Anthony, zrozumiesz kiedyś, że są ZK, w których widzenie bzd nie równa się intymnemu nie dlatego, że ktoś zamiast uprawiać na nim seks, siedzi i patrzy drugiej osobie w oczy, tylko dlatego, że np. jest kamera lub nasłuch i jeszcze f-sz profilaktycznie wchodzi raz na 15 minut!?
O to mi chodziło! Że KKW nie precyzuje jasno, że widzenie bzd to widzenie, podczas którego f-sz nie ma prawa wejść do sali widzeń, ponieważ w tym czasie osadzony i jego partnerka mają prawo uprawiać seks! Mało tego, były tu dziewczyny, które pisały, że zostały "przyłapane" na uprawianiu seksu na widzeniu bzd i jeszcze osadzony dostał za to naganę! I chodziło mi jeszcze o to, że jest to nagroda trudna do zdobycia nie dlatego, że trzeba sobie na nią zasłużyć, ale że właśnie w niektórych jednostkach nie ma możliwości zrealizowania takiego widzenia, bo KKW nie mówi, że w każdej jednostce widzenie bzd powinno umożliwić uprawianie zainteresowanym osobom seksu!
communication napisał:
rownież nie... jak widzę, ze dzieciom dzieje się krzywda - powiadamiam o tym policję. Jako Urzędnik państwowy mam podwójny obowiązek takiej reakcji.
Zawiadamiasz, że dzieje się krzywda, ale nie zawiadamiasz nikogo, że pan spod "czwórki" zapładnia właśnie swoją żoną, a przecież mają już dziesięcioro dzieci! Comm, niestety na szerzącą się patologię polegającą na instrumentalnym płodzeniu dzieci nic nie poradzimy, nawet jak zamkniemy kogoś na 10 lat, bo jak wyjdzie to i tak będzie to robił dalej!