Szansa na dług

  • Autor wątku Autor wątku OggY123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Wow... dzieki za szczerosc... bede pisal przy innych problemach... potwierdzam zamkniecie watku.. pozdrawiam...:-)
 
OggY123 napisał:
FW zlorzylo pozew do esadu o nakaz zalpaty w zeszlym roku... w zwiazku powyzszym zlorzylem stosowne pisma o przedawnieniu i nie dostarczenia nakazu na adres zamieszkania, itp.... sprawa w e sadzie zostala rozpatrzona pozytywnie wiec skierowoa ja do sadu wlasciwej instancji... jednak ze okazalo sie z pisma wyslanego z sadu wlasciwiej instancji i dokumenow tam przedstawionych ze dlug miesci w terminie 3 lat... (ogolnie porazka dlugi trzeba splaca) teoretycznie nie mam szans przebicia wiec szukam luki w calym... dlatego uwazam iz udowadniajac ze zgodnie z prawem administracyjnym fw nie dopelnila wszelkich staran, bledow itp. Pozew zestanie wycofany( umozony) co automatycznie nie wstrzyma mi biegu przedawnienia... wiadomo ze wierzyciel po wycofaniu ( umorzeniu) i dokonaniu prawidlowej procedury wniesie pozew jeszcze raz.... ale w tym momencie bede mogl argumentowac ze dla dobra dluznika o przedawnienie... sugestie?????
Koles rozwalil system... Napisz lepiej jakie dowody przedstawia FW, moze jest szansa do czegos sie przyczepic
 
zatem:
1. umowa pożyczki z dnia 27-03-2008
2. umowa sprzedaży wierzytelności a dokładniej wyciąg z dnia 26-04-2011
3. BTE z dnia 17-09-2010
4. wniosek o wszczęcie egzekucji z dnia 16-11-2010
5. umorzenie przez komornika - egzekucja bezskuteczna z dnia 21-04-2011
6. wyciąg z ksiąg rachunkowych nowego wierzyciela z dnia 09-04-2013
7. typowe dokumenty - (pełnomocnictwo, KRS, REGON, akt notarialny, itp.)
8. wezwanie do zapłaty przez nowego wierzyciela z dnia 02-09-2011 - (podkreślam ze nadane na inny adres zamieszkania dłużnika)
9. informacja o przetwarzaniu danych osobowych z dnia 02-09-2011- (podkreślam ze nadane na inny adres zamieszkania dłużnika)
zawiadomienie o przelewie (cesja wierzytelności) z dnia 02-09-2011 - (podkreślam ze nadane na inny adres zamieszkania dłużnika)

to wszystko z strony FW
 
Ostatnia edycja:
OggY123 napisał:
zatem:
1. umowa pożyczki z dnia 27-03-2008
2. umowa sprzedaży wierzytelności a dokładniej wyciąg z dnia 26-04-2011
3. BTE z dnia 17-09-2010
4. wniosek o wszczęcie egzekucji z dnia 16-11-2010
5. umorzenie przez komornika - egzekucja bezskuteczna z dnia 21-04-2011
6. wyciąg z ksiąg rachunkowych nowego wierzyciela z dnia 09-04-2013
7. typowe dokumenty - (pełnomocnictwo, KRS, REGON, akt notarialny, itp.)
8. wezwanie do zapłaty przez nowego wierzyciela z dnia 02-09-2011 - (podkreślam ze nadane na inny adres zamieszkania dłużnika)
9. informacja o przetwarzaniu danych osobowych z dnia 02-09-2011- (podkreślam ze nadane na inny adres zamieszkania dłużnika)
zawiadomienie o przelewie (cesja wierzytelności) z dnia 02-09-2011 - (podkreślam ze nadane na inny adres zamieszkania dłużnika)
W niemal identycznej sytuacji jak chodzi o dokumenty, podpowiedziałem jak wygrać parę spraw. Powództwa oddalone jako bezzasadne. Walcz!
 
Pytanie jezeli w umowie cesji miedzy pierwszym a drugim wierzycielem ... byla klazula lub paragraf iz dluznik musi zostac o tym poinformowany co pozbawilo go prawa do szans do sprzeciwu, odmowy.. itp... wierzytelnosc moze zostac podwazona....
 
Lecz mysle ze nawiazujac do art 521 kc moze istniec taki zapis w umowie pomiedzy cesentami czy jakos tak.. wiem ze pewnie sie łudze co do sprawy... ale zawsze musi byc gdzies blad...
 
Mozliwe... nie neguje tego... leczy robi widzisz szanse... czy sprawa ewidentnie przegrana:-)
 
Weź przestań szukać głupot - tzn. głupot jak chodzi o twoją sprawę. Doczytaj o co tam chodziło i daj sobie spokój. Ja ci pogrubiłem to, do czego powinieneś się przyczepić, dałem wskazówkę. Napisałem - były wygrane niemal identyczne sprawy - ale wygrane na pewno nie dlatego, że dłużnika o cesji nie powiadomiono. Brak powiadomienia o cesji skutkuje jedynie tym, że jeśli zapłacisz temu kto sprzedał wierzytelność, to jej nabywca pieniędzy może się domagać od tego kto kasę dostał, nie od ciebie. Ty jestes już rozliczony a teraz ich problem jak to między sobą załatwią. Rozumiesz?
 
OggY123 napisał:
A co o tym myslisz...
Co jam myśleć? Ja się na tym znam. To mój zawód.
Dziwię się, że nie możesz, pomimo czytania przepisów, artykułów i moich wpisów zrozumieć o czym mowa. Jeszcze raz, skup się.
Jest umowa przelewu wierzytelności pomiędzy starym wierzycielem i nowym wierzycielem. W związku z tym stary wierzyciel nie ma już ze sprawą nic wspólnego, zaś nowy wierzyciel nabył wszystkie prawa związane z wierzytelnością jakie miał stary wierzyciel. Zapewne dotychczas jasne.
Co z tego wynika dla dłużnika? Czy coś zmieniło się w jego sytuacji prawnej? Nic. Jeśli był winien 1000 zł, to nadal jest winien 1000 zł. Ma obowiązek te pieniądze zapłacić. Jest jednak pewna różnica praktyczna. Teraz dłużnik ma zapłacić na rachunek nowego wierzyciela a nie starego. Jeśli zapłaci staremu, to dokona nieprawidłowej wpłaty. Dalej jest winien 1000 zł nowemu wierzycielowi. Płacąc staremu dał kasę osobie, której te pieniądze się nie należały. Jeśli jednak nie został zawiadomiony o cesji wierzytelności, to pomimo zapłaty niewłaściwej osobie, zwolnił się z długu. Nikomu już nie jest nic winien. Strony umowy cesji będą musiały jakoś rozliczyć się pomiędzy sobą z tego tysiaka, skoro nie dopilnowały konieczności zawiadomienia dłużnika. Oczywiście umowa przelewu wierzytelności jest cały czas ważna. Po prostu, wskutek niedopatrzenia (braku poinformowania dłużnika) muszą się pomiędzy sobą rozliczyć z należnych nowemu, a znajdujących się w posiadaniu starego, pieniędzy od dłużnika. I o tym mówi art. 512 k.c.
Ponieważ Ty nikomu nie oddałeś długu, to kwestia czy zostałeś zawiadomiony o cesji przez starego wierzyciela, czy przez sąd nie odgrywa ŻADNEJ roli. Błagam, zrozum to wreszcie, bo Cię znajdę i zabiję.
 
Jerry, jakie szanse widzisz w fakcie dołączenia do pozwu wyciągu z ksiąg? Zwróciłeś uwagę, że jest tam też umowa pożyczki?
 
jerry23 napisał:
Napisałem - były wygrane niemal identyczne sprawy
jak ma rozumieć wskazówkę do mojej sytuacji....


robi dziękuje za wskazanie błędów w moim toku rozumowania... jestem bardzo wdzięczny za wyjaśnienia wkońcu proste.... p. s. jak mnie znajdziesz to nie zabijaj.... proszę :)
więcej nie będę wchodzić na temat cesji... natomiast po przedstawieniu w/w faktów chyba nie mam szans co sądzicie????
 
Robilee napisał:
Jerry, jakie szanse widzisz w fakcie dołączenia do pozwu wyciągu z ksiąg? Zwróciłeś uwagę, że jest tam też umowa pożyczki?
I co z tego że jest umowa pożyczki? Umowa pożyczki dowodzi że strony zawarły umowę pożyczki, ale nie pokazuje czy jest dług i w jakiej wysokości. Chcesz to ci podeślę parę uzasadnień wyroków - były wyciąg z ksiąg funduszu, umowa kredytu, BTE, komornik (przez to nie było przedawnienia), i co? Ano oddalenie powództwa. Nawet apelacje nie był składane.
Ręki oczywiście nie dam sobie uciąć że jakiś tam sąd nie wymyśli inaczej... Widzę jednak statystyki co się działo.

PS. Może też powód ładnie udowodni ile się należy, na jakiej podstawie itd. wówczas sprawa przegrana. Ja z tym się jednak nie spotkałem; odpuszczali. I to nawet sprawy na 40 tys zł...
 
Ostatnia edycja:
jerry23 napisał:
I co z tego że jest umowa pożyczki? Umowa pożyczki dowodzi że strony zawarły umowę pożyczki, ale nie pokazuje czy jest dług i w jakiej wysokości. Chcesz to ci podeślę parę uzasadnień wyroków - były wyciąg z ksiąg funduszu, umowa kredytu, BTE, komornik (przez to nie było przedawnienia), i co? Ano oddalenie powództwa. Nawet apelacje nie był składane

żeby nie było:

nagłówek FW
data generowania 09-04-2013

dane dotyczące operacji nabycia wierzytelności:
data operacji : 31-05-2011
kontrahent: (pierwszy wierzyciel)
opis operacji: cesja wierzytelności z umowy xxxxxx z dnia 27-03-2008
wartość wierzytelności: xxxxxxxxx


dane dotyczące wierzytelności na dzień generowania wyciągu:
nr id konta: xxxxxxx
dane dłużnika: xxxx pan xxxxx adres xxxxxx... itp

poniżej kwota wymaganej należności - czyli kapitał, odsetki, koszty.. i wiadomo adekwatnie jakieś tam cyferki.....

zeskanował bym ale coś mam problem.... opisałem j/w



wytłumaczysz?????
 
jerry23 napisał:
Umowa pożyczki dowodzi że strony zawarły umowę pożyczki, ale nie pokazuje czy jest dług
Coś pokręciłeś. Co bardziej dowodzi, że jest dług, jak nie umowa, z której on wprost wynika. W życiu bym nie przegrał sprawy jako powód dysponując umową pożyczki (oczywiście niespłaconej i nieprzedawnionej).
 
OggY123 napisał:
żeby nie było:

nagłówek FW
data generowania 09-04-2013

dane dotyczące operacji nabycia wierzytelności:
data operacji : 31-05-2011
kontrahent: (pierwszy wierzyciel)
opis operacji: cesja wierzytelności z umowy xxxxxx z dnia 27-03-2008
wartość wierzytelności: xxxxxxxxx


dane dotyczące wierzytelności na dzień generowania wyciągu:
nr id konta: xxxxxxx
dane dłużnika: xxxx pan xxxxx adres xxxxxx... itp

poniżej kwota wymaganej należności - czyli kapitał, odsetki, koszty.. i wiadomo adekwatnie jakieś tam cyferki.....

Umowa cesji dowodzi tego, że ktoś z kimś zrobił deal dotyczący jakiegoś długu w danej kwocie. NIE DOWODZI istnienia tegoż długu.

Zrozum - ja napiszę sobie na żółtej karteczce że koleś z drugiego piętra wisi mi 50.000 zł i karteczkę przylepię na lodówce. Potem spiszę umowę z sąsiadem z parteru, że sprzedaję mu dług kolesia z drugiego piętra i dam mu karteczkę z lodówki. Czy to znaczy, że koleś z drugiego piętra RZECZYWIŚCIE wisi mi kasę (a teraz sąsiadowi z parteru), czy znaczy jedynie tyle, że ja tak sobie twierdzę?

Właśnie tyle są warte te wyciągi z ksiąg i umowy cesji jak chodzi o moc dowodową w kwestii ISTNIENIA wierzytelności.

Robilee napisał:
Co bardziej dowodzi, że jest dług, jak nie umowa, z której on wprost wynika.
Umowa pożyczki dowodzi stosunku prawnego, z której może wynikać wierzytelność. Masz w umowie pożyczki ile wynosi dług na dzień wniesienia powództwa? Chyba już rozumiesz :)
Robilee napisał:
W życiu bym nie przegrał sprawy jako powód dysponując umową pożyczki (oczywiście niespłaconej i nieprzedawnionej).
Jeśli liczyłbyś na magiczną moc umowy pożyczki, to zdziwiłbyś się, jakbyś trafił na mnie :) Ale nie trafisz, ja pożyczek nie potrzebuję. A gdybym potrzebował, to oddałbym wg warunków umowy.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra