K
konsument76
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2014
- Odpowiedzi
- 23
Witam,
Sytuacja podobna do tej z tego wątku:
http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/294599-zwrot-towaru-oraz-uszkodzenie-podczas-transportu.html
Jednak nie pada tam odpowiedź na nurtujące nas pytanie - Co dzieje się z pieniędzmi?
Jesteśmy firmą, która sprzedaje artykuły wyposażenie wnętrz przez internet.
Jeden z klientów zakupił u nas produkt, który został do niego wysłany 27.03, a dostarczony 30.03. W dniu 1.04 klient zgłosił chęć zwrotu i 3.04 nadał paczkę ( sam przez DPD, standardowo to my zamawiamy naszego kuriera - FedEx- głównie, aby uniknąć takich sutuacji).
Dziś 7.04 paczka do nas dotarła, ale produkt jest uszkodzony. Standardowo został sporządzony protokół szkody, którego skany i zdjęcia uszkodzenego przedmiotu zostały wysłane do klienta, któremu powiedzieliśmy, aby zgłosił reklamacje na usługę oraz o zwrot pieniędzy z ubezpieczenia.
I tu pojawia się pytanie co mamy zrobić z pieniędzmi? Gdyż klient wymusza na nas zwrot pieniędzy. Z naszego punktu widzenia ich zwrot oznacza naszą stratę, gdyż nie damy rady wyegzekwować ich zwrotu z ubezpieczenia.
My wyjście sytuacji widzimy tak:
- zniszczony przedmiot zostaje u nas lub odsyłamy go do zamawiającego
- pieniądze zostają u nas, a kupujący ubiega się o odszkodowanie z firmy kurierskiej
Czy możemy tak postąpić? Jak Państwo widzą wyjście z sytuacji?
Sytuacja podobna do tej z tego wątku:
http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/294599-zwrot-towaru-oraz-uszkodzenie-podczas-transportu.html
Jednak nie pada tam odpowiedź na nurtujące nas pytanie - Co dzieje się z pieniędzmi?
Jesteśmy firmą, która sprzedaje artykuły wyposażenie wnętrz przez internet.
Jeden z klientów zakupił u nas produkt, który został do niego wysłany 27.03, a dostarczony 30.03. W dniu 1.04 klient zgłosił chęć zwrotu i 3.04 nadał paczkę ( sam przez DPD, standardowo to my zamawiamy naszego kuriera - FedEx- głównie, aby uniknąć takich sutuacji).
Dziś 7.04 paczka do nas dotarła, ale produkt jest uszkodzony. Standardowo został sporządzony protokół szkody, którego skany i zdjęcia uszkodzenego przedmiotu zostały wysłane do klienta, któremu powiedzieliśmy, aby zgłosił reklamacje na usługę oraz o zwrot pieniędzy z ubezpieczenia.
I tu pojawia się pytanie co mamy zrobić z pieniędzmi? Gdyż klient wymusza na nas zwrot pieniędzy. Z naszego punktu widzenia ich zwrot oznacza naszą stratę, gdyż nie damy rady wyegzekwować ich zwrotu z ubezpieczenia.
My wyjście sytuacji widzimy tak:
- zniszczony przedmiot zostaje u nas lub odsyłamy go do zamawiającego
- pieniądze zostają u nas, a kupujący ubiega się o odszkodowanie z firmy kurierskiej
Czy możemy tak postąpić? Jak Państwo widzą wyjście z sytuacji?