oraz drgań przenikających do pomieszczeń w budynkach mieszkalnych, a także zamieszkania zbiorowego i użyteczności publicznej nie może przekraczać wartości dopuszczalnych, określonych w Polskich Normach dotyczących ochrony przed hałasem pomieszczeń w budynkach oraz oceny wpływu drgań na ludzi w budynkach. W budynkach tych, przegrody zewnętrzne i wewnętrzne, a także elementy budowlane powinny mieć izolacyjność akustyczną od dźwięków powietrznych dla: ścian zewnętrznych, stropodachów, ścian wewnętrznych, okien w przegrodach zewnętrznych, drzwi i okien wewnętrznych oraz od dźwięków powietrznych i uderzeniowych dla stropów.

Wobec tego, skarżąca zasadnie wywodziła swój interes prawny z prawa do niezakłóconego korzystania z przysługującej jej własności, którego nie można nie uznać za interes dający jej status strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj.: Dz. U. z 2006 r., nr 156, poz. 1118 ze zm.). Rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji jest wadliwe, albowiem brak było podstaw z art. 156 K.p.a. do stwierdzenia nieważności decyzji organu odwoławczego.

------------------
Nie lekceważ pisemek od organów administracji
Gdy organ milczy
Opcje jakie ma organ ws. udost. inf. publ.
Gdy są wady budowlane
Kto powinien naprawiać samowolę bud.
 
Ostatnia edycja:
Nie zdążyłem napisać skargi na bezczynność bo z PINB przyszło do mnie pismo skierowane przez PINB do WINB, że przesyłają skarge wraz z kompletem akt, ponieważ to WINB udzielił pozwolenia na użytkowanie. Jeżeli mnie poinformowali, to chyba znaczy, że uznają mnie za stronę postępowania.
 
selsowa napisał:
Nie zdążyłem napisać skargi na bezczynność bo z PINB przyszło do mnie pismo skierowane przez PINB do WINB, że przesyłają skarge wraz z kompletem akt

A co to przeszkadza? PINB wydał postanowienie lub decyzję?

II SAB/Wr 6/11 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2011-04-28

Wskazać przy tym należy, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale nie zakończył go wydaniem decyzji, postanowienia, jak też innego aktu lub też nie podjął stosownej czynności.
 
Dostalem dzis wezwanie do uiszczenia wpisu w wysokosci 100Pln
Kiedy i jak moge zadac zwrotu tych kosztow ?
 
II GSK 122/10 - Postanowienie NSA z 2011-01-28

należy stwierdzić, że wniesienie skargi uruchamia postępowanie przed sądem administracyjnym. Z chwilą wniesienia skargi między skarżącym a organem, którego działanie lub bezczynność została zaskarżona został rozpoczęty spór o legalność zaskarżonego aktu. Sąd administracyjny od chwili wniesienia skargi jest "gospodarzem" postępowania, w którym organ administracji publicznej staje się stroną sporu o legalność podjętego przez siebie aktu.

Ustalenia, że wniesienie skargi wszczyna postępowanie sądowoadministracyjne, nie zmienia okoliczność, że zgodnie z art. 54 § 1 p.p.s.a. skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. Z doręczeniem skargi organowi wiążą się określone skutki prawne. Wniesienie skargi nakłada bowiem na organ administracyjny obowiązek przekazania skargi sądowi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę w terminie trzydziestu dni od dnia jej wniesienia (art. 54 § 2 p.p.s.a.), ale jednocześnie umożliwia organowi, którego działanie lub bezczynność zaskarżono uwzględnienie skargi w całości do dnia rozpoczęcia rozprawy (art. 54 § 3 p.p.s.a.).

a o kosztach w post. sąd-adm. czytaj:

art. 199 i nast.

http://www.polskieustawy.com/act_index.php?logic=&dzur=2002&dzup=1270&SearchExp=&SearchExp2=


------------------
Nie lekceważ pisemek od organów administracji
Gdy organ milczy
Opcje jakie ma organ ws. udost. inf. publ.
Gdy są wady budowlane
Kto powinien naprawiać samowolę bud.
 
Po ponad 14 miesiącach od okazania granic ( 2-go pirwsze bylo 10 lat temu ) gmina wystapila do pinb o likwidacje czesci, wystajacej na ich droga 20 cm na dl 12 m na wysokość ok 5m). Czy na odrzucenie ich roszczeń ( są to roszczenia związane z rodzajem zemsty urzędniczej) zastosować art 148 §1 i §1 czy normują to jakieś inne przepisy.
Ze starym burmistrzem mieliśmy ugodę ja się nie dowalam do chodnika na moim terenie on zostawia mój dach w spokoju, czasy się zmieniają i na gębę nie ma co robić.
Dzięki za odpowiedz.
 
stach, takich rzeczy nigdy nie załatwia się na gębę, nawet z rodziną!
 
to nie ja zalatwialem tylko +tesciowa z tesciem w 97
 
Przepraszam, ale kolejny raz podłącze się pod wątek.

aldona 1 napisał:
Składam żądanie uznania za stronę na podstawie art.144KC w związku z art.140KC.

Starosta nie uznał mnie za stronę, a na skargę w sprawie nieuznania za stronę odpowiedział, że cyt." powołuje się Pani na art.28 Kpa oraz rzekomy interes prawny wynikający jakoby z art.144 Kc w związku z art. 140Kc"
Następnie cyt."naruszenia przepisów Kc powinna Pani dochodzić na drodze cywilnoprawnej"
I jeszcze coś takiego, że art. 28 ust.2 Pb jest lex specialis w stosunku do ogólnych rozwiązań zawartych w Kpa i nie może być stosowany rozszerzająco (wyrok WSA II OSK 1505/09, lex nr 746592)

Nie mam szans na zatrzymanie tej budowy i dochodzę do wniosku, że jestem za głupia na walkę o swoje prawa przed urzędami.Trzeba być prawnikiem albo przy pomocy jakiegoś prawnika to robić.Niestety kiedyś ktoś powiedział, że z urzędem nie wygrasz, coś tam zostanie uchylone, coś nie , ktoś się odwoła, a po dziesięciu latach otrzymasz w nagrodę wrzody lub zawał. Osłabia mnie ta sytuacja.
 
PINB wydał postanowienie, na które przysługiwało zażalenie do WINB, ale od WINB już dwa miesiące nie mam odpowiedzi.Co można zrobić? Czy zażalenie na podst. art 37 Kpa do GINB czy skarga do WSA , czy jeszcze coś innego?
 
Proszę zacytować w całości pismo starosty lub zeskanować je i umieścić na forum.
 
barteks2 napisał:
Proszę zacytować w całości pismo starosty lub zeskanować je i umieścić na forum.
Moja skarga:
Na podstawie art. 227 Kpa składam skargę na Starostę ..., który nie uznał mnie za stronę postępowania w sprawie budowy... w ...
Chodzi o postępowanie przeprowadzone od dnia... do dnia dzisiejszego. Nie mogę podać dokładnej daty i numeru sprawy ponieważ nie byłam o tym informowana, a tylko prace związane z budową świadczą o wydaniu decyzji. W dniu... złożyłam w starostwie ... ,,żądanie uznania za stronę", jednak nie otrzymuje żadnych pism w związku z budową, więc urząd nie uznał mnie za stronę.
Kodeks postępowania administracyjnego mówi, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek (art.28 ). Miałam prawo uczestniczenia w postępowaniu o budowie... gdyż jestem właścicielką działki sąsiedniej, więc moim interesem prawnym jest art.140 Kc.

Odpowiedź starosty:
W związku ze złożoną skargą w dniu... uprzejmie wyjaśniam co następuje.
W dniu... wystąpiła Pani ze skargą na działanie starosty ... uzasadniając ją lakonicznym stwierdzeniem iż ,,nie uznał mnie za stronę postępowania w sprawie budowy..." Poza tym żali się Pani iż ,,nie otrzymuje żadnych pism w związku z budową". Powołuje się też w dalszej kolejności na art.28 Kpa oraz rzekomy interes prawny wynikający jakoby z art 140Kc (we wniosku z dnia...jest to art.144 Kc w związku z art.140 Kc)
W związku z powyższymi Pani wywodami należy zauważyć iż niezaprzeczalnie art.28 Kpa stanowi iż ,,stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie. Podobnie też art.144 Kc wymaga, aby właściciel nieruchomości przy wykonywaniu swojego prawa powstrzymywał się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych, zaś art.144 Kc (tu chyba pomyłka starosty bo chodzi o art.140 Kc) określa prawo właściciela ograniczone ustawami i zasadami współżycia społecznego, które polega na korzystaniu i rozporządzaniu, z wyłączeniem innych osób, z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa. Naruszenia przepisów Kc powinna Pani dochodzić na drodze cywilnoprawnej. Tymczasem art.28 ust.2 Pb stanowi iż stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Jest to więc lex specialis w stosunku do ogólnych rozwiązań zawartych w Kpa i nie może być stosowany rozszerzająco(por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 października 2010 roku, sygn. II OSK1505/09, lex numer 746592)
Mając na uwadze powyższe fakty podparte przepisami obowiązującego prawa oraz wykładnią zastosowaną przez orzecznictwo sądów administracyjnych, należy stwierdzić iż procedura administracyjna w przedmiotowej sprawie została w całości zachowana. Poza tym zarzuty Pani są wysoce niesprawiedliwe i krzywdzące dla pracowników Wydziału Architektury i Budownictwa Starostwa w ... , ponieważ nie znajdują poparcia w rzeczywistości.
Z upoważnienia starosty podpisał
wicestarosta

Jeszcze opiszę chronologicznie z jakimi wnioskami występował sąsiad (tylko oczywiście co wiem):
- rok 2004 -zgłoszenie zmiany sposobu użytkowania ( zapis w decyzji - o przystąpieniu do użytkowania obiektu po wykonaniu wszystkich prac budowlanych i prace należy przeprowadzić w ciągu dwóch lat)
- rok 2005 inwestor przystępuje do użytkowania bez wykonanie wszystkich prac budowlanych( obecnie jest to wyjaśniane przez PINB, WINB)
-rok 2006 inwestor występuje o pozwolenie na budowę obejmujące m.in niewykonane prace zgłoszone w 2004.
-rok 2011 inwestor zgłasza roboty budowlane na zasadzie zgłoszenia, po trzech tygodniach przystępuje do budowy nie czekając 30 dni i po kolejnych 14 dniach wycofuje swój wniosek zgłoszeniowy (teraz twierdzi, że buduje na podstawie pozwolenia na budowę z 2006) Na budowę zgłoszoną w 2011 potrzebne było pozwolenie na budowę a nie zgłoszenie.
 
Aldona!
Fajna jestes ale wp.... ze swoim tematem do mojego watku i tak macisz ze juz nie wiadomo o co komu chodzi. Wiec bierz swoje zabawki i idz do innej piaskownicy prosze.
 
Mija dziś 6 tydzień od czasu wysłania skargi do pinb na nie wykonanie decyzji ostatecznej z czerwca i nie ma żadnego odezwu ani nie widać żadnych prac rozbiórkowych .
Jak postępować dalej w tej sprawie?
Czy zacząć to samemu rozbierać?
 
Ostatnia edycja:
Standardowo, czyli zażalenie do WINB na bezczynność PINB-a z wnioskiem o zobowiązanie go do wszczęcia postępowania egzekucyjnego.
 
dzięki barteks2!
sam mam nic nie robić nawet rynny co jest na mojej stronie nie likwidować?
 
Czy Urząd, który wydał pozwolenie na prowadzenie działalności (gastronomiczno-hotelarska), winni en to pozwolenie cofnąć jeżeli, działalność ta jest prowadzona w obiektach będących samowolą budowlaną i jeżeli ktoś (ja) występuję z takim wnioskiem. Jakie przepisy to regulują albo gdzie tych przepisów szukać? Dzięki za odpowiedz.
 
Powrót
Góra