Warunkowe przedterminowe zwolnienie

  • Autor wątku Autor wątku doniu818
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
forg ale to ma się tylko dla skazanych na rok czasu czy dla pierwszy raz karanych?
 
agulec15 napisał:
forg ale to ma się tylko dla skazanych na rok czasu czy dla pierwszy raz karanych?

To dość dziwne pytanie. Dotyczy obydwu przypadków.

Moim zdaniem o wpz zakończonym sukcesem można mówić dopiero wtedy, kiedy udzieli się jej danej osobie, a ta osoba odpowiednio tą szansę wykorzysta i już nigdy nie wstąpi na złą drogę. Ogromna ilość osób powracająca do przestępstwa już w okresie próby, czy później w warunkach recydywy przekreśla tą Utopię :rolleyes:
 
Śmiem uważać, że pytanie grafryb nie dotyczy faktu, czy skazany wykorzystał dobrodziejstwo warunkowego przedterminowego zwolnienia uzyskane podczas pierwszego ubiegania się o nie. Podejrzewam, że to nie to jest "sukcesem".
Stawiam tezę, ze "sukcesem" według autorki pytania jest wypuszczenie skazanego na wolność. Przecież temu większość skazanych podporządkowuje swoje czyny i wypowiedzi za kratami. Nie przemianie swojego myślenia a wyjściu na wolność.

No ale może się mylę.
 
Sukcesem nazwałam, że osadzony opuszcza więzienne mury po pierwszej wokandzie. Chodziło mi w sumie dokładnie o mojego męża, który ma 8 miesięcy wyroku i jest pierwszy raz osadzony, czy ma duże szanse na wyjście po połowie. Oczywiście biorąc pod uwagę, że będzie "grzeczny"?
 
A co to znaczy "duże"?
Wszystko jest i było w jego rękach. Dobrze pewnie już wiesz, co jest brane pod uwagę przy udzielaniu warunkowego przedterminowego zwolnienia. Im więcej czynników rokujących pozytywnie będzie można zauważyć w jego postawie - aktualnej i przeszłej - tym większe szanse.

Ale oczywiście niektóre z pań napisze, że najważniejsze jest to, czy wpz udziela pan sędzia czy pani sędzia, czy sędzia lubi blondynów, brunetów czy może rudych itp "bzdury" ...
 
z bytomia napisał:
To dość dziwne pytanie. Dotyczy obydwu przypadków.

Moim zdaniem o wpz zakończonym sukcesem można mówić dopiero wtedy, kiedy udzieli się jej danej osobie, a ta osoba odpowiednio tą szansę wykorzysta i już nigdy nie wstąpi na złą drogę. Ogromna ilość osób powracająca do przestępstwa już w okresie próby, czy później w warunkach recydywy przekreśla tą Utopię :rolleyes:

no tak,rzeczywiście sukcesem gdy skazany wyjdzie na wpz i już NIGDY nie trafi za kraty:)
 
:mad: mozecie mi wieżyc ze nie ma zadnej reguly na to czy dostanie sie zwolnienie warunkowe!! absolutnie zadnej i nikt mi nie powie ze jest inaczej.
z trzech lat wyroku na pierwsze wybralam sie po 20mies. (czyli2mies. po nabyciu praw) spelnione wszystkie wymogi plus dodatki na wyrost typu zaswiadczenie o natychmiastowym przyjeciu do pracy, finansowe zabezpieczenie 20tyś. na rozruch, mieszkanie itp. to ze blacha to nic, prok. wywrzeszczal mi ze za moje przestepstwo w chinah minimum 30l. na termin drugiego czekalam 4mies. szlam w ostatniej (nazywanej "przegrana") grupie zrezygnowana zobaczylam tego samego prok. chcialam wracac na oddzial, traf nie bylo doprowadzajacego zeby mnie zabral. I co , po kolei wszystkie te same pytania, te same odpowiedzi, po pytaniu czy dostalam 3lata? odpowiadam, że dokladnie tak a prok z wyrzutem patrzy na penitencjarna i sendziego i wrzeszczy "2 lata odsiedziane a "petka" jeszcze tutaj! NIGDY TEGO NIE ZAPOMNE, I NIGDY TEGO NIE ZROZUMIE.
 
warunkowe zwolnienie

witam.Mój chłopak odsiaduje pierwszy raz kare 6mies. po połowie kary dostał pozwolenie na warunkowe wyjście którego wokanda miała się odbyć 8 Grudnia w zk Hrubieszów jednak dwa dni przed został przewieziony do Chełma na kolejną sprawę i pozostał w zk Chełm do dziś dnia bez powtórnego przewiezienia.Dopiero dwa tyg. temu przyszło do zakładu zaświadczenie o potwierdzeniu wysłania jego papierów już do Chełma.28 lutego kończy mu się kara 6 mies. czy jest szansa iż wyjdzie wcześniej??jeżeli od tamtej przyznanej mu wokandy nadal nic się nie dzieje czy warto napisać jakieś podanie?? czy ze względu na pozostały miesiąc i tak nic się nie przyśpieszy??
 
Czy mój przyjeciel może liczyć na warunkowe zwolnienie z zk jeśli odbył już 11 miesięcy kary, cały wyrok to 2 lata 8 miesięcy. Ukrywał się rok zanim trafił do zk. Jaka jest szansa na warunkowe zwolnienie lub co musi zrobić? Proszę o pomoc
 
oz902 napisał:
Czy mój przyjeciel może liczyć na warunkowe zwolnienie z zk jeśli odbył już 11 miesięcy kary, cały wyrok to 2 lata 8 miesięcy. Ukrywał się rok zanim trafił do zk. Jaka jest szansa na warunkowe zwolnienie lub co musi zrobić? Proszę o pomoc
liczys moze zawsze jak pierwszyraz karanyto z 2,8 nabedzie prawo do z.p. po 1,4. fakt ze sie ukrywal jest na jego niekorzyść, ale jak ja pisalam to jest loteria. dobrze by bylo zeby byl sprawdzony przepustkowo, no mial gdzie wrócic, i dobrze by bylo wlasnie takie pisemko ze zostanie po wyjsciu zatrudniony.
 
oz902 napisał:
Czy mój przyjeciel może liczyć na warunkowe zwolnienie z zk jeśli odbył już 11 miesięcy kary, cały wyrok to 2 lata 8 miesięcy. Ukrywał się rok zanim trafił do zk. Jaka jest szansa na warunkowe zwolnienie lub co musi zrobić? Proszę o pomoc

To co musi zrobić aby uzyskać warunkowe zwolnienie, jest napisane w art. 77 kodeksu karnego. Samo odbycie 11 miesięcy kary z wyroku 2 lata i 8 miesięcy nie wpływa bezpośrednio na decyzję pozytywną. Świadczy jedynie o tym że odbył już ponad połowę kary i (jeśli jest osobą karaną po raz pierwszy) może, jeśli chce, składać wniosek o warunkowe zwolnienie :ok: Rok ukrywania się przed odbyciem prawomocnie orzeczonego wyroku będzie oceniane przez Sąd negatywnie przy rozpoznawaniu wniosku o warunkowe zwolnienie. :(

wiemZautopsji napisał:
ale jak ja pisalam to jest loteria.

Wcale nie loteria, bo jak ktoś stara się zmienić swój tok myślenia prawdziwie, a nie tylko sprawia wrażenie starania się (i myśli że nikt się nie domyśli, że blefuje i chodzi jedynie o uzyskanie papierka :D), to uzyska warunkowe zwolnienie.
 
Ostatnia edycja:
guest_user napisał:
Samo odbycie 11 miesięcy kary z wyroku 2 lata i 8 miesięcy nie wpływa bezpośrednio na decyzję pozytywną. Świadczy jedynie o tym że odbył już ponad połowę kary

Ale połowa kary z 2 lat i 8 miesięcy przypada po 16 miesiącach. Nie po 11. Zatem nie odbył ponad połowy kary.
 
forg napisał:
Ale połowa kary z 2 lat i 8 miesięcy przypada po 16 miesiącach. Nie po 11. Zatem nie odbył ponad połowy kary.

Fakt, pomyliłem się w obliczeniu :ok:
 
a ja mam pytanko : wokanda odbyła się 4 stycznia - co do WPZ , czy chłopak na sprawie juz dostał inforamcję kiedy wyjdzie czy to trwa ? jakas decyzja pod jego nieobecność ? czy jesli mineło juz prawie 3 tyg a on nie odzywa się to znaczy ze oddalili wniosek ? odbył juz połowę kary.
 
powiedzcie mi czy jesli bedziemy mieli mocbne argumenty maz odsiedzi 6 miesiecy bedzie staral sie o przerwe na rok duze szanse sa potem na warunkowe zwolnienie?
dodam ze kare ma 3 lat
 
Katte777 napisał:
a ja mam pytanko : wokanda odbyła się 4 stycznia - co do WPZ , czy chłopak na sprawie juz dostał inforamcję kiedy wyjdzie czy to trwa ? jakas decyzja pod jego nieobecność ? czy jesli mineło juz prawie 3 tyg a on nie odzywa się to znaczy ze oddalili wniosek ? odbył juz połowę kary.

Tak taką informację dostał na sprawie czy dostał wpz czy też nie,a to że się nie odzywa to może już jego prywatny wybór :)
 
Witam,
moj maz dostal 1rok i 6 m-cy pozbawienia wolnosci z czego 6 m-cy ma juz odsiedziane, (po roku przerwy w odsiadywaniu wyroku znowu dostal wezwanie zeby sie tam wstawic)moje pytanie; czy po kolejnych 3 miesiacach bedzie sie mogl ubiegac o warunkowe zwolnienie(to bedzie 9m-cy z 18 ktore dostal)? (tj.kwiecien) dodam, iz jestem w ciazy i na maja mam termin, jak rowniez to ze on utrzymywal do tej pory rodzine, na dodatek chce tam w zk podjac prace... czy jest szansa zeby te okolicznosci mialy jakis pozytwyny wplyw na wczesniejsza wokande?
prosze o odp
 
dziunia1989 napisał:
moj maz dostal 1rok i 6 m-cy pozbawienia wolnosci z czego 6 m-cy ma juz odsiedziane, (po roku przerwy w odsiadywaniu wyroku znowu dostal wezwanie zeby sie tam wstawic)moje pytanie; czy po kolejnych 3 miesiacach bedzie sie mogl ubiegac o warunkowe zwolnienie(to bedzie 9m-cy z 18 ktore dostal)?

Tak, wówczas nabędzie uprawnień - pod warunkiem oczywiście, ze nie ma ograniczeń w nabyciu takowych uprawnień (czyli artykuł 64 kodeksu karnego). Twoja ciąża i konieczność utrzymywania rodziny nijak ma się do tego, czy osadzony się zresocjalizował i może wcześniej opuścić mury więzienia.
Wpływ może mieć to, że w ciągu roku UCZCIWIE pracował i nie popełnił przestępstw.
 
w ciagu tego roku nie popelnil zadnych przestepstw, odwolywal sie przez ten rok az w koncu dostal wezwanie by sie tam stawic, jak przedstawic sadowi, ze przez ten czas byl przykladnym obywatelem? zaswiadczenie o zatrudnieniu wystarczy? co jeszcze mozna dolączyc do takiego wniosku?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra