Widzenia bezdozorowe

  • Autor wątku Autor wątku ram
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ona86 uwzgledniają, ale tylko dla żon osadzonych, a nie dla dziewczyn. rozmawiałam z kobietami, które były tam na bezdozorówce, ale wszystkie były zonami, zadna nie byla dziewczyna czy narzeczona.

Moniak zgadzam sie z Tobą, ze bezdozorowe nie oznacza jednoznacznie intymne, no ale cóż.. widocznie w tym zk wolą profilaktycznie nie zezwolic niz nie daj Boze dopuścic do grzechu: sexu przedmałżeńskiego.
:wow: :wow: :wow:

Pozdrawiam wszystkich
 
Dziewczyny może moje pytanie wyda wam się trochę głupie ale nurtuje mnie to od kilku dni... Czy na bezdozorowym widzeniu można palić? Bo pamiętam, że w Pińczowie wcześniej można było palić normalnie na sali widzeń a tam możliwe że będę miała bezdozorowe i stąd moje pytanie :)
 
Co do palenia to nie wiem.
Uleczka a moje koleżanki chodzą do swoich chłopaków (nie mężów) na bezdozorowe bez żadnego problemu. To zależy chyba od ZK i dyrektora oczywiście :)
 
Co do palenia to nie spotkałam sie jeszcze z tym,ze na sali widzen bezdozorowych można.

Uleczka ja tez jeżdżę do mego skarba na bezdozorowe, a jestem jego dziewczyną, nie żoną. Z tym, ze w papierkach jestem wpisana jako narzeczona. :D :D :D. Ale to chyba i tak nie ma większej różnicy dla nich.
 
Zazdroszczę Wam dziewczęta, że mozecie raz na jakiś czas swoich łobuzów podrapac po pleckach... :D
Niestety moj łobuz i ja musimy obejść się bez takowych uciech, ale jak tylko wyjdzie to sobie wszystko odbijemy... :evil: :evil: :evil:

Widzę, że to tylko Czerwony Bór jest taki "święty" i nie wpuszcza na bezdozorówkę bez obrączki na palcu... :x
 
[cytat="MadziaeM"]Dziewczyny może moje pytanie wyda wam się trochę głupie ale nurtuje mnie to od kilku dni... Czy na bezdozorowym widzeniu można palić? Bo pamiętam, że w Pińczowie wcześniej można było palić normalnie na sali widzeń a tam możliwe że będę miała bezdozorowe i stąd moje pytanie :)[/cytat]
Sorry za pytanie ale jedziesz na widzenie zajarać :?: :?: :?: ja jeżdzę dodac siły mojej, przytulić, wyściskać wycałować a pale jak wracam.
 
[cytat="MadziaeM"]to było pytanie z serii ciekawość :][/cytat]

Chyna, ze tak :evil: :evil: :evil:
 
U nas nie można palić...a złamanie zakazu grozi zakończeniem widzenia.
 
No na Młyńskiej też na bezdozorze jest wielki napis- zakaz palenia- poza tym itak nawet jakby ktoś chciał zapalić to nie miałby co :lol: bo nie można wnosić na teren zakładu papierosów, skazany też na widzenie nie może nic mieć.
 
Wiesz Martuś wolno nie wolno, można nie można - zależy zy warunki są sprzyjające hehe :D chociaż ja nigdy z tego nie korzystałam. Jakoś nie chce mi się palić na widzeniu, są ciekawsze zajęcia :serce: hihi
 
U nas nie można palić nawet w poczekalni, trzeba wyjść na podwórko. :)
 
i u nas tez nie..ale mnie tam nie przeszkadzalo :) dałam rade 2.5 h bez papieroska :) :D
wazne ze on byl obok i nikogo wiecej.....tylko te smieszne kamerki na suficie :P :P
ale widzenie bezdozorowe jest bez porownania :!: :!:
Oby kazde tak wygladalo przynajmniej swobodnie mozna porozmawiac ... :D
ale z tego co sie orientuje sa one tylko w formie nagrody...
 
Ja nie palę więc mi to nie przeszkadzało :wink:

Zawsze na bezdozorowym są kamerki? Czy to zależy od ZK? Wdziałam ostatnio jacy zgrzani z bezdozorowego wychodzili :) więc sądzę, że u nas nie ma, no chyba, że mimo to sobie pozwolili :lol:
 
W Przemyślu na bezdozorowym można normalnie palić na zwykłym nie wolno. Wogóle ani w kantynie ani w poczekalni nie można palić także jak jeździłam to zero papierosa. Ale jak mieliśmy widzenie przy funkcjonariuszu CBŚ w sali gdzie są bezdozorowe normalnie paliliśmy :)
 
wiesz z tego co slyszalam od mojego -nie ma zawsze kamer..tzn.nie ma ich w kazdym zakladzie..wiec mogli wyjsc zgrzani :D
ale powiem ci ze nie dziwie sie hehe :P
ja tam sie wole poprzytulac ..a najchetniej to bym z nim tam zostala :) ..heh..

a z tego co wiem tez mozna palic na bezdozorowym..ale dziwie sie jakim cudem skoro "obgarbiaja" nas ze wszystkiego przed wejsciem na widzenie :D :D :D
tzn.mozna wniesc gazety dla skazanego ..przynajmniej ja tak robie zawsze swieza prasa ;p
 
O, a o gazetach nie wiedziałam, u nas chyba nie można, bo nawet nie pozwolili mi wnieść dokumentów do pracy, musiałam na bramie zostawić, a w kantynie nie ma prasy :/
 
Ja wchodząc na widzenie nie zostawiałam wszystkiego. Mogłam sobie wnieść papierosy spokojnie. Ale przeważnie trafiałam na fajnych strażników także można się było z nimi dogadać :)
Dziewczynki przypominam że temat dotyczy widzeń bezdozorowych. Nie zaśmiecajmy forum :ok:
 
faktycznie troszke odeszlysmy od tematu :D
ale mimo wszystko bezdozorowe sa najlepsze....kazde by moglo tak wygladac :)
 
Powrót
Góra