Twoja przeglądarka jest nieaktualna i może wyświetlać tę stronę nieprawidłowo. Powinieneś zaktualizować ją lub skorzystać z alternatywnej przeglądarki.
Szczerze mowiac jest to juz dosc uciazliwe bo jestem u urzedzie kilka razy w tygodniu a mieszkam dosc daleko a dojazdy tez kosztuja. A pretensji nie mam o to ze szukaja mi pracy ( a raczej ja sobie szukam a oni robia mi tylko uwagi) jak juz to pretensje mam o to ze nie sa po mojej stronie i nie zalatwia tej sytuacji normalnie jak byc powinno. I dlatego zapytalam o co tak naprawde chodzi, czy jezeli pracodawca zerwal umowe ja bede ponosila jakies konsekwencje? Prosze o porade a nie karcenie
Chodzi o znalezienie pracy dla Pani
Nie karcę Pani, ale niezrozumiała jest Pani postawa jako osoby bezrobotnej wobec prób znalezienia dla Pani pracy.
Urząd Pracy ma za zadanie poszukiwać dla Pani wolnych ofert pracy. Po to się Pani tam zarejestrowała, także proszę nie dziwić się działaniom aktywizacyjnym.