Widzenia skazanego

  • Autor wątku Autor wątku skarlet
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
wiec nie pomagaj, zobaczysz jak długo wytrzyma, pewnie sam zadzwoni i powie wkoncu zebys porozmawiala z wychowawca. jak sie gada zle, jak sie nie gada tez zle, masakra z nimi. moj jak mowil ze raz mam gadac a raz nie to w koncu sie wkurzylam i powiedzialam, ty masz blizej do niego niz ja, wiec nie zbawi cie jak pojdziesz. do wychowawcy dzwonie w ostatecznosci.
 
Tyle że mój mówi cały czas nie.Rozum mówi,żeby zadzwonić,bo to mu pomoże jako skazanemu i może mieć duży wpływ na wpisanie mnie na listę a serce mówi nie,nie daj się,nacierpisz się,ale on w końcu zrobi to sam.Tylko czy sam da radę,skoro wychowawca widzi,że łatwy orzech do zgryzienia a mnie jeszcze nie zna i mojego charakteru...
 
Myślę, że wszystko zależy od informacji od skazanego jaki ten ,,wychowek" jest............ jeśli to ludzki człowiek to nawet warto pogadać... Ja miałam do czynienia z różnymi wychowawcami i dopiero ten ostatni może spokojnie zasłużyć na moją opinię ze jest facet w porzadku... ale bywało że wogóle nie warto było zaczynać rozmowy bo beton był i tyle.....
 
Witam wszystkich jestem tu nowa....czytałam niektóre odpowiedzi i trochę sie gubię
wczoraj mojego ukochanego doprowadzono do aś....jak grom z jasnego nieba nie będę mówić że to by dla nas szok bo dostał zawieszenie ale ma do odsiedzenia w areszcie 87 dni - dużo czy mało? dla mnie ogromnie dużo.....:-(
nie wiem za co się zabrać od czego zacząć jestem w kropce i mega dole..... jak widziałam się z nim jeszcze na komisariacie to ta jego mina i ten strach w oczach czułam że i on boi się tak jak ja:-(
czytałam ze jest jakaś różnica w ZK czy AŚ nie bardzo rozumiem jaka wczoraj jak rozmawiałam z AŚ powiedziano mi że mam szanse na widzenie dziś dowiedziałam sie ze jakis wniosek trzeba składać o pozwolenie....gdzie mam uderzyć co zrobić bo naprawdę nie wiem
pomóżcie proszę
 
zalezy czy jest skazany, ale z tego co napisałas to chyba jest tymczasowo aresztowany wiec musisz udac sie po taka zgode albo do prokuratora albo do sedziego, zalezy na jakim etapie jest postepowanie, ale zdaje mi sie ze do prokuratora. idziesz i piszesz prosbe o widzenie...
 
jest skazany ma już wyrok... wyrok brzmial, jak mi detektyw powiedział, że ma do odsiedzenia 87 dni....to jest wyrok prawda już??
 
Jesli wyrok juz jest i Lobuz odbywa juz kare pozbawienia wolnosci ale nie w zk tylko w AS, to w dzien widzen dla SKAZANYCH piszesz prosbe do Dyrektora o widzenie. W roznych aresztach moze to inaczej wygladac, jest albo "wewnetrzny" wzor albo standard podania

Imie Nazwisko miasto, data
Data urodzenia
Adres
D.O. (nr)



Do Dyrektora
Aresztu Śledczego w .....
adres


Zwracam sie z uprzejma prosba o udzielenie zgody na widzenie ze skazanym
(imie nazwisko) synem (imie ojca skazanego) w dniu ........







Zazwyczaj wrecza sie taka kartke np na bramie albo w specjalnym pomieszczeniu wydzielonym przez AS
 
ale jesli jest skazany to powinien dostac liste do wpisania osob na widzenie. wiec dziwne troche
 
Dziękuję za odpowiedzi....dowiadywałam się i u mnie w mieście wygląda to w ten sposób ze muszę skierować wniosek o pozwolenie do prokuratury.... niestety u mnie takie wnioski składa sie w czwartki....na listę mnie napewno wpisał....więc jutro jadę wszystko załatwiać aby mojego ukochanego zobaczyć.... dziś też byłam w sądzie po różne informacje i wiecie jaki oni mają tam bałagan.... o matko
 
Hey Wszystkim!
Też jestem tu nowa ale większość tematów nie jest mi obca.
Chciałabym się tylko dowiedzieć jak wygląda pomieszczenie na widzenie intymne,ile czeka się na pozwolenie odnośnie takiego widzenia,czy strażnik stoi pod samymi drzwiami w czasie widzenia intymnego,czy mogę na takie widzenie zabrać ze sobą np prezerwatywę...
Może któraś z Was była już na takim widzeniu. Chciałabym się oswoić z tym co może mnie spotkać,chciałabym wiedzieć czego napewno mogę się spodziewać
Z góry dziękuję i pozdrawiam!!!
 
Dzięki za link .
Biorę się za swoją nową "lekturę"
 
hej wszystkim. Dowiedzialam sie ta sygnature i czy ktos mi moze wytlumaczyc co to wlasciwie znaczy? 3 Do 355/09.. bo ja to zielona jestem. wiem ze moj diabelek jest w areszcie tymaczowym. I moge wyslac tylko paczke z zywnoscia. a na talon musze czekac az on sam wysle. I zastanawia mnie czemu prokuratura nie moze wyslac tego talonu. A on tylko mial na sobie koszulke i spodenki. I boje sie ze tam mu zimno jest.:-(
 
Mituska ta sygnatura to jest numer sprawy.Jak bedziecie pisać o zgodę na widzenie wpisz to w podaniu ale nie jest to niezbędne.
Co do talonu musisz czekać, aż on Ci wyśle. U mnie trwało to całkiem krótko, ok 2 tygodni ale znam przypadki, że o wiele dłużej.
Jeżeli masz więcej pytań odnośnie paczek, zapraszam tu http://forumprawne.org/wieziennictwo/361-paczki-zywnosciowe-higieniczne.html
a jężeli chodzi o widzenia z tymczasowo aresztowanym to tu http://forumprawne.org/wieziennictwo/611-widzenia-tymczasowo-aresztowanego.html
Pozdrawiam.
 
Wczoraj byłam u mojego R. faktycznie wszędzie jest inaczej i każdy mówi c innego....no ale jestem po pierwszym widzonku i sie troszkę uspokoiłam.... nie licząc sytuacji i okoliczności mój Miś powiedział że mam się nie martwić, że jest wszystko ok.... wyobraźcie sobie że wczoraj pierwszy raz od tygodnia spałam....
żeby się dostać to faktycznie musiałam pisać przed samym widzeniem prośbę o udzielenie widzenia a potem 40 minut czekałam czy mnie wpuszczą...na szczęście nie było problemu :-) ....

jeszcze 82 dni :)
 
Mam pytanko. Czy lista odwiedzających wędruje z zakładu do zakładu? Czy po transporcie trzeba czekać na jakieś zatwierdzenie dyrektora nowego zakładu?
 
Dziękuje Ci Beata bardzo bardzo mocno!!!!!!!!!!! Po prostu bosko :)
 
chyba ze nie jesteś wpisana na "stałe" wtedy musi ponownie pisac prosbe o mozliwosc widzenia sie z Tobą ale to musiałby za każdym razem pisac
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra