Sprawa w sądzie debet bankowy

  • Autor wątku Autor wątku pozwanyprzezbank
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
pozwanyprzezbank napisał:
A dalej, to celować w przedawnienie roszczenia?
tak jak najbardziej,
dowód: przedsądowe wezwanie do zapłaty:
"nadto wezwanie te nie dowodzi istnienia zobowiązania pozwanego względem powodowego funduszu. Dokument wezwania do zapłaty z dnia nie ma natomiast istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, nawet w zakresie roszczenia odsetkowego, gdyż powód dochodzi odsetek od daty wniesienia pozwu" - do swojej edycji według uznania,
 
pozwanyprzezbank napisał:
Nie wiem czy w pozwie jest błąd, ale są tam też podane dane osobowe innego dłużnika, zaraz pod rubryką nr 8: "O wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu uproszczonym przeciwko Pan XXX nr PESEL: XXX, a w przypadku złożenia zarzutów wnoszę o.."
W tym pozwie czy e-sądzie?
Weź ściągnij akta i będzie można porównać tak w ogóle i zobaczyć co w e-sądzie, czy to jest to samo roszczenie itd. To - bezzasadne i przedawnione.
 
@robinson21, bardzo dziękuję.
@marian.pazdzioch - w pozwie. Jest napisane inną czcionką, mniejszą. Moje imię, to nie Robert. Dane pozwanego, czyli mnie, na pierwszej stronie pozwu się zgadzają.
Założyłem dopiero dziś konto w e-sądzie i czekam na weryfikację.
A po wpisaniu akt sprawy w Google, nie będzie treści orzeczenia?

Roszczenie pewnie to samo, ponieważ debet był na jednym rachunku i oba rachunki, te z pozwu i te z e-sądu są takie same. Zastanawia mnie, czemu do tej pory z e-sądu jest cisza. Jak tylko będę miał dostęp do akt to napiszę co i jak.

I mam jeszcze te dokumenty z e-sądu. Skoro sąd przywrócił mi termin wzniesienia sprzeciwu, a go nie wniosłem, to wyrok się uprawomocnił i chyba o przedawnieniu można zapomnieć?
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Ostatnia edycja:
Skoro sąd Ci przywrócił termin, to może i z rozpędu przyjął sprzeciw i sprawę przekazał, a ta umarła śmiercią naturalną. Sprzeciw to było jedno zdanie w EPU przecież. Nie nie będzie treści orzeczenia w internecie.
 
Ostatnia edycja:
Czyli teraz pisać odpowiedź na pozew i osobno sprzeciw do nakazu zapłaty, czy to wszystko w pozwie zawrzeć?

Być może i umarła, bo chyba nie może być dwóch wyroków w jednej sprawie, tym bardziej, że ten pozew został złożony ponownie, tym razem do sądu w moim miejscu zamieszkania.
 
Ostatnia edycja:
A ja się tak zastanawiam... czy to nie jest właśnie ta sprawa z e-sądu? Bo rzadko się zdarza aby sąd nie dał nakazu z powództwa banku. A mam taką jedną z EPU co do tej pory wisi w rejonowym. A od przekazania minął przeszło rok.
 
Chyba nie, ponieważ data wniesienia pozwu jest sprzed roku, a nie z 2014, jak to miało miejsce w przypadku e-sądu.
 
Witajcie ponownie,
Zalogowałem się na konto w e-sądzie i jest tam napusane, że nakaz zapłaty utracił swoją moc
 
Ale to masz datę wpływu do sądu. Ale to większego znaczenia nie ma właściwie, skoro tamtego nakazu nie ma.
 
Witajcie.
Udało mi się napisać taką odpowiedź na pozew, jeśli zauważycie błędy, to proszę o naprowadzenie na właściwy trop. Dziękuję.

Przyznaję, iż posiadam konto w Banku Millennium, oraz że zawarłem umowę limitu na koncie osobistym nr xxxxx (rach. xxxxx), zawartej w dniu 15-12-2008. Potwierdzam także, że w dniu 27-05-2013 roku, zostało do mnie wysłane wypowiedzenie umowy rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego, karty millennium,korzystania z kanałów bankowości elektronicznej, umowy odnawialnej linii kredytowej, oraz limitu do zadłużania się w ciężar rachunku bankowego. Pomimo czynności podjętych przez bank, mogę dalej logować się za pośrednictwem Internetu na serwis Millenet w Banku Millennium.
W pozwie wystosowanym przez powoda, w rubryce nr 8, znajdują się dane niejakiego xxxx, nr PESEL: xxxxxx, wobec którego powód domaga się zapłaty w postępowaniu uproszczonym. Oświadczam, iż nie znam tego człowieka i nie wiem, jaki ma związek z przedmiotową sprawą

Dowody przedstawione przez powoda w postaci wyciągów bankowych są dokumentami prywatnymi.
Dowód przedstawiony przez powoda w postaci przedsądowego wezwania do zapłaty nie dowodzi istnienia zobowiązania względem Powoda, nawet w zakresie roszczenia odsetkowego, gdyż powód dochodzi odsetek od daty wniesienia pozwu.

W okresie 2013-01-31 do 2016-04-11 była przerwa w okresie spłaty. Biorąc pod uwagę trzyletni okres przedawnienia, chciałbym podnieść zarzut przedawnienia.
 
A po co przyznajesz się do debetu, skoro jednocześnie przeczysz materiałowi dowodowemu? Możesz wyjaśnić?
 
Bo debet miałem, tyle tylko, że moim zdaniem jest przedawniony. Wykasuję w takim razie wpis o przyznaniu się do debetu. Myślisz, że mam zostawić stwierdzenie, że pomimo rozwiązania umowy, mogę dalej logować się na konto w banku?
 
Podnieś dodatkowo nienależność roszczenia. I bezzasadność pozwu. I nie przyznawaj się do debetu, bezzasadne, a jak nawet by istniało to przedawnione i tyle. To oni są od udowadniania, a nie Ty.
 
Ale jak sąd zapyta się mnie o to, czy miałem w banku debet? To co mam wtedy powiedzieć?

Czy ma to znaczenie, że wypowiedzenie zostało wysłane, ale podpisy na dokumencie są zwykłymi kserówkami?

Czy reszta, poza tym debetem, jest w miarę dobrze napisana?

Dodatkowo powołałem się na dowody przedstawione przez powoda, napisałem, iż stanowiły załaczniki do pozwu i chyba nie muszę robić ich ksera i dołączyć do odpowiedzi na pozew, tak?

I jak mam liczyć okres przedawnienia. Od momentu, kiedy wysłali do mnie rozwiązanie umowy, czy od momentu, kiedy była trzyletnia przerwa w okresie spłaty?

Skoro niby mam zablokowany rachunek i kartę, a mogę się logować ( mało tego, po rozwiązaniu umowy wysłali mi nawet kartę do bankomatu), to może w ogóle się nie przyznawać, że doszło do mnie rozwiązanie umowy?
 
Ostatnia edycja:
Ale jak sąd zapyta się mnie o to, czy miałem w banku debet? To co mam wtedy powiedzieć?
A dlaczego miałby zapytać? Zapyta czy uznajesz roszczenie. Nie. Ale jak już by zapytał w ten sposób, to odpowiadasz, że nie pamiętasz. I patrzysz na sędziego jak na dziwaka... Ale no tak, zdarzają się tacy sędziowie.

Czy ma to znaczenie, że wypowiedzenie zostało wysłane, ale podpisy na dokumencie są zwykłymi kserówkami?
No takie, że to wypowiedzenie nie istnieje.

Czy reszta, poza tym debetem, jest w miarę dobrze napisana?
Ja bym napisał podobnie do @robinson21, ale w sumie przejdzie.

Dodatkowo powołałem się na dowody przedstawione przez powoda, napisałem, iż stanowiły załaczniki do pozwu i chyba nie muszę robić ich ksera i dołączyć do odpowiedzi na pozew, tak?
Nie nie, to sąd już ma.
 
A z tym rachunkiem? Popatrz wyżej proszę, bo nie chcę zaśmiecać forum tym samym :)
 
Nie odnosiłem się, bo dla sprawy to, czy możesz się logować czy też nie nie ma żadnego, najmniejszego nawet znaczenia.
 
Ale skoro bank napisał, że zablokował mi możliwość korzystania z bankowości elektronicznej, zablokował karte, itd?

Bardzo Wam dziękuję, już wiem, na czym stoję :)
 
Powrót
Góra