Warunkowe przedterminowe zwolnienie

  • Autor wątku Autor wątku doniu818
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
mala kobietka masz rację ,dlatego też napisałam,że kuratorzy też są rózni i zależy na jakiego się trafi,a poza tym ta opinia sąsiadów też to takie problematyczne, bo nie każdy musi Cię lubić i może wystawić taka a nie inną opinię,poza tym,z sąsiadami mówię sobie dzień dobry i koniec znajomości, coż więc taki sąsiad może o nas wiedzieć?
agulec15 masz rację,ale może wtedy pisze,żze nie przebywa tu a pisze o Tobie np,jaka jesteś ,czy pracujesz itd?bo o człowieku, którego nie ma nie da się pisać opinii
 
więc dlatego piszę że wypisują opinię nie wiadomo skąd i póżniej taki który chce wpz nie wychodzi:mad:
 
z sąsiadami nie trzeba się znać za pan brat,czasem wydaje nam się że mówimy sobie tylko dzień dobry,więc co oni mogą o nas wiedzieć,a okazuje się że wiedzą ,kto i kiedy do nas przychodzi,jakim samochodem jeżdzimy jak rozmawiamy z innymi,czy wychodzimy wcześniej rano i o której wrócimy hmm wiedzą więcej niż nam się wydaje.

a kurator nie tylko do sąsiadów przychodzi,bo i na komende wpadnie zapyta ,czy bywają interwencje itp....
 
Ktoś tu napisał że udzielenie wpz jest jak loteria. Zgodzę się z tym w 100 %. Czasami zależy to tylko od humoru sędziego. I dlaczego niektórzy próbują na siłę udowodnić że jest inaczej?
 
ale nadal uważam,że wielką sztuką jest pytać o osobę która od lat 6 nie żyje w Polsce
 
Agulec- kurator może pytać o sytuację w domu a nie koniecznie o samego skazanego. W końcu po wyjściu na warunek musi mieć gdzie wrócić i dom ten musi być miejscem nazwijmy to odpowiednim. :)

Wieczny smutek- nikt tu na siłę nie chce Tobie/Wam udowodnić że jest inaczej. Każdy wyraża tu swoje zdanie. Tak samo innym może wydawać się że to Ty chcesz narzucić swoją opinię.
 
Kaasiaaa to fakt, kuratorowi głównie w pytaniach chodzi o to,czy skazany będzie miał gdzie wrócic,do jakiego srodowiska, czy będzie miał możliwośc pracy, czy na poczatku może liczyć,że ktos go utrzyma itd,myślę,że chodzi głównie o to,ze resocjalizacja nie poszła w pole,że wraca w normalne życie.
 
Witam ponownie... niestety nie uzyskałam odpowiedzi na poprzednie pytanie no ale cóż.... mam kolejne:) mój M miał kilka dni temu wokandę o wpz - dostał odmowę, dzień później na wniosek zakładu karnego kurator zrobił wywiad środowiskowy, więc o co tu może chodzić? może być tak że to opinia do następnej wokandy ? zaznaczam że przed tą co teraz miał nie był robiony wywiad...
 
wieczny_smutek napisał:
Ktoś tu napisał że udzielenie wpz jest jak loteria. Zgodzę się z tym w 100 %.
Ja też się zgodzę, wszak niestety każdemu zdarzają się pomyłki i na wpz wypuszczą czasem kogoś, kto w zakładzie sprawiał wrażenie, że już praca nad nim została wykonana i można go przywrócić do społeczeństwa, a okazuje się, po wyjściu na wolność, że jeszcze nie był gotowy :]

elmaaa napisał:
zaznaczam że przed tą co teraz miał nie był robiony wywiad...
Przypomniało mi się, jak kiedyś, dawno temu miałam praktyki w ZKSS i przyszła taka jedna Pani, mooocno podpita i zaczęła się wydzierać na kuratorke, że ta nie zrobiła wywiadu i jej konkubent tylko przez to nie dostał wpz (to nic, że w trakcie drugiej przepustki konkubent okradł i pobił kilka osób, nieee, to nie miało wpływu). Kuratorka wywiad zrobiła, o czym ta Pani nie mogła wiedzieć, bo nigdy jej nie było domu, jak kurator chciała z nią rozmawiać (Była u niej 2-4 razy, coś koło tego). Nie mówię, że u Was tak jest, ale takie sytuacje niestety sa dosyć częste, że rodzina kuratorowi nie otwiera np., a potem mają pretensje, że kurator nie przyszedł.
 
W tym przypadku Twój komentarz co do cyt. jest nie trafny. Z kuratorką mamy kontakt, na wywiad umówiliśmy się telefonicznie więc z tym problemu nie ma. Dlatego jeszcze raz "zaznaczam" że przed pierwszą wokandą o wpz nie był robiony wywiad. I nie mówię że mam jakieś pretensje...:rolleyes:
 
Elmaaa - to czy wywiad jest przeprowadzany przed rozpatrzeniem wniosku o warunkowe przedterminowe zwolnienie nie zależy od kuratora tylko od Sądu Penitencjarnego, a konkretnie od tego czy taki wywiad zleci.
No i kiedy zleci, bo ta wizyta kuratora po wokandzie może świadczyć o tym, iż zlecenie trafiło do kuratora za późno, albo też był to wywiad mający służyć innym celom (np. zlecił go zakład karny lub jest związany z wnioskiem o ułaskawienie lub zupełnie inną sprawa karną). Nie pytałaś kto go zlecił i w jakim celu? Na zleceniu przeprowadzenia wywiadu który kurator otrzymuje są takie informacje.
 
forg napisał:
Wy sobie kpicie?? W samym miesiącu sierpniu 2010 roku w kraju zwolniono warunkowo 2011 skazanych. W jednym miesiącu!!

w calym kraju;/no to chyba mineli jedna miejscowosc;/:mad:
 
dzisiaj usłyszałam interesującą wiadomość,chociaż i tak bardzo sceptycznie do tego podchodzę...chodzi o wpz.W UK oraz innych państwach UE jest podobno tak,że skazani wychodzą po połowie kary bez warunkowego zwolnienia,i niby w Polsce tez tak ma być bez udziału sądu...Nie wiem,czy jest w tym chociaż 1% prawdy,słyszał ktoś coś może o tym?
 
agulec15 napisał:
dzisiaj usłyszałam interesującą wiadomość
Późno usłyszałaś, bo kupę czasu te plotki niezasadne krążą.

agulec15 napisał:
skazani wychodzą po połowie kary bez warunkowego zwolnienia,i niby w Polsce tez tak ma być bez udziału sądu...Nie wiem,czy jest w tym chociaż 1% prawdy,słyszał ktoś coś może o tym?
Skoro skazani obligatoryjnie mieli by wychodzić po połowie kary, to dlaczego od razu nie dawać wyroków o połowę niższych? Skoro Pan Y dostał wyrok 2 lata i miałby wg tych plotek wyjść po roku, to czemu sąd nie zarządzi mu roku od razu, bez możliwości wpz?
 
Akte napisał:
SaliMali, normalnie jakbym miała déjà lu ;)
Albo mamy takie samo podejście, albo nieświadomie Cię splagiatowałam, nie widząc wcześniej Twojego wpisu, lub nie pamiętając, że go widziałam :)

A odnośnie tematu, to zastanawia mnie zawsze, jak ktoś pyta o weryfikację, skąd oni te nowinki czerpią, kto na takie pomysły wpada, gdzie Ci ludzie o tym słyszą?
 
Ostatnia edycja:
... albo jak plotka niesie, sąd by dawał zamiast 2 lat to 4 lata z możliwością obligatoryjnego wyjścia na warunkowe po 2 latach :-) Wszyscy by się wtedy cieszyli że wyjdą na wpz :-)
 
SaliMali - plagiatu nie zarzucam, tylko tak fajnie to zabrzmiało - dwa razy ta sama pogłoska i dwa razy ta sama odpowiedź.
A te nowinki to tzw. choroba więzienna - czyli pomysły powstające podczas 23 godzinnego siedzenia w celi.
A choroba ta rozprzestrzenia się na tak dużym obszarze, bo ktoś coś gdzieś usłyszy, wrzuci na forum, połowa nie czyta odpowiedzi, ale zaraz podaje to dalej, a że na forum ludzie są zewsząd to później słychać te pogłoski w całej Polsce;)

Anthony - normalnie jesteś najlepszy :lol:
 
no cóż SaliMali...może i pużno usłyszałam tą plotkę bo od niedawna takie tematy mnie interesują....zaznaczyłam,wszyscy jacyś tacy ironiczni....kogoś życie nie oszczędzało????
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra