Staż rozwiązanie umowy

  • Autor wątku Autor wątku Matioso
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
jasmin00 napisał:
o co tak naprawde chodzi urzedowi?
O to co zawsze, o znalezienie dla Pani pracy... To źle, że urząd pracy szuka pracy dla bezrobotnego? Nie rozumiem pretensji...
 
Ostatnia edycja:
Szczerze mowiac jest to juz dosc uciazliwe bo jestem u urzedzie kilka razy w tygodniu a mieszkam dosc daleko a dojazdy tez kosztuja. A pretensji nie mam o to ze szukaja mi pracy ( a raczej ja sobie szukam a oni robia mi tylko uwagi) jak juz to pretensje mam o to ze nie sa po mojej stronie i nie zalatwia tej sytuacji normalnie jak byc powinno. I dlatego zapytalam o co tak naprawde chodzi, czy jezeli pracodawca zerwal umowe ja bede ponosila jakies konsekwencje? Prosze o porade a nie karcenie :)
 
Ostatnia edycja:
Chodzi o znalezienie pracy dla Pani:rolleyes:
Nie karcę Pani, ale niezrozumiała jest Pani postawa jako osoby bezrobotnej wobec prób znalezienia dla Pani pracy.
Urząd Pracy ma za zadanie poszukiwać dla Pani wolnych ofert pracy. Po to się Pani tam zarejestrowała, także proszę nie dziwić się działaniom aktywizacyjnym.
 
Ostatnia edycja:
Ale nie dostalam odpowiedzi na moje drugie pytanie... Czy jesli pracodawca rozwiazal ze mna umowe ja ponosze jakies konsekwencje?
 
Nie, innych konsekwencji poza poszukiwaniem dla Pani pracy nie będzie.
 
Powrót
Góra