Widzenia skazanego

  • Autor wątku Autor wątku skarlet
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
dodra forg:)dziekuje za pomoc, juz znalazlam:)juz dzwonilam na Bialoleke i juz wszystko wiem;)
 
usazz napisał:
zeby dostac widzenie, trzeba byc zapisanym na liste, ktora sporzadza skazany. co do informacji, moze powiedza w aś, w ktorym przebywal

jesli posiada sie to samo nazwisko co skazany to nie musi byc na liscie.
 
Monika R napisał:
tak ale tam bedzie 2je odwiedzajacych wec nie wiem czy nie bedzie problemu poniewaz jak jest jedna osoba to ok skazanego zaprowadzaja pod cele a odwiedzajacy wychodzi a tutaj bedzie dalej widzenie trwac
Forg udzielił już dokładnej odpowiedzi na Twój komentarz, ale chciałam jeszcze dopisać, że ta moja sytuacja, o której pisałam to właśnie była identyczna do tej, o którą pyta Cuks - tzn. na widzeniu pojawiłam się z drugą osobą, która miała zostać do końca, a ja chciałam wejść tylko na chwilę, żeby coś przekazać więc potwierdzam to i w odniesieniu do teorii i do praktyki.
Zresztą Zerosix nieraz pisała na forum, że jeździ na widzenia z drugą osobą, ale ona czasami rozmawia z synem tylko przez jakiś czas, a resztę zostawia osadzonemu i tej drugiej osobie.
 
Ostatnia edycja:
Akte napisał:
Zresztą Zerosix nieraz pisała na forum, że jeździ na widzenia z drugą osobą, ale ona czasami rozmawia z synem tylko przez jakiś czas, a resztę zostawia osadzonemu i tej drugiej osobie.


święta prawda za pierwszym razem nie zgłosiłam że prędzej wychodzę to niestety musiałam czekać na całą grupę ale następny raz już powiedziałam że wychodzę za chilke i pan doprowadzający czekał na mnie ;)
 
JusticeEIN napisał:
E, to w sumie powinnam napisać ten post gdzie indziej, bo temat dotyczy TA. Ale chodzi o osobę skazaną. Tak więc można odmówić? Znaczy pewnie mi odpowiesz, że teoretycznie każdemu można odmówić wpisania kogoś na listę, ale czy można to tak motywować, bo dla mnie to jakieś dziwne jest.
No niestety można to tak argumentować i nawet spotkałam się z taką argumentacją, ponieważ pobyt w ZK ma zapobiec popełnianiu przestępstw zarówno w trakcie pobytu jak i po opuszczeniu ZK więc robi się wszystko, żeby osadzony nie miał kontaktu z osobami, które mogą w jakiś sposób sprzyjać powstawaniu u osadzonego zachowań niezgodnych z prawem.
 
Art. 138 § 1 punkt 2) i 3) kodeksu karnego wykonawczego

Widzenie może odbyć się bez dozoru funkcjonariusza - czyli np. 17 skazanych i 46 odwiedzających w jednej sali, ale nie ma nadzoru bezpośredniego.
Widzenie może również odbyć się bez nadzoru w oddzielnym pomieszczeniu - czyli jeden skazany i jego odwiedzający.
Pewną odmianą tego drugiego wyżej wymienionego, realizowaną w niektórych tylko jednostkach, jest widzenie nieokreślone w przepisach a nazwane intymnym.
 
Co to oznacza? ,,W niedziele odbywają się tylko widzenia regulaminowe.''Regulaminowe czyli jakie?
 
A któż to wie? Być może "autor miał na myśli" to, że w niedzielę nie udziela się żadnych widzeń dodatkowych, nagrodowych (może z uwagi na duża popularność tego dnia wśród odwiedzających).
Najlepiej zapytać autora tych słów.
 
Czyli SW albo niewiem kogo:what:.Znalazlam to na ogolnopolskim portalu SW.
 
jowita0508 napisał:
Co to oznacza? ,,W niedziele odbywają się tylko widzenia regulaminowe.''Regulaminowe czyli jakie?

czesto widzeniami regulaminowymi zwane sa widzenia "przez słuchawke"
 
Malutka w zk typu polotwartego?
Wydaje mo sie ze jest tak jak napisal Forg
,, Być może "autor miał na myśli" to, że w niedzielę nie udziela się żadnych widzeń dodatkowych, nagrodowych (może z uwagi na duża popularność tego dnia wśród odwiedzających).''
 
Ostatnia edycja:
a w czerwonym borze nie ma widzen w niedziele i swieta. bez sensu ale cóz. powiedzcie dlaczego? przeciez nie kazdy jest w stanie wziasc sobie dzien wolny w tygodniu a tak to w niedziele by z checia czlowiek pojechal
 
jowita0508 napisał:
Malutka w zk typu polotwartego?
Wydaje mo sie ze jest tak jak napisal Forg
,, Być może "autor miał na myśli" to, że w niedzielę nie udziela się żadnych widzeń dodatkowych, nagrodowych (może z uwagi na duża popularność tego dnia wśród odwiedzających).''

bardzo prawdopodobne ze jest tak jak napisal forg dlatego najlepiej zapytac w konkretnym zk poniewaz w roznych miejscach to samo moze znaczyc co innego
 
Mam pytanie odnośnie widzenia bezdozorowego. Jeśli idę na takie widzenie, muszę to powiedzieć na bramie?
 
wiki73 napisał:
wieczny smutek ty nic nie mowisz

Jak nic nie mówie jak cały czas udzielam się na forum. I właśnie pytam jak jest z widzeniem bezdozorowym, czy muszę powiedzieć na bramie, ze na takie chcę wejść?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra