Warunkowe przedterminowe zwolnienie

  • Autor wątku Autor wątku doniu818
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Dziękuję Wam wszystkim za porady, pozostało teraz tylko liczyć na zakończenie sie postępowania, a jeśli nie to mimo wszystko do grudnia - ponieważ na ten termin przypada wokanda, pożyjemy - zobaczymy, jestem bardzo ciekawa jak się to zakończy, co weźmie górę, jak to bedzie wyglądało w praktyce na posiedzeniu..... jeszcze raz dziękuję.....
 
witajcie mam podobny problem. jestesmy już po pierwszym wpz i niestety nie udało sie mimo dobrej opini z zk, braków nagannych a wrecz same wnioski nagrodowe gdyż od 2004 r nieustanie toczy sie postępowanie, gdzie nie ma tymczasowego aresztowania i gdyby był na wolności musiał by sie na nią sam stawiać. na wpz sedzia jasno powiedział , ze gdyby nie toczące sie postepowanie panie x..... wyszedł by pan do domu. po prawie 3 tygodniach pprzyszło pisemne powiadomienie o odmowie wpz jednak tam nie nie jest napisanie ze to przez te nieszczęsną sprawę tylko niewiadomo skad sad wpisał ze jego postawa swiadczy o tym ze nadużywał alkoholu i widać to w jego zachowaniu. skad sobie sad wymyslił ten alkohol. jest to dość dziwne bo nigdzie w aktach nie ma takiego stwierdzenia ze wogóle pije,miałby jakis z tym problem. jest on abstynentem wrogiem alkoholu.moje pytanie skad sad i na jakiej podstawie wydaje takie opinie.
minął już czas abyśmy skałdali zażalenie bo to pismo przyszło po 3 tygodzniach.zastanawiam sie juz czy oby nie zostału pomylone nazwiska bo jak Bóg mi świadkiem takiego wroga akoholu jak mój x. trzeba by ze swiecą szukać. teoretycznie toczace sie postepowanie nie powinno miec wpływy na wynik wpz bo tu chodzi o jego opinie a w praktyce jest zupełnie innaczej. dlaczego tak jest. Sady zamiast pomagać mino idealnych przesłanek wręcz utrudniają i z tego co przyszło na pismie mogę stwierdzic jasno -dopisują coś aby tylko nie dac komuś wyjść, niech siedzi bo przeciez jest przestępcą
 
Ostatnia edycja:
passat napisał:
teoretycznie toczace sie postepowanie nie powinno miec wpływy na wynik wpz bo tu chodzi o jego opinie

Nie chodzi tylko o opinię. Chodzi o prognozę, że skazany na wolności nie popełni już przestępstwa. Na taką prognozę składa się wiele więcej czynników niż tylko opinia (polecam art. 77 k.k. gdzie są one wskazane). Toczące się nowe postępowanie karne może rzutować negatywnie na prognozę co do zachowania skazanego w przyszłości. Ocena należy tu do Sądu. Przesłanki tej oceny Sąd powinien zawrzeć w uzasadnieniu postanowienia w przedmiocie warunkowego przedterminowego zwolnienia.
 
tak dla wyjaśnienia to nie jest nowe postępowanie karne, tylko stara sprawa która się toczy od 1,5 roku od której to wyroku ( z 22 grudnia 2008r ) zapłaty grzywny mój M sie odwołał i niepotrzebnie :) ona sie toczyła już przed jego pójściem do ZK, zapadł wyrok jeden i mój M się odwołał jeszcze będąc na wolności i po 5 miesiącach przyszło zawiadomienie ze maja go dowieźć na rozprawe :) i o to cały szum ze wstrzymaniem pracy itd. i dlatego spytałam o warunkowe :)
 
Witam! Z moim mężczyzną jest strasznie skomplikowana sytuacja, ale może ktoś będzie potrafił mi jakoś pomóc.
Chodzi o to że mój narzeczony odsiaduje wyrok 2,7 ale jeszcze ma jedna sprawę w toku i przez ten cały czas siedział w areszcie śledczym prawie rok, wreszcie sprawa ruszyła, ale po dwóch rozprawach nie przedłużono im sankcji które trwały ponad rok i wszystkich wypuścili (będą odpowiadać z wolnej stopy) i teraz mam pytanie czy jeśli w takim wypadku mojego faceta przenieśli na karny z aresztu to będzie mógł po połowie ubiegać się o warunkowe zwolnienie jeśli sprawa, która jest teraz będzie się przeciągać, połowa kary minie w grudniu.
Nie wiem czy dość wyraźnie opisałam sytuację ale z góry dziękuję za informację.:)
 
kadi. wszystko sie zgadza. art 77 znam i na jej podstawie dostał warunkowe zwolnienie ze sprawy poprzez która odwiesili mu wyrok z którego siedzi. ten dokument tez został dołączony na posiedzeniu. po ostatniej sprawie nic sie nie wydarzyło przestrzegał porzadku, nie miał kontaktów " ze złym środowiskiem" przesłanki ma bardzo dobre, prowadzi działalność. I tu moje zdziwienie dlaczego na sprawie Sad mówi ze gdyby nie ta sprawa toczaca wyszedł by pan a w uzasadnieniu padło stwierdzenie : ze : skłonność do nadużywania alkoholu, która znajduje odzwierciedlenie w jego zachowaniu wskazuje na konieczność kontynuowania tego procesu w warunkach izolacji" a on nie popełnił żadnego przestepstwa pod wpływem alkoholu, nie był nigdy na odwyku, wogóle nie pije i tu moje zdziwienie dlaczego takie uzasadnienie i czemu warunki izolacji. moim zdaniem albo pomylili osoby albo poprostu nie chciał sędzia go wypuścić mimo idealnych przesłanek gdzie nawet Sad w najgorszej sprawie dał wiare i udzielił warunkowego zwolnienia właśnie na podstawie art. 77.

wiewiórka u mnie tez nie jest nowa sprawa tylko sprawa toczaca sie od 10 lat gdzie ma szanse na uniewinnienie. przeczytaj moje posty a sama sie dowiesz jak działa polskie prawo.
 
Ostatnia edycja:
aha czyli nic konkretnego... ale spróbować zawsze można. dzięki
 
passat, na postanowienie Sądu I instancji można złożyć zażalenie (o czym zapewne wiesz) i skoro skazany kwestionuje ustalenia Sądu to może powinien rozważyć czy tego nie uczynić..
 
ja nie kwestionuje decyzji Sądu, ale dziwi mnie fakt ,ze napisane jest w uzasadnieniu z posiedzenia coś co nie miało miejsca a wiec ta " skłonność do nadużywania akloholu". o której na posiedzeniu nie było mowy.do wyrazania takiego stwierdzenia Sad powinien miec jakies podstawy dlatego uważamy, ze mogła nastapić pomyłka, która już wyjaśniamy. skaładanie zażaleń jak wiadomo i przy pierwszej wokandzię sa z góry raczej przesadzone.
 
passat napisał:
ja nie kwestionuje decyzji Sądu, ale dziwi mnie fakt ,ze napisane jest w uzasadnieniu z posiedzenia coś co nie miało miejsca a wiec ta " skłonność do nadużywania akloholu". o której na posiedzeniu nie było mowy

W takim razie kwestionujesz orzeczenie Sądu. Uzasadnienie jest jego częścią.

BTW: To że nie było o czymś mowy na posiedzeniu nie oznacza, że nie ma na to dowodów w aktach sprawy.
 
A orientuje sie ktos z jakim wyprzedzeniem nalezy zlozyc pismo z prosba o przerwe w karze na czas porodu dziecka?? Powiedzmy miesiac, dwa przed planowanymi narodzinami czy mozna wczesniej?? Jesli było juz zadawanie podobne pytanie w tym watku to przepraszam, ale widocznie przeoczylam.:rolleyes:
 
mój przerwy nie dostął, jak pisaliśmy, stwierdzili że ciąża i poród to nie powód
 
Zgadzam się że sama ciąża i poród to za mało. Poród może prędzej dawałby szansę na "przepustkę losową" choć oczywiście to też nie jest obligatoryjne.
 
kadi napisał:
Zgadzam się że sama ciąża i poród to za mało. Poród może prędzej dawałby szansę na "przepustkę losową" choć oczywiście to też nie jest obligatoryjne.

Tez tak myslalam tylko, ze nie da sie okreslic jednoznacznie kiedy ten porod nastapi(co do dnia) dlatego pomyslalam o tej przerwie. tak czy inaczej kiedy najlepiej nalezy cos zaczac robic w tym kierunku?? miesiac wczesiej??
 
ciąża to nie jest żadna podstawa do przedterminowego warunkowego zwolnienia!
 
Ostatnia edycja:
Wiecie może po jakim czasie (znaczy ile musi mieć odsiedziane) należy się PWZ?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra