O
oldri
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2006
- Odpowiedzi
- 24
- Autor Autor
- #21
cartex napisał:Przeczytałem ten post i w zasadzie wszystko jest jasne.Odnoszę wrażenie że nie
oczekujesz porady prawnej tylko pocieszenia!Sprawa jest bardzo prosta tylko nie
chcesz tego zaakceptować.Podałeś nieprawdziwe dane a prokurator to podciągnął pod wyłudzenie.Niestety nie stać cię na adwokata wiec w zasadzie to tylko formalność w sądzie.Bank ma armie radców prawnych którzy potrafią udowodnić"że białe ,to czarne i odwrotnie"-z czym się porywasz z przysłowiową "motyką na słońce".
Nie chodzi mi o pocieszenie tylko żebym miał pewność, że taka kara jest stosowna do czynu. A jeżeli chodzi o adwokata to pewnie mógłbym mieć jednego z lepszych w Warszawie bo moja kobieta jest przyjaciółką jednej z nich ale jak się domyślacie nie chciałbym mówić o tym incydencie mojej kobiecie. Tak poza tym chciałbym wiedzieć czy jest sens w ogóle walczenia o niższą karę czy to samemu czy z adwokatem. Nie wspomniałem też o tym wcześniej ale cierpię od wielu lat na depresję, dlatego to wszystko jest takie straszne. Bez tej sprawy było tragicznie a teraz to już jestem warzywko. Miałem w życiu stycznośc z prawdziwymi przestępcami i widziałem , że ich życie jest dużo szczęśliwsze od mojego.Nie widzę już żadnej przyszłości dla siebie bo kto człowieka w takim stanie gdziekolwiek zatrudni zwłaszcza bez niekaralności? Teraz nawet nie mam siły by cokolwiek dorywczo robić.