jowita0508
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 354
W Katowicach bedzie za dwa lata,wiec nie ma szans
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
skorpion7 napisał:z powodu.....takiego,ze moj skarbek nie stawil sie sam do odbycia kary!!!!
wiewiorka1987 napisał:a uwzglednil to we wniosku że był w delegacji i nie wiedział nic o wezwaniu?
anthony napisał:To ciekawe kto podpisał list polecony w którym było to wezwanie.
Mógł nikt nie odebrać pisma, a i tak jest uważane za doręczoneanthony napisał:To ciekawe kto podpisał list polecony w którym było to wezwanie.
Art. 136. § 1. W razie odmowy przyjęcia pisma lub odmowy albo niemożności pokwitowania odbioru przez adresata, doręczający sporządza na zwrotnym pokwitowaniu odpowiednią wzmiankę; wówczas doręczenie uważa się za dokonane.
§ 2. Pismo nie przyjęte przez adresata zwraca się organowi wysyłającemu.
Art. 139. § 1. Jeżeli strona, nie podając nowego adresu, zmienia miejsce zamieszkania lub nie przebywa pod wskazanym przez siebie adresem, pismo wysłane pod tym adresem uważa się za doręczone.
z bytomia napisał:zostawiają osobie najbliższej list
anthony napisał:Czyli ta osoba najbliższa zobowiązuje się własnym podpisem raczej do dostarczenia tego listu adresatowi
forg napisał:A komu powinno bardziej zależeć na wypełnieniu obowiązku wobec państwa (bo czymś takim jest stawienie się do odbycia kary pozbawienia wolności)? Na głowie powinien stanąć by takie wezwanie dotarło do niego w odpowiednie miejsce. To nie jest coś niemożliwego.
skorpion7 napisał:a jadnak jest to niemozliwe-jego praca w delegacji niema stalego miejsca-co 7-9 dni zmienia miejsce pobytu....