Strona dobre-programy-2

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
ja na razie czekam ale ci powiem że jak od żadnej firmy komorniczej nie dostałem tylko od jakiegoś pełnomocnika zarządu i ci powiem to tak skontaktuj się z tą firmą windykacyjną i się spytaj czy ona taki dług wykupiła. A na razie poszukaj o niej jakiś informacji bo to też mogą być bujdy na resorach a nie firma windykacyjna.
A to całe TRUSTEL z Poznania to call center więc masz całą informacje o windykacji .
 
Ostatnia edycja:
dyna dobrze że dokonaliśmy tej czynności prawie w tym samym czasie :D chyba coś nas łączy ty masz 2012.06.11 14:38:10 a ja mam 2012.06.11 14:38:49. Ciekawe czy to zbieg okoliczności. U mnie większość wyników o trustel wyskakuje jako jakieś callcenter czyli nie komornik.
 
ATorun - ale zdecydowałes sie zaplacić czy nie? Dostałeś list czy meila? Po za tym po ponad roku dopiero dowiaduje sie ze mam zaplacić za coś co w sumie jest darmowe... :mad:
Oszaleć idzie!
 
a dostałeś wiadomość z tego trustel czy od nich samych? czyli od pełnomocnika zarządu?
 
No ja dostałem list żadnych emaili tak jak wcześniej pisałem. Ale też dziwi mnie że ktoś zasuwał 100 km żeby wysłać list( w sensie że z Poznania do Piły) i dziwi mnie też to że niema dokładnego adresu tylko jakaś skrytka, skrzynka czy cholera wie co.
Na razie płacić nie zamierzam zobacze co powiedzą mojej mamie w UOKiK( jakoś tak) i u tego od praw konsumenta czy coś.
 
List podpisany przez pelnomocnika zarządu, ale nadawca (na kopercie) to Trustel Sp.z o. o.- Trustel tez zajmuje sie windykacją więc oni sie tym zajmują ściąganiem kasy dla "dobrych-programow"
 
List pisany 13, a data nadania 19...
IP sie zgadza z moim... Dane też... z tego co wiem to wyciagnięcie peselu to 31zł... wiec i tak doliczą to pewnie do sprawy... z drugiej strony z tego co czytalam to nie zdarzyl sie przypadek żeby ktoś został wezwany do sądu... Też nie wiem jakim prawem mam naliczone odsetki skoro nie dostawałam żadnych powiadomien na meila o zapłatę za to... po za tym od tamtego czasu nie odwiedzilam tej strony ani razu - chyba ze teraz aby prześledzić regulamin... Co z tym robicie?
 
czekamy w skrócie powiem
Ale na kopercie było tylko napisane Trustel Sp.z o. o. ale żadnej wzmianki wewnątrz nie ma iż to Trustel bo by w samym liście było o tym napisane.
Więc można powiedzieć że to ich koperta ale nie oni to wysłali bo każdy "głupi" ze skanerem i drukarką może coś takiego zrobić.
Wiem bo moja mama coś takiego miała ale z KRUKa
 
Ostatnia edycja:
Dyna nie stresuj się tak mocno,bo każdy kto tu jest jeszcze tego nie zapłacił,co do komornika nie wiem do końca jak to działa ale wydaje mi się ze musi być najpierw jakiś wyrok sądowy żeby on mógł ściągać jakiekolwiek pieniądze w innym wypadku to każdy by napisał do komornika ,,szanowny panie mam tu paru dłużników,podzielimy się kasa itd.....a tak jak wcześniej napisałem i zdania nie zmienię -TO NACIAGACZE I OSZUŚCI.Moja rada jest jest taka,jesli jesteś słabego zdrowia i na leki więcej wydasz niż to warte 116zł to zapłać i miej to z głowy.:D
 
Dzwonila do rzecznika praw konsumentów, powiedział mi że moge jedynie powołać się to że strona wprowadzila mnie w błąd poprzez adres dobre-programy.pl, gdyż dobreprogramy.pl są bezpłatne. Dodatkowo mogę również napisać że żadnego meila w sprawie że mam zapłacić nie otrzymałam. I dzisiaj juz było kilka telefonów w tym temacie.
Co robicie?
 
myslę że to nie jedyna linia obrony z tymi programami i w tym akurat temacie.... ja mam kilka innych pomysłów które zresztą były już przedstawiane 1)nie napisane jasno i wyraźnie ze strona jest płatna 2) umowa nie zawiera naszego podpisu który nas wyraźnie do czegokolwiek zobowiązuje 3)na strone woszło nasze dziecko lub jeśli ktoś jeszcze nie ma dzieci nasz dziadek który nie dowidzi hehehehe ewentualnie złośliwy sąsiad który chciał nas naraźc na koszta......4)itd......itd..... wiec jak widzisz pomysłów na nich jest wiele. Ale ja nie rozumiem po co my tu wogule o tym debatujemy,nalezało by żeby jeden z nas zebrał wszystkie skargi do kupy nasze autentyczne podpisy i wysłał to w odpowiednie organy do tego celu stwożone i temat byśmy mieli rozwiązany.proponuje na przewodniczącego założyciela tej strony Janusza)
 
jeszcze jeden pomysł mi wpadł do głowy ale to oczywiście w ostateczności jeśli rzeczywiście sprawa by trafiła do sadu.Ja zrobie tak wydrukuje sobie wszystkie pierwsze zapiski z tego forum czyli te pierwsze zapytania co tu ludzie napisali a jak zaczołem to czytać od początku to nie które opisy zrobiły na mnie wrażenie i dołącze do sprawy do tego dodam swój scenariusz i na pewno sprawa będzie po mojej myśli......puki co nic nie płace.
 
Ag_Maz - ale pisać do nich cokolwiek? Żeby w razie co mieć jakiś papier? Napisalam to oswiadczenie od odchyleniu sie od skutków prawnych poprzez błąd... i nie wiem czy wysylac
 
i znaczków:D;)ja nic nie pisze puki co....nie dzwonie choć myślałem nad tym ale żona mi przemówiła do rozsądku i powiedziała,,co będziesz się z jakimiś naciągaczami przekomżał..oni i tak postawią na swoim co byś im nie powiedział...maja tylko szczęście ze nie trafili na jakiegoś prokuratora albo kogoś na stanowisku bo dawno by z tym zrobił pożadek.....ale takie programy co oni oferują to najczęściej ściągają ludzie młodzi i z nich najłatwiej zedrzeć kasę bo nikt nie stanie w ich obronie-zastraszyć -ehhhh
 
Witam, dziś otrzymałam list drogą pocztową (ale nie polecony!) o 'Ostatecznym wezwaniu przed sądowym', co mam zrobić? płacić?
dodam, że byłam na tej stronie ale nic z niej nie ściągałam!
 
Powrót
Góra