Warunkowe przedterminowe zwolnienie

  • Autor wątku Autor wątku doniu818
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Czy ci odpowiedzialni za ocene czy juz sie zresocjalizowal, beda w stanie to ocenic w ciagu 3 m-cy? jakie sa kryteria takiej oceny?
 
forg napisał:
Tak, wówczas nabędzie uprawnień - pod warunkiem oczywiście, ze nie ma ograniczeń w nabyciu takowych uprawnień (czyli artykuł 64 kodeksu karnego).

Art. 64 kk nie ma żadnego znaczenia pod względem formalnym przy stosowaniu warunkowego zwolnienia z art. 155 kkw. ;) Po spełnieniu wymogów określonych w ww przepisie, zwolnienie może nastąpić w każdym czasie bez ograniczeń wynikających z art 78 i 79 kk.
 
Ostatnia edycja:
jeśli wszytsko poszło dobrze na wokandzie odnośnie WPZ to ile najdłuzej sie czeka na wyjście? 2 - 3tyg? czy to zalezy od sądu i czy on wyznacza kiedy ktoś wychodzi.?
 
Katte777 napisał:
jeśli wszytsko poszło dobrze na wokandzie odnośnie WPZ to ile najdłuzej sie czeka na wyjście? 2 - 3tyg? czy to zalezy od sądu i czy on wyznacza kiedy ktoś wychodzi.?

To zależy od Sądu, a dokładniej od tego, z jaką datą i w jakim terminie do jednostki trafi nakaz zwolnienia :ok:
 
guest_user napisał:
Art. 64 kk nie ma żadnego znaczenia pod względem formalnym przy stosowaniu warunkowego zwolnienia z art. 155 kkw.

A na jakiej podstawie rozpatrujesz art. 155 kkw w tej konkretnej sprawie użytkowniczki? Przerwa czasami oznacza - miał t.a., wyszedł, wyrok się uprawomocnił i trzeba "dosiedzieć" resztę.
 
ok jestem dobrej mysli :) 4 stycnzia była wokanda i łobuz mowił ze najprawdopodobnie 2 połowa stycznia i wyjdzie ! czekam i siedze jak na szpilkach , mamy razem synka którego zoabczy po raz pierwszy od 10 msc :/ na żywo ! ehh.....
 
forg napisał:
A na jakiej podstawie rozpatrujesz art. 155 kkw w tej konkretnej sprawie użytkowniczki? Przerwa czasami oznacza - miał t.a., wyszedł, wyrok się uprawomocnił i trzeba "dosiedzieć" resztę.

Na podstawie tego, co napisała :ok:
Witam,moj maz dostal 1rok i 6 m-cy pozbawienia wolnosci z czego 6 m-cy ma juz odsiedziane,

Poza tym na jakiej podstawie opierasz swoje twierdzenie, skoro okres tymczasowego aresztowania - co do zasady - jest zaliczany na poczet kary pozbawienia wolności i liczy się jako czas rzeczywistego pozbawienia wolności? Nie trzeba zatem nic "dosiedzieć" :ok:

Z powyższego co piszesz to mylisz chyba przerwę z odroczeniem kary pozbawienia wolności a następnie jej zawieszeniem (art 152 kkw) a to zupełnie co innego. Gdyby wyszedł na "uprawomocnienie", instytucja warunkowego zwolnienia czy przerwy na tym etapie nie miałaby w ogóle racji bytu.

Powinno się natomiast, celem starania się o warunkowe zwolnienie w trybie 155 kkw, wrócić do zakładu karnego (poza nielicznymi wyjątkami, głownie ze względów zdrowotnych), gdyż przerwa ze względów rodzinnych może trwać maksymalnie rok, natomiast warunkowe zwolnienie w tym przepisie można uzyskać po odbyciu roku przerwy.
 
Ostatnia edycja:
guest_user napisał:
Poza tym na jakiej podstawie opierasz swoje twierdzenie, skoro okres tymczasowego aresztowania - co do zasady - jest zaliczany na poczet kary pozbawienia wolności i liczy się jako czas rzeczywistego pozbawienia wolności? Nie trzeba zatem nic "dosiedzieć" :ok:


Jak się dostaje rok i sześć miesięcy pozbawienia wolności a jako t.a. przebywało się 6 miesięcy to chyba jednak trzeba "dosiedzieć". Rok.
 
forg napisał:
Jak się dostaje rok i sześć miesięcy pozbawienia wolności a jako t.a. przebywało się 6 miesięcy to chyba jednak trzeba "dosiedzieć". Rok.

Jeśli otrzymało się po 6 miesiącach zaliczonych na poczet kary 1r i 6m pozbawienia wolności, przerwę - 1 rok, to po jej odbyciu można ubiegać się o warunkowe zwolnienie bez względu na jakiekolwiek uprawnienia wynikające z recydywy lub jej braku i wbrew temu, co twierdzisz nie trzeba nic "dosiedzieć" w związku z powyższym, tak odnośnie posta poniższego:

forg napisał:
Tak, wówczas nabędzie uprawnień - pod warunkiem oczywiście, ze nie ma ograniczeń w nabyciu takowych uprawnień (czyli artykuł 64 kodeksu karnego).

art. 155 kkw przy warunkowym zwolnieniu wyłącza całkowicie obostrzenia wynikające z art 78 i 79 kk.:rolleyes:
 
Ostatnia edycja:
quest user myślę że forgowi chodzi o to, że dziuni mąż mógł być t. a., areszt został uchylony po 6 msc i stąd mogłaby pisać, że ma odsiedziane 6 msc.

Dziunia dla sprecyzowania, napisz czy Twój mąż był tymczasowo aresztowany, czy już odbywał karę pozbawienia wolności i wyszedł na przerwę w karze?
 
faktycznie te 6 m-cy byl tymczasowo aresztowany, ale to wlicza sie do wyroku, prawda? zwolnili go i odwolywal sie przez rok i odraczli az w koncu kazali mu sie stawic by odsiedziec wyrok.. mamy nadzieje ze po 3miesiacach bedzie mogl stanąc na wokande i wrocic do domu
 
i jeszcze jedno odwolalismy sie do wawy i dopiero jak poszedl siedziec przyszla mu odp ze wypozycza akta spr i je rozpatrza. wiem ze sa dwa wyjscia albo mu skasuja wyrok albo utrzymaja... jesli skasuja mu wyrok to zwolnia go z zk?
 
Skasować, nie skasują mu wyroku, co najwyżej przekażą do ponownego rozpatrzenia, bo rozumiem, że została złożona kasacja.

O ile mąż jest pierwszy raz karany i nie został skazany z m. in. art 65 kk, to po zaliczeniu okresu TA i "dosiedzeniu" tych 3 msc, może się starać o warunkowe przedterminowe zwolnienie.

W tej chwili nie nabył uprawnień do ubiegania się o wpz na podst art 155 kkw, o którym wspominał quet user. Przede wszystkim dlatego, że nie był na przerwie w karze
 
Ostatnia edycja:
Barbie napisał:
O ile mąż jest pierwszy raz karany i nie został skazany z m. in. art 65 kk, to po zaliczeniu okresu TA i "dosiedzeniu" tych 3 msc, może się starać o warunkowe przedterminowe zwolnienie.

Czyli tak jak podejrzewałem.
Ale - szanse na uzyskanie wpz po 3 miesiącach od "powrotu" ma dużo mniejsze, niż "siedziałby" ciągiem 9 miesięcy? Dlaczego? Ponieważ pierwsze 6 miesięcy przebywał jako osoba tymczasowo aresztowana - a wobec takich osób nie prowadzi się oddziaływań resocjalizacyjnych.
 
forg napisał:
szanse na uzyskanie wpz po 3 miesiącach od "powrotu" ma dużo mniejsze, niż "siedziałby" ciągiem 9 miesięcy? Dlaczego? Ponieważ pierwsze 6 miesięcy przebywał jako osoba tymczasowo aresztowana - a wobec takich osób nie prowadzi się oddziaływań resocjalizacyjnych.

Ma natomiast dużo większe szanse na warunkowe zwolnienie, jeśli bez zarzutów odbyłby rok przerwy w karze (155kkw). Sąd wobec tego miałby realny ogląd na jego zachowanie w warunkach wolnościowych. :ok:
 
"Skasować, nie skasują mu wyroku, co najwyżej przekażą do ponownego rozpatrzenia, bo rozumiem, że została złożona kasacja."
Barbie co da ponowne rozpatrzenie? skoro za 1szym razem nie skasuja to ile to beda rozpatrywac i co dokladnie? (przez ten rok pracowal, nie nabroil, wzielismy slub, bedziemy mieli dziecko - czy te okolicznosci tez wezma po uwage czy tylko to ze sie zresocjalizowal czy nie?)
 
Mam pytanko :)
Co do warunkowego zwolnienia,sąd najbardziej w takim razie bierze pod uwagę pobyt w ZK a nie w AŚ tak ? czyli to co jest w kkw że, warunkowe zwolnienie może nastąpić jeśli "skazany odbył co najmniej 6 miesięcy kary" to chodzi o pobyt w ZK ?
 
Kate586 napisał:
Mam pytanko :)
Co do warunkowego zwolnienia,sąd najbardziej w takim razie bierze pod uwagę pobyt w ZK a nie w AŚ tak ? czyli to co jest w kkw że, warunkowe zwolnienie może nastąpić jeśli "skazany odbył co najmniej 6 miesięcy kary" to chodzi o pobyt w ZK ?

Nie, to co jest w kkw tyczące się warunkowego zwolnienia (art 155) to chodzi o czas rzeczywistego pozbawienia wolności - i musi on wynieść co najmniej 6 miesięcy. Do tego okresu, liczy się nawet okres zatrzymania w policyjnej izbie zatrzymań, jeśli został zaliczony na poczet kary pozbawienia wolności. :)
 
dziunia1989 napisał:
Barbie co da ponowne rozpatrzenie? skoro za 1szym razem nie skasuja to ile to beda rozpatrywac i co dokladnie? (przez ten rok pracowal, nie nabroil, wzielismy slub, bedziemy mieli dziecko - czy te okolicznosci tez wezma po uwage czy tylko to ze sie zresocjalizowal czy nie?)
A to pytanie już nie w tym wątku
 
Witam.
Mam pytanie odnośnie wcześniejszego zwolnienia z więzienia. Partner mojej siostry dostał wyrok w zawieszeniu i sąd odwiesił mu wykonanie kary. Obecnie od 6.12.2010r przebywa w zakładzie karnym w Poznaniu, ma 1 rok odsiadki. Na 6.06.2011r ma już wyznaczony termin wokandy ale siostra dowiedziała się w sądzie, że według jakiś nowych przepisów prawnych może starać się o warunkowe zwolnienie po 3 miesiącach od zamknięcia (ze względu na trudną sytuacje rodzinną tzn jest jedynym żywicielem rodziny i ma dziecko na utrzymaniu). Siostra obecnie się uczy, nie pracuje i nie ma żadnych innych dochodów. Mieszkają razem, mają wspólną umowę najmu na mieszkanie ale nie są w związku małżeńskim. Do domu przyszedł kurator sądowy który wystawił pozytywną opinię. Wychowawca w ZK również wystawi dobrą opinię i stara się o wcześniejsze wyjście. Nie wiem co możemy zrobić jako rodzina tu na zewnątrz? Czy jest szansa, żeby wyszedł po 3 miesiącach?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra