marian.pazdzioch
Zbanowany
- Dołączył
- 01.2014
- Odpowiedzi
- 6 668
jakich kosztów?Robilee napisał:Wierzyciel też ma prawo domagać się zasądzenia udowodnionych kosztów windykacji długu jako odszkodowania.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
jakich kosztów?Robilee napisał:Wierzyciel też ma prawo domagać się zasądzenia udowodnionych kosztów windykacji długu jako odszkodowania.
1. Nie, wezwanie do zapłaty nie ma żadnego wpływu na bieg terminu przedawnienia.
Nie.Kamsx napisał:3) przez wszczęcie mediacji.
A czy podpunkt trzeci to nie jest np. właśnie wysłanie wezwania do zapłaty ?
Tak masz rozumieć, jeśli masz na myśli inne próby niż te wymienione w przepisie (sąd, komornik).Kamsx napisał:Czyli mam rozumieć że żadna próba kontaktu/podjęcia próby zaspokojenia swoich należności ze strony wierzyciela nie zawiesza biegu przedawnienia ?
Kosztów listów poleconych i co tam jeszcze da się wykazać.marian.pazdzioch napisał:jakich kosztów?
no chyba nie masz na myśli kosztów przyjazdu windykatorów terenowych po 500 zł od łebkaRobilee napisał:Kosztów listów poleconych i co tam jeszcze da się wykazać.
Nie mam. Napisałem "udowodnionych" a nie jakiś wymyślonych. Poza tym można domagać się zasądzenia przez sąd tych kosztów (uzasadnionych) tytułem odszkodowania, inna sprawa czy sąd zasądzi.marian.pazdzioch napisał:no chyba nie masz na myśli kosztów przyjazdu windykatorów terenowych po 500 zł od łebka
Odpowiedziałem Ci przecież.Kamsx napisał:Dzięki za wcześniejsze odpowiedzi, chciałbym jeszcze jednak powrócić do tego "biegu przedawnienia", wyczytałem dzisiaj w jednym artykule, że dopiero odpowiedź na wezwanie, bądź inny czyn stanowiący przyznanie się do długu wierzycielowi, powoduje jego zatrzymanie ?, a jeśli tak to na jak długo ? albo jeśli jestem w błędzie, to jak to w końcu jest ?
niczego nie zatrzymuje. po prostu resetuje i licznik biegnie od zeraKamsx napisał:bądź inny czyn stanowiący przyznanie się do długu wierzycielowi, powoduje jego zatrzymanie ?, a jeśli tak to na jak długo ?
Wszystko prawda. Z tym że ty masz wiedzieć, że w razie gdyby sprawa trafiła do sądu to podnosisz zarzut przedawnienia i sprawę wygrywasz (sąd oddala powództwo)skapskiadi napisał:Chciałbym spytać ile faktycznie jest prawdy w tym co napisał przedstawicie kancelarii Statima. Czy przedawniony mandat nie oznacza, że sprawa jest już zamknięta czy jednak odsetki nadal rosną i sprawa może zostać skierowana na drogę sądową?
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Albo rybki, albo akwarium. Sądu nie należy się bać, wystarczy wówczas pismo z zarzutem przedawnienia i nawet w sądzie nie trzeba się pojawiaćskapskiadi napisał:Czyli nie da się tego w jakiś sposób załatwić aby sprawę zamknąć bez płacenia i bez rozprawy sądowej?