martetta
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2012
- Odpowiedzi
- 381
forg napisał:Dziwne pytanie ... Powinno być tak - dzwonią, pytają, odpowiedź brzmi - wyszedłem na klatkę, z centrali mówią: "zrozumiałem". I po kilku godzinach przyjeżdża ekipa i pakuje delikwenta za kraty.
Ja rozumiem przypadki losowe - opóźniony powrót z pracy z powodu korków albo poród żony. Ale wyjście na klatkę skutkować powinno natychmiastową odsiadką.
Wiesz,a tu się z tobą zgodzę bo SDE to przywilej