Strona dobre-programy-2

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Jeśli minął ponad rok, czy też w innych przypadkach termin 3 miesięcy to wypowiedzenie umowy jest potrzebne bądź w ogóle możliwe? Ponieważ, o ZGROZO zaczęłam czytać ich regulamin hahaha. Z niego wynika, że "umowa" trwa 12 miesięcy. Do zapłaty 98 zł, jeśli się spóźnimy to + 15 i 30 zł. Więc wytłumaczcie mi proszę, do czego ma się ta kara 200 zł ? Bo już zupełnie nie pojmuję ich rozliczania. I szczerze mówiąc regulamin napisany jest na tyle dobrze( ale i pomotanie), że trudno byłoby się do nich doczepić. Natomiast pełno wątpliwości tworzy się przy wysyłaniu listu zwykłego, bez podania imienia i nazwiska pracownika podpisującego dokument, wysyłania go z różnych miejscowości, w jednym czasie do większości użytkowników, z firmą windykacyjną której strona internetowa właściwie w tej chwili nie działa. No i ironio akty prawne, które tak jakby nie do końca tyczą się sprawy. I gdyby firma była rzetelna i wysłała wcześniej zawiadomienia oraz wezwanie do zapłaty za zwrotnym potwierdzeniem to z czystym sumieniem bym zapłaciła. Bo w końcu to ja nie doczytałam ich krętactwa w regulaminie :( Ale że taką firmą nie są to figa z makiem :P
 
z tego co pamiętam w tym regulaminie to już chyba gmerali. Ale ta ich makulatura to tylko do spłukania w klozecie się nadaje i tyle więc nie ma co się martwić pozwem a do tego te 200 zł to te koszta sądowe bo tak jest na tej kartce napisane.
 
Wiele osób rzeczywiście już wpłaciło i faktycznie to oni są najbardziej poszkodowani w tej całej sprawie,ale należy ich zrozumieć chcieli mieć spokój..... pytacie czemu nikt z nich się nie wypowie czy faktycznie ma spokój.Dalej siedzą wystraszeni że przyjdzie kolejne pismo za następny rok na forum też nie za bardzo chcą co kolwiek napisać bo wydaje im się że to wstyd że dali się oszukać a tu są głównie ci co twarde maja stanowisko w tej kwesti i powiedzieli STOP nie płacimy oszustom.Nikogo jednak nie należy uważać za osobę o słabej psychice,oczywiscie ja doskonale zdaje sobie sprawę że tych pieniędzy nigdy nie odzyskają ale warto by było powalczyć o słuszność tej sprawy dlatego jeśli czytacie to śmiało możecie dołączyć i napisać ze zapłaciliście oszustom ten haracz,,abonament
 
Witam:)nie wiem czy to ważne ,ale na innych forach ludzie skopiowali swoje listy i okazuje się ,ze każdy z nich ma inny nr konta czy to nie jest dziwne?Jeżeli ktoś jeszcze ma wrażenie ,że coś tu nie gra można dzwonić do UOKiK pod bezpłatny nr 800 007 707 infolinia czynna od pon-piątku w godz: 9-17 tam konsultanci wyjasnią nam nasze prawa i możliwosci.
 
w ich sytuacji,sprawa jest dość skomplikowana ponieważ gdyby kasę zebrali na jednym kącie a doskonale wiedza o tym że nie każdy będzie chciał dobrowolnie wpłacić i znajdzie się jakiś tam jakes,zdzisio,marysia itd...co powiedzą NIEEEE, zaczną pisać tu i tam rozkręcą akcje STOP-oszustom. W końcu miarka się przeleje i ktoś skieruje sprawę do sądu. Znamy wynik tego procesu...i co dalej ktoś musi ponieść koszty tego cyrku,czyli oni ale pieniądze są tak sprytnie porozkładane tu i tam ze i oni nawet jeśli jakieś tam dwa kata stracą to i tak jeszcze musi zostać na Majorke...;)
 
Przeszłam do was przekierowana z innego forum. Moja sytuacja jest taka jak wszystkich. W lipcu zeszłego roku w ramach jakieś pomroczności jasnej zarejestrowałam się tam i poszło. Najpierw maile, a wczoraj list. Całe szczęście, że podałam nieprawdziwe nazwisko, więc pod tym adresem taka osoba nie mieszka i nie mieszkała nigdy. Tak czy inaczej, list bez potwierdzenia odbioru mogą sobie wsadzić w wiadome miejsce i na pewno kasy ode mnie nie dostaną. Gdyby sytuacja była inna, czysta, to fakt, mój błąd i powinnam ponieść konsekwencję - w tym wypadku zapłacić. Ale oszustom - na pewno nie!
 
Zadzwoniłam sobie do tych gagatków haha :D Pierwsze co powiedziała mi pani to to, że jest to infolinia plikostrady. Nawet się bardziej nie postarają... w każdym razie dzwoniłam, żeby się dowiedzieć, czy faktycznie ta "umowa" trwa 12 miesięcy. Odpowiedź była taka: oczywiście, umowa po 12 miesiącach od zawarcia wygasa, opłata wynosi 98 zł. Nie chciałam z nią na razie dyskutować na temat ich szemranych praktyk, przynajmniej do czasu kiedy nie skonsultuje się jeszcze z uokik :) A czy ktoś z Was dzwonił do uokik ? Jak z ich strony wygląda ta sprawa ?
 
Ja dzwoniłam pod ich bezpłatną infolinię. Tak jak pisałam wcześniej - Pani powiedziała, żeby zignorować, bo jeśli list nie jest polecony to nie ma on mocy prawnej i można go olać.
 
mój prawnik powiedział, ze za jakis czas mogą przesyłać jeszcze ostanie , najostatniejsze przedsądowe wezwanie do zapłaty licząc na skruszenie kolejnych naiwnych. Ale, zastrzegł, że na wszelki wypadek trzeba odbierać korespondencję przysyłaną poleconym lub ZPO bo co do tego, że nie pójdą krok dalej nie mamy 100%pewności.
 
Serwus Wszystkim. Jestem kolejną ofiarą z listem w dłoni i wypełnionym druczkiem polecenia przelewu. Otrzymałam go wczoraj. Rejestrowałam się w czerwcu tego roku. Miesiąc potem dostałam jednego-jedynego maila z wezwaniem do zapłaty. No i wczoraj zwykły list jak wspomniałam wcześniej. Nie płacę, ale boję się co może się dalej wydarzyć, choć przyznam szczerze, że po zapoznaniu się Waszymi opiniami spadło mi z serca 1000 kg troski. Skoro już to nas spotkało dziękuję, że jesteście :) Oczywiście nie płacę i jestem z Wami.
 
Witam ja również dostałam dzisiaj list i nie mam zamiaru tego dłużej znosic więc idę na policję,może zajmą się nimi raz a dobrze:mad:
 
;) brawo, muszę przyznać ze coraz więcej osób mówi NIE...oczywiście popieram w 100% każdy pomysł także ten z policja. Chciałbym także podziękować za wszystkie email które do mnie wysyłacie ,stopniowo zaczynają się zbierać .Wszystkich jeszcze wystraszonych że kwota wzrośnie do kosmicznych rozmiarów chciałem pocieszyć że tak nie będzie. Trzymajcie się dzielnie i pamiętajcie że nie jesteście z tym problemem sami.NIE PŁACIMY.
 
Witam wszystkich. U mnie dokładnie taka sama sytuacja. Zarejestrowałam się w czerwcu '12. Z pośpiechu i własnej głupoty nie pomyślałam zupełnie o konsekwencjach, podałam prawdziwe dane no i tak się z tym biję już od tego czasu. Maili dostawałam przez ten czas mnóstwo, wszystkie były ignorowane. Kilka dni temu otrzymałam list z ostatecznym przedsądowym wezwaniem do zapłaty. No i szczęka mi opadła, nie powiem, że nie. Płacić nie mam zamiaru... Ale co dalej?
 
"Przedsądowe wezwanie do zapłaty", jak mówiono to wcześniej nie mówi o tym, że zostały podjęte jakiekolwiek kroki związane z sądem. Jest to element zastraszenia, tym bardziej, że jest to list zwykły bez potwierdzenia odbioru. Taki list może do nas trafić lub też nie - więc jakim prawem mamy 7 dni na opłacenie, skoro taki list mógł w ogóle nie dostać się w nasze ręce. To wszystko jest zbyt mało wiarygodne, by płacić. Takie moje zdanie. NIE PŁACIMY!
 
.... dalej jedna ze stron musi skierować spraw do sądu, jeśli ty ,ja zuzia wojtek i cała reszta nie wpłacimy tej kwoty co od nas żądają a będzie im zależało na tej kasie to muszą oni nas podać-do czego nigdy a raczej na 99,99%dojdzie,lub my ich za nękanie prześladowanie zastraszanie itd...ich argument jest tylko jeden-mało czytelny regulamin, ukryty tak sprytnie że nie jeden dał się na to złapać. Proszę zwrócić uwagę na pismo które dostajemy-z 3 metrów nawet osoba słabo widząca dostrzeże te kwoty jakie mamy do zapłacenia.o naszych dowodach chyba nie muszę pisać;)
 
To zastraszanie, oszukiwanie mogą być powodami dla których pozywać nas nie będą bo jak się sąd dowie o ich procederze to my dostaniemy komornika a oni odszkodowanie do zapłaty nam i sporą grzywnę(znając polskie sądy tak będzie)
 
Witam wszystkich,
wczoraj czyli 25.09 również dostałam znany wszystkim list "ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty" z kwotą do zapłacenia 130zł! Po sprawdzeniu IP, okazało się że to nie z mojego użytkowanego komputera... cholera odrazu wyczułam ze to jakieś krętactwo zwłaszcza po kraju "ZEA" hehehe Zjednoczone Emiraty Arabskie mnie ścigają?! :P poprostu ubaw po pachy... zastanawiam się czy nie iśc z tym na policję, bo skoro IP się nie zgadza, nie przypominam sobie żadnej takiej strony, jeden wniosek- ktos próbuje nas oszukać i to całkiem sporą ilość ludzi. Cieszę się że nie jestem z tym sama, jest nas więcej, i może dobrze, jeśli żaden z nas nie zapłaci to przypisany "komornik" będzie miał zbiorowy problem :D no to pozdro dla wszystkich i piszcie piszcie co i jak, pomagajmy sobie wzajemnie.
 
faktycznie te kraje gdzieś tam na końcu świata kojarzą nam się z AL-Kaida, szejkami, biedą terroryzmem itd....najprawdopodobniej gdyby te pieniążki miały trafić do jakiś biednych dzieci którym można przez koszulkę wszystkie żebra policzyć bo tak są wygłodzone , to zapewne nie robili byśmy z tego aż tak wielkiego problemu...ale doskonale zdajemy sobie sprawę ze nasza opłata wspiera organizacje oszustów i naciągaczy, dlatego cel nam przyświeca jeden.....
 
i jak tam? ile mamy już podpisów? ogólnie co zamierzamy z tym zrobić? moimz daniem najlepsza byłaby telewizja, ale jak się do tego zabrać :/?
 
Ja nic do tych krajów nie mam, tylko zawsze jest tak że oszusty mają te swoje dane firmy na jakimś totalnym zadupiu lub końcu świata, dlatego wiadomo że coś z tym jest nie halo. rozumiem że nikt stąd nie zapłacił?
 
Powrót
Góra