M
molira
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2010
- Odpowiedzi
- 28
Witam !
Proszę o pomoc,staramy się o odszkodowanie(za ostatnie 10lat) za bezumowne korzystanie z gruntów(instalacja wod-kanaliz wraz ze studzienkami na działce budowlanej)Działka budowlana zakupiona w 2000r.
Ustaliliśmy właścicieli(Instytucję państwową) owych urządzeń i wystosowaliśmy do nich roszczenia ,jednak odrzucają je ponieważ poprzedni właściciel Pan X(obecnie naszej)posesji wyraził w 1995 r zgodę na instalację owych urządzeń na ówcześnie swojej własności,jednakże nie otrzymał jakiegokolwiek odszkodowania z tego tytułu.
Dzisiaj po spotkaniu Pani Mecenas twierdzi ,że z dniem 3 sierpnia 2008 zmiana
przepisów i o jakich 10 latach my tu mówimy?!Stwierdziła,że firma wtedy nie miała obowiązku podpisania z poprzednim właścicielem żadnej umowy i w związku z tym może rozmawiać z nami i ewentualnie ustalić warunki służebności przesyłu na przyszłość.Zapytano nas tylko o jakich roszczeniach mówimy na jakiej podstawie prawnej i o jakiej sumie,ponieważ chcieliby się ustosunkować do naszych roszczeń finansowych.
Moje pytanie ...o co tu chodzi? czytam na powyższy temat wszystko co mi wpadnie ,a tu zupełnie inna interpretacja przepisów?!pomocy.....
Proszę o pomoc,staramy się o odszkodowanie(za ostatnie 10lat) za bezumowne korzystanie z gruntów(instalacja wod-kanaliz wraz ze studzienkami na działce budowlanej)Działka budowlana zakupiona w 2000r.
Ustaliliśmy właścicieli(Instytucję państwową) owych urządzeń i wystosowaliśmy do nich roszczenia ,jednak odrzucają je ponieważ poprzedni właściciel Pan X(obecnie naszej)posesji wyraził w 1995 r zgodę na instalację owych urządzeń na ówcześnie swojej własności,jednakże nie otrzymał jakiegokolwiek odszkodowania z tego tytułu.
Dzisiaj po spotkaniu Pani Mecenas twierdzi ,że z dniem 3 sierpnia 2008 zmiana
przepisów i o jakich 10 latach my tu mówimy?!Stwierdziła,że firma wtedy nie miała obowiązku podpisania z poprzednim właścicielem żadnej umowy i w związku z tym może rozmawiać z nami i ewentualnie ustalić warunki służebności przesyłu na przyszłość.Zapytano nas tylko o jakich roszczeniach mówimy na jakiej podstawie prawnej i o jakiej sumie,ponieważ chcieliby się ustosunkować do naszych roszczeń finansowych.
Moje pytanie ...o co tu chodzi? czytam na powyższy temat wszystko co mi wpadnie ,a tu zupełnie inna interpretacja przepisów?!pomocy.....
Ostatnia edycja: