Warunkowe przedterminowe zwolnienie

  • Autor wątku Autor wątku doniu818
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
witacje. Mam pytanie odnośnie zażalenia na odmowę warunkowego przedterminowego zwolnienia. Na jakie art może sie powołać mąż w takim zażaleniu?art art. 425 k.p.k. oraz art. 427 § 1 oraz art. 438 pkt 3 k.p.k.??Czy jeszcze jakieś??
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
czy osadzony ma prawo dowiedzieć się na jakiej podstawie dzielnicowa wystawiła opinię a wiemy że żadnego wywiadu nie przeprowadzała
 
witam,bardzo was proszę o pomoc,bo nie wiem,czy w ogóle mam się łudzić....Mój P.jest w ZK Białołęka,i jestem ciekawa jak ta wygląda sytuacja z warunkowymi zwolnieniami.Czytałam,że są takie zakłady w których ciężko o zwolnienie,czy Białołęka do takich należy?Zaznaczę,że mój P.nie grypsuje i ma grupę p2 i jest pierwszy raz karany,tylko problem w tym,że ukrywał się przez kilka lat:mad:Bardzo proszę o jakąś radę i pomoc
 
agulec15 jestem w takiej samej sytuacji jak Ty.. Moj juz siedzial raz na bialej i po polowie kary wyszedl,potem pisal co pol roku prosbe o odroczenie wykonywania kary no ale do czasu. W sobote 9.10.2010r go zawineli. I sama nie wiem co teraz poprostu ZERO kontaktu.. Wczesniej sie staral i w koncu wyszedl. probowac zawsze mozna i tez byl na bialej wiec probujcie...
 
więc jednak mogę mieć nadzieję????????rewelka!!!ale on się ukrywał a to chyba jest istotne...:(niestety musimy jeszcze długo czekać bo on siedzi dopiero od dwóch miesięcy....a fakt,że mamy trzy miesięczną córeczkę-lecz nie jesteśmy małżeństwem,może coś zmienić?Mój P.jest jedynym żywicielem rodziny tzn.był:mad:
 
Moj tez w swietle prawa sie przez jakis czas ukrywal,bo nawet ci policjanci co go zawijali mowili ze maja nakaz to ich praca a On o niczym niewiedzial.. a szukali go od dluzszego czasu... Bo nawet pomimo tego ze nie bylo ostatniej sprawy o odroczenie nie dostal listu ze ma sie wstawic do wiezienia np. Wiem ze Ty tez mozesz dzialac opisujac swoja sytuacje i przedstawiajac ja sadowi... Ja tak robie z jego mama.Uwzgledniam np ze musi pomagac rodzica,ze ma kredyt do splacenia,ze ma dobra opinie w pracy,ogolnie ze sie stara. A slyszalam od wielu ludzi ze to tez sie liczy... Wiec probuje wszystkiego co sie da...
 
A to ze nie jestescie malzenstwem nie ma znaczenia. Ma dziecko na utrzymaniu to sie liczy...
 
na pewno będziemy próbować,musimy...myślę,że to,że nie jesteśmy małżeństwem jednak ma znaczenie,bo jak dzwoniłam na Białołęke i powiedziałam,że nie jesteśmy małżeństwem to rozmowa już obrała inny obrót:mad:facet był niesamowicie opryskliwi i potraktował mnie z góry:mad::mad:A wie ktoś może jak wygląda sytuacja z wpz w OZ Bemowo?Mojego P.po raz kolejny dzisiaj przetransportowano i mam nadzieję,że ostatni.
 
hej.moze mi ktos pomoc,no wiec moj D mial dzis miec komisje przedwokandowa.co tam sie robi na takiej komisji?pytaja o cos czy co?ja jestem niezorientowana a chlopak tel bedzie mial dopiero w piatek,no a mnie ciekawosc zzera,pomozecie?pozdrowka
 
Komisja przedwokandowa przede wszystkim polega na tym czy zk będzie wystepował w imieniu skazanego o wpz.Jeśli nie to skazany sam występuje pisemnie o wpz.
 
Witam Szanownych Forumowiczów,

mój M wczoraj miał wokandę o wpz, jednak jak w większości przypadków dostał odmowę. Właśnie staram się napisać zażalenie do Sądu Apelacyjnego. SO w przedmiocie nie udzielenia wpz podał uzasadnienia: zbyt odległy termin do końca kary i wskazał na negatywne przesłanki kryminologiczne. Pierwsze uzasadnienie w zażaleniu opisałam, że godzi bezpośrednio w art. 78 par. 1 k.k a na drugie opisałam jego cały pobyt w ZK i zachowanie w czasie odraczania kary na stan zdrowia, jak również konieczność dalszego leczenia.
Mam jeden problem w dokończeniu owego pisma, a mianowicie nie wiem kompletnie jak sformować zarzuty wobec postanowienia SO o odmowie wpz.
Czy może ktoś już pisał takie zażalenie i orientuje się jak to można logicznie opisać?

Dziękuje za uwagę;)
 
czy w ogóle komuś kiedykolwiek udało się wyjść wcześniej????:what:bo jak o tej pory to tylko same odmowy:mad:
 
agulec15 napisał:
czy w ogóle komuś kiedykolwiek udało się wyjść wcześniej????:

A w jakim celu to pytanie??
W Polsce z instytucji warunkowego przedterminowego zwolnienia korzysta całkiem spora ilość skazanych. Ale skazanych, którzy na to dobrodziejstwo zasłużyli. I to nie tylko "byciem grzecznym". W tym wszystkim chodzi o coś więcej niż przestrzeganie regulaminu.
 
forg jeszcze na tym forum nie widziałam wpisu typu UDAŁO SIĘ!!!!!!Więc dlatego to pytanie,ale to jest forum publiczne więc mam prawo pisać co chcę a ty to niestety komentować....
 
mavis001 napisał:
owszem, takich co mieli tydzien do konca kary...

A wiesz, że skazany może odmówić wystąpienia o wpz?? I wiesz, że większość takich, którym tyle (i więcej) zostało do końca rezygnuje? Wolę odsiedzieć do końca, by nie mieć kuratora i innych obowiązków przez przynajmniej dwa lata.

I co Ty na to?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra