R
Ripper
Moderator globalny
- Dołączył
- 02.2006
- Odpowiedzi
- 18 838
Skoro już jesteśmy w Hyde Parku...
To, że w ogóle zadajesz pytanie w taki sposób świadczy o całkowitym braku wiedzy o tym w jakiej sytuacji, w jaki sposób i w jakim celu policjant używa broni palnej z ostrą amunicją. Czemu ma służyć ta statystyka? Trafili dokładnie tyle razy ile powinni - jednym trafieniem obezwładnili przestępcę. To czy wcześniej wystrzelili 3 razy czy 30 jest daleko mniej istotne.WL612 napisał:ile razy policjanci spudłowali a ile razy trafili?
Na oko jakieś 15m, także w zasadzie maksimum przy jakim w ogóle można myśleć o oddaniu celnego strzału z pistoletu w ruchu do celu ruchomego (nie dotyczy Johna McClane'a). Także albo policjanci naprawdę umieli celować, albo tak szczęśliwy postrzał (nie zagrażający życiu, a jednocześnie natychmiast obezwładniający) był po prostu przypadkiem.WL612 napisał:Z jakiej odległości strzelali?
Tak. I na dodatek w sposób nieprzewidywalny.WL612 napisał:Czy obiekt do którego strzelali poruszał się szybko?