iziab napisał:
Abstrahując od tego art. k.c. osobom, które interesuje okres krótszy niż 3 lata- ale powyżej 2 lat od rozwiązania umowy, bo wydaje się, że tylko one mają możliwość odmówić zapłaty rzekomego długu względem tej firmy, proponuję poszukać w Waszych umowach o współpracy (myślę, że są identyczne) paragr. 11 pkt. 8, w którym jasno jest napisane, że "zgodnie z zwartą umową zaliczkowo wypłacone wynagrodzenia za utrzymanie umów ubezpieczenia staną się w pełni bezzwrotne [...] po 24 miesiącach od dnia rozwiązania lub wygaśnięcia umowy o współpracy".
poniżej pełny zapis tego punktu:
Umowa o Współpracy
punkt: Wynagrodzenie Przedstawiciela (str. 3)
11
8. Z dniem rozwiązania umowy bez zachowania terminów wypowiedzenia lub jej wygaśnięcia, Spółka ma prawo do zatrymania niewypłaconych lub wstrzymanych Przedstawicielowi wynagrodzeń, prowizji lub premii jako zabezpieczenie roszczeń na wypadek zaktualizowania się obowiązku zwrotu przez Przedstawiciela zaliczkowo wypłaconych wynagrodzeń za utrzymanie umów ubezpieczenia. Jednakże w przypadku rozwiązania umowy na skutek upływu okresu wypowiedzenia lub w drodze porozumienia stron, prawo do zatrzymania przez Spółkę wynagrodzeń prowizji lub premii, o których mowa w zdaniu poprzedzającym powstaje z początkiem miesiąca następującego po miesiącu, w którym nastąpiło rozwiązanie umowy. Zatrzymana kwota, pomniejszona o wynagrodzenia za utrzymanie umów ubezpieczenia, jakie Przedstawiciel zobowiązany jest zwrócić Spółce zgodnie z zasadami wynikającymi z niniejszej umowy wraz z załącznikami, zostanie zwrócona Przedstawicielowi na jego żądanie wraz z odsetkami ustalonymi przez Spółkę w oparciu o wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych podanych przez Główny Urząd Statystyczny wtedy, gdy zgodnie z zawartą umową zaliczkowo wypłacone wynagrodzenia za utrzymanie umów ubezpieczenia staną się w pełni bezzwrotne, czyli po 24 miesiącach od dnia rozwiązania lub wygaśnięcia umowy o współpracy.
Powtarza się zapis w załącznikach dotyczących wynagrodzenia za poszczególne produkty:
np. w takiej lub podobnej treści.
"Prowizja początkowa lub jej część, do zwrotu której Przedstawiciel jest zobowiązany z uwagi na postanowienia punktów wcześniejszych, zostanie potrącona z należnych Przedstawicielowi bieżących lub przyszłych wynagrodzeń i premii, niezależnie od tytułu ich naliczenia i wypłaty, a w przypadku niemożności dokonania potrąceń w trakcie obowiązywania niniejszej umowy, również po jej rozwiązaniu lub wygaśnięciu, Przedstawiciel zobowiązuje się dokonać zwrotu należności przelewem, w wysokości i na rachunek bankowy wskazany przez Spółkę, w ciągu 2 tygodni licząc od dnia otrzymania pisemnego wezwania."
Zgodnie z tymi zapisami ING jak najbardziej ma prawo ubiegać się o zwrot prowizji ale jeśli prawidłowo to zinterpretowałem to przez 24 miesiące od daty rozwiązania umowy o współpracy. Nie ma też mowy o udziale firmy trzeciej na tym etapie. Zapis mówi wyraźnie o Spółce czyli ING.
Dostałem pismo od wymienionej wyżej firmy w październiku a w grudniu mijają 24 miesiące od rozwiązania umowy z ING. Czekać?
Czy ktoś był z umową z takimi zapisami na konsultacji u prawnika i może się wypowiedzieć.