Z całym szacunkiem dla Was i Waszych facetów, ale co trzeba mieć w głowie, żeby cieszyć się z grypsującego faceta z wytatuowaną gębą? Podniecacie się tym, że Wasi faceci mają kilka kropek na twarzy - uważacie to za szczyt męstwa i 'fajności'? Że przez to jesteście fajniejsze/Oni są fajniejsi od tych co nie byli gitami? No sorry, ale prawda jest taka, że jak ktoś widzi osobę z łezkami/ serduszkami/kropeczkami pod okiem to pierwsza myśl jest taka: margines, który nawet nie był w stanie skończyć szkoły, złodziej etc. Ja tutaj...i nie tylko ja nie widzę powodów do dumy.
Ok, taka tradycja że grypsujący się oznaczają, ale prawda jest taka że prawdziwy facet nie potrzebuje takich ozdobników by być facetem. Mało tego, takie kreski pod oczami wogóle nie wyglądają męsko....możecie mnie hejtować, ale taka jest prawda. Żadna normalna dziewczyna nie chciała by takiego faceta. Bez obrazy, ale zastanawia mnie co Wy macie w głowie i czym zajmujecie się na codzień, bo z tego co czytam to wynika że większość z Was to patologia...przykro mi, że tak mówię, bo nie chcę nikogo obrażać ale takie można wyciągnąć wnioski po przeczytaniu Waszych postów i tego jak szczycicie się facetami z kryminału
Pozatym teraz co trzeci ma takie tauażyki, a połowa pewnie nawet nie siedziała....nie wiem czemu, ale mam wrażenie tak jak już tutaj było pisane, że te tatuażyki straciły dawny szacunek. Wystarczy przeczytać kilka postów wyżej jak kolega pyta czy może mieć '3 zasady'....no sorry, ale po co robić coś o czym nie masz pojęcia. Gdybyś miał pojęcie to byś nie pytał. Z resztą nie rozumiem tej całej mody wśród młodzieży na jp/hwdp/prawilniaków i pseudogitów, którzy mimo że gadają najwięcej to najmniej mieli z tym do czynienia.
I nie mówcie mi, że nie znam się na życiu bo tam jest inaczej. Może i jest inaczej, ale żyjemy w normalnym świecie, gdzie trzeba się umieć zachować.
Madziorek22 napisał:
Endrofinalana nie może to oznaczać C,bo moje kochanie jest zagorzałym grypsującym a z cwelami wogóle się nie zadaje
Tutaj zwątpiłem. Naprawdę jesteś...nie ważne, nie będę ironizował, bo wzięłabyś to jeszcze na poważnie. 'Twoje kochanie' jest zagorzałym grypsującym na wolności....ciekawe czy tak samo grypsujący był za kratami? Może wcale nie był taki zagorzały a tylko tak mówi? Może to jest ta jego 'mroczna tajemnica'? xD Kobieto nie chcę Cię obrażać, ale naprawdę współczuję Ci inteligencji i światopoglądu.
Oczywiście jest tutaj kilka osób, które dobrze gadają. Za przykład podam GerardKleinrok, bo jakoś najbardziej mi się jego posty podobały.
Pozdrawiam i mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem:beer: