barteks2 napisał:
Proszę zacytować w całości pismo starosty lub zeskanować je i umieścić na forum.
Moja skarga:
Na podstawie art. 227 Kpa składam skargę na Starostę ..., który nie uznał mnie za stronę postępowania w sprawie budowy... w ...
Chodzi o postępowanie przeprowadzone od dnia... do dnia dzisiejszego. Nie mogę podać dokładnej daty i numeru sprawy ponieważ nie byłam o tym informowana, a tylko prace związane z budową świadczą o wydaniu decyzji. W dniu... złożyłam w starostwie ... ,,żądanie uznania za stronę", jednak nie otrzymuje żadnych pism w związku z budową, więc urząd nie uznał mnie za stronę.
Kodeks postępowania administracyjnego mówi, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek (art.28 ). Miałam prawo uczestniczenia w postępowaniu o budowie... gdyż jestem właścicielką działki sąsiedniej, więc moim interesem prawnym jest art.140 Kc.
Odpowiedź starosty:
W związku ze złożoną skargą w dniu... uprzejmie wyjaśniam co następuje.
W dniu... wystąpiła Pani ze skargą na działanie starosty ... uzasadniając ją lakonicznym stwierdzeniem iż ,,nie uznał mnie za stronę postępowania w sprawie budowy..." Poza tym żali się Pani iż ,,nie otrzymuje żadnych pism w związku z budową". Powołuje się też w dalszej kolejności na art.28 Kpa oraz rzekomy interes prawny wynikający jakoby z art 140Kc (we wniosku z dnia...jest to art.144 Kc w związku z art.140 Kc)
W związku z powyższymi Pani wywodami należy zauważyć iż niezaprzeczalnie art.28 Kpa stanowi iż ,,stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie. Podobnie też art.144 Kc wymaga, aby właściciel nieruchomości przy wykonywaniu swojego prawa powstrzymywał się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych, zaś art.144 Kc (tu chyba pomyłka starosty bo chodzi o art.140 Kc) określa prawo właściciela ograniczone ustawami i zasadami współżycia społecznego, które polega na korzystaniu i rozporządzaniu, z wyłączeniem innych osób, z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa. Naruszenia przepisów Kc powinna Pani dochodzić na drodze cywilnoprawnej. Tymczasem art.28 ust.2 Pb stanowi iż stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Jest to więc lex specialis w stosunku do ogólnych rozwiązań zawartych w Kpa i nie może być stosowany rozszerzająco(por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 października 2010 roku, sygn. II OSK1505/09, lex numer 746592)
Mając na uwadze powyższe fakty podparte przepisami obowiązującego prawa oraz wykładnią zastosowaną przez orzecznictwo sądów administracyjnych, należy stwierdzić iż procedura administracyjna w przedmiotowej sprawie została w całości zachowana. Poza tym zarzuty Pani są wysoce niesprawiedliwe i krzywdzące dla pracowników Wydziału Architektury i Budownictwa Starostwa w ... , ponieważ nie znajdują poparcia w rzeczywistości.
Z upoważnienia starosty podpisał
wicestarosta
Jeszcze opiszę chronologicznie z jakimi wnioskami występował sąsiad (tylko oczywiście co wiem):
- rok 2004 -zgłoszenie zmiany sposobu użytkowania ( zapis w decyzji - o przystąpieniu do użytkowania obiektu po wykonaniu wszystkich prac budowlanych i prace należy przeprowadzić w ciągu dwóch lat)
- rok 2005 inwestor przystępuje do użytkowania bez wykonanie wszystkich prac budowlanych( obecnie jest to wyjaśniane przez PINB, WINB)
-rok 2006 inwestor występuje o pozwolenie na budowę obejmujące m.in niewykonane prace zgłoszone w 2004.
-rok 2011 inwestor zgłasza roboty budowlane na zasadzie zgłoszenia, po trzech tygodniach przystępuje do budowy nie czekając 30 dni i po kolejnych 14 dniach wycofuje swój wniosek zgłoszeniowy (teraz twierdzi, że buduje na podstawie pozwolenia na budowę z 2006) Na budowę zgłoszoną w 2011 potrzebne było pozwolenie na budowę a nie zgłoszenie.