System dozoru elektronicznego część IV

  • Autor wątku Autor wątku bartekewa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ustawa mówi tylko i wyłącznie o zgodzie osób pełnoletnich i wspólnie zamieszkujących a nie zgodzie właściciela.
 
To załóżmy hipotetycznie, że właściciel wypowie im umowę najmu, bo się dowie, że w jego domu odbywa ktoś karę. I co? Może jemu to nie pasuje? A Ty jak byś się zachował w takiej sytuacji?
 
załóżmy hipotetycznie, że właściciel wypowie im umowę najmu
To problem skazanego. Albo znajdzie inne mieszkanie, albo ZK. Hipotetycznie, to każdy może zostać eksmitowany, a Sąd nie sprawdza, czy składający wniosek o sde nie ma postępowania o eksmisję. Nie wymaga tez zgody właściciela mieszkania w przypadku mieszkań komunalnych, spółdzielczych, należących do wspólnot. Kwestia zgody właściciela, to problem między skazanym a tymże właścicielem. Ile widziałeś postanowień Sądu o nie udzieleniu zgody na odbywanie kary w sde z uwagi na brak zgody właściciela?
 
Również podpisuję się pod tym , że sąd nie wymaga takiego oświadczenia . Sam z narzeczoną wynajmuje mieszkanie i obecnie jestem po wizycie ekipy od pomiarów oraz kuratorki i żadna zgoda nie była potrzebna. Po prostu kuratorka zapytała czy osoba od której wynajumujemy ( tutaj akurat ciocia ) nie będzie miała nic przeciwko i tyle.

Swoją drogą, kuratorka powiedziała , że decyzja może być już w tym tygodniu odnośnie zmiany miejsca odbywania kary . Faktycznie może iść to tak szybko ? Pozdrawiam
 
witam mam pytanie . jezeli wynajmuje mieszkanie i chce starać
się o system dozoru elektronicznego czy potrzebuje jakiejś pisemnej zgody właściciela mieszkania? czy wystarczy zgoda osoby która jest najemcą i posiada umowę najmu (w tym przypadku umowa jest na zone) ?

Potrzebujesz i to na piśmie,mnie odroczono sprawę o miesiąc właśnie o taką zgodę,musiałem mieć bo inaczej bym nie dostał.
 
No to widzisz co sąd to inaczej ma. U mnie nic takiego nie jest potrzebne gdyż dowiadywałem się bezpośrednio w sądzie penitecjarnym i kuratorka to samo powiedziała. Może inaczej jest jak przenosisz już adres gdyż masz SDE , nie wiem. Wiem tylko jak jest u mnie w Łodzi
 
Ostatnia edycja:
Czy wy też musicie dostarczać kuratorowi co miesiąc zaświadczenie z pracy o przepracowanych dniach?
 
Ja nie musze. To już chyba indywidualne widzi mi się kuratora
 
podobno od lipca ma być ustawa że jeśli się ktoś ukrywał nie może się starać o sde ? czy to prawda?
i czy mogę się o to starać jeśli mam inna sprawcę w toku ?
 
U mnie na poniedziałek 29 czerwca wyznaczyli posiedzenie odnośnie zmiany adresu odbywania kary. Poszło to w miarę szybko gdyż złożyłem do sądu 11 czerwca także dwa tygodnie wszystko trwało
 
cz to prawda że od lipca ma być tak, że jesli się ktoś ukrywał to nie może się starać o sde ?
 
nastusia napisał:
cz to prawda że od lipca ma być tak, że jesli się ktoś ukrywał to nie może się starać o sde ?
Nie prawda, starać się może ale jak sąd penitencjarny na to spojrzy to nie wiadomo.
i cz można się starać o bransoletkę mając inną sprawę w toku ?
Można
 
a jest tak że mąż przez to że odwiedzili mu wyrok stracił pracę. i co teraz? może się starać o sde? będzie miał jakiś czas na jej znalezienie? bo podobno podstawą sde jest to że się pracuje
 
a jest tak że mąż przez to że odwiedzili mu wyrok stracił pracę. i co teraz?
Spytaj się męża.
może się starać o sde?
Jeśli spełnia ustawowe przesłanki, to może. Strata pracy w tym nie przeszkadza.
będzie miał jakiś czas na jej znalezienie?
Sądy również udzielają zgody na obywanie kary w sde osobom bezrobotnym, np. zobowiązując ich do poszukiwania pracy.
 
Mój narzeczony, który ma SDE ma dziecko z poprzedniego małżeństwa, które mieszka w innym mieście, oddalonym o 300 km.
Jak często będzie mógł się starać o przepustkę na odwiedziny dziecka i czy może ona trwać 2 dni weekendu?
I czy mogą w tym czasie dzwonić do jego byłej żony, aby sprawdzić czy on faktycznie był odwiedzić córkę?
 
jm123 napisał:
Jak często będzie mógł się starać o przepustkę na odwiedziny dziecka i czy może ona trwać 2 dni weekendu?
Porozmawiajcie o tym z kuratorem.
I czy mogą w tym czasie dzwonić do jego byłej żony, aby sprawdzić czy on faktycznie był odwiedzić córkę?
Teoretycznie mogą.
 
jm123 napisał:
Mój narzeczony, który ma SDE ma dziecko z poprzedniego małżeństwa, które mieszka w innym mieście, oddalonym o 300 km.
Jak często będzie mógł się starać o przepustkę na odwiedziny dziecka i czy może ona trwać 2 dni weekendu?
I czy mogą w tym czasie dzwonić do jego byłej żony, aby sprawdzić czy on faktycznie był odwiedzić córkę?

Nie ma szans żeby kurator dał mu 2 dni na wyjazd przez pół polski na spotkanie z dzieckiem. Wiem z własnego doświadczenia gdyż prosiłem o coś podobnego i gdyby to był ślub, pogrzeb albo sprawa niecierpiąca zwłoki to może tak. Kurator powie ze dziecko może przyjechać do niego. Chyba , że ma spoko kuratora ale ja też złego nie mam lecz po poprostu powiedział że nie może dać mi oddalenia na jeden dzień gdyż były to świeta i chciałem jechać do rodziny.
 
jm123 napisał:
Mój narzeczony, który ma SDE ma dziecko z poprzedniego małżeństwa, które mieszka w innym mieście, oddalonym o 300 km.
Jak często będzie mógł się starać o przepustkę na odwiedziny dziecka i czy może ona trwać 2 dni weekendu?

Jak często do tej pory spotykał się z dzieckiem i gdzie się te spotkania odbywały?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra