Widzenia tymczasowo aresztowanego - cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
krzyku19 napisał:
a ja nadal odpowiedzi nie uzyskałem...

Decyzja o udzieleniu zgody na widzenie należy wyłącznie do prokuratora - my nie znamy akt sprawy i tym samym ewentualnych przeszkód ku udzieleniu zgody na widzenie konkretnej osobie.

W każdym razie nie polecam stosowania się do "rady" mojej poprzedniczki - sprawdzenie stopnia pokrewieństwa lub powinowactwa nie należy do szczególnie skomplikowanych, a nikt nie lubi, gdy próbuje się go oszukiwać, zwłaszcza w tak prymitywny sposób...
 
a priori napisał:
Decyzja o udzieleniu zgody na widzenie należy wyłącznie do prokuratora
Czyli mam rozumieć, że teoretycznie jakaś szansa jest, tak?? A co mam napisać w podaniu: że kim dla niego jestem??
 
krzyku19 napisał:
Czyli mam rozumieć, że teoretycznie jakaś szansa jest, tak??

Jest, o ile w toczącym postępowaniu nie będziesz występował w charakterze świadka - w tej ostatniej sytuacji szansa jest bowiem znikoma.

krzyku19 napisał:
co mam napisać w podaniu: że kim dla niego jestem??

Pisz prawdę.
 
Ostatnia edycja:
ślicznie Ci dziękuję za wyczerpujące informacje i pozdrawiam
 
krzyku19 napisał:
Nie chciałem być przyczyna konfliktu na forum :) w każdym razie Wy się niepotrzebnie kłócicie, a ja nadal odpowiedzi nie uzyskałem...

Nikt się nie kłóci, a na pewno nie z Twojej winy ;)
To czy dostaniesz zgodę na widzenie zależy od prokuratora. W naszym przypadku nawet świadek i przyjaciel dostawali widzenia. Dopiero gdy sprawa przeszła do sądu tylko ja dostawałam zgody. Także różnie bywa, działaj :)
Pozdrawiam
 
sheina napisał:
W naszym przypadku nawet świadek i przyjaciel dostawali widzenia.

Dzięki sheina, dobrze wiedzieć :) myślałem, że ogólnie to mało prawdopodobne
 
Witam
Mam pytanie co do uprawnień z jakich będzie i nie będzie mógł korzystać tymczasowo aresztowany, został wezwany do odbycia kary 2 lat za jazde pod wpływem a przed zamknięciem zgwałcił dziewczynę dostał 3 miesiace tymczasowego aresztowania
Proszę o pomoc.
 
A o co Tobie chodzi? Może najpierw poczytaj forum a później pytaj? Lub kodeks karny wykonawczy - nie cały.
Będzie miał uprawnienia oraz "utrudnienia" właściwe dla osób tymczasowo aresztowanych.
 
Witam wszystkich . Wlasnie wrocilem od prokuratora i jestem bardzo mile zaskoczony jego decyzja. Otoz moj KOLEGA (przyjaciel od lat) zostal aresztowany na 3 mies,ale na bank nie wyjdzie przez kolejnych pore lat. Artykuly sa 4 207 197.249.250 :-) Gruba sprawa ale nie do konca prawdziwe oskarzenia. Nie wnikam. Moj sposob na dostanie widzenia a jestem SUPER OBCY- w rozumieniu prawa. Poszedlem do prokuratora i grzecznie przedstawilem mu sprawe ze w jego lokalu znajduja sie moje rzeczy osobiste i dokumenty potrzebne w zwiazku z prowadzeniem dzialalnosci wspolnie z oskarzonym. Przyslowiowa kawa na lawe bo innego sposobu na odzyskanie mojego mienia nie ma . Zalatwilem rowniez uzyskanie depozytu zarekwirowanego podczas zatrzymania. czekam tylko na odpis kolegi ktory musi wyrazic zgode na taki manewr. Dodam ze mieszkal sam. Jestem przykladem ze WSZYSTKO IDZIE ZALATWIC!!! Muasze jeszcze zlozyc Wniosek o zgode na widzenie i czekam na tel. od pana prokuratorka :-) :D
 
Mam pytanie czy jest jakis odstep pomiedzy widzeniami?Bylam u mojego chlopaka na widzeniu 13 lutego, 15 lutego zlozylam podanie do prokuratury o kolejne widzenie, dzisiaj odebralam zgode, i nie wiem czy jechac w niedziele czy w srode. Bo w srode mina 2 tygodnie.
 
Witam,

mam pytanie odnośnie widzeń w Areszcie Śledczym we Wrocławiu przy ul. Świebodzkiej
jak to wszystko wygląda ? dziś odebrałam zgodę na pierwsze widzenie i trochę się tym wszystkim martwię, czy zakupy zrobione podczas widzenia będzie mógl zabrać do celi ?
 
antidotum12 napisał:
czy zakupy zrobione podczas widzenia będzie mógl zabrać do celi ?
Nie: "Artykuły żywnościowe i napoje, które nie zostały spożyte w czasie widzenia, przekazuje się osobie odwiedzającej."
 
Witam, przeszukałam już wiele stron i nadal nie mogę znaleźć odpowiedzi na pytanie, ktore od kilku dni sobie zadaje.
Sprawa mojego taty została przekazana już do sądu.
O widzenie dotychczas starałam się u prokurator, dostawałam je co 2 tygodnie. W momencie gdy sprawa została przekazana sędziemu, on odmowil widzen. Moja mama również nie otrzymala takiego widzenia. Pytanie dlaczego? Czy mogę się od tej decyzji odwolywac? Jeśli tak to jaki jest termin na takie odwołanie?
Dodam,ze termin rozprawy jest już wyznaczony.
Uprzejmie dziekuje za odpowiedz.
 
joyopierdolo napisał:
Witam, przeszukałam już wiele stron i nadal nie mogę znaleźć odpowiedzi na pytanie, ktore od kilku dni sobie zadaje.

A przeczytałaś kodeks karny wykonawczy i jego część dotyczącą tymczasowo aresztowanych? Art. 217 - tam masz odpowiedź na swoje wątpliwości.
 
Witam!
Mój (eks?)narzeczony w czwartek został zatrzymany, dostał 3miesiące sankcji. Chciałabym uzyskać chociaż jeden raz widzenie. Przeczytałam pobieżnie jak to trzeba załatwić. Jednak nie wiem dokładnie jakie przestępstwo popełnił. Policja informacji nie może mi podać, jego rodzice nie chcą. Czy przy ewentualnym widzeniu czy przy pisaniu listów, może mi oskarżony przekazać co dokładnie zrobił?
Następne pytania dotyczą samego widzenia się. Minęły trzy dni do zatrzymania, więc jak rozumiem, nie dostanę widzenia? Wczoraj miał rozprawę i jako środek zapobiegawczy dostał 3 m-ce w AŚ.
Czy jako narzeczona, która przy policjantach z nim zerwała, będzie traktowana inaczej? I czy z tego tytułu, że zakończyłam nasz związek, mogą mi widzenia nie przyznać?

Z góry dziękuję za informacje.
 
igla16 napisał:
Czy jako narzeczona, która przy policjantach z nim zerwała, będzie traktowana inaczej?

Inaczej niż kto?

igla16 napisał:
I czy z tego tytułu, że zakończyłam nasz związek, mogą mi widzenia nie przyznać?

Fakt zerwania nie ma nic do rzeczy. Ale tymczasowo aresztowany może nie chcieć się z Tobą widzieć - i ma do tego prawo.
 
Proszę uprzejmie o pomoc. Mój chłopak siedzi w więzieniu już od 1,5 miesiąca i chciałabym się z nim zobaczyć. Nie ukończyłam jeszcze 18 lat i wiem, że aby odwiedzić osadzonego, trzeba okazać dowód tożsamości. Czy mimo to, będę mogła go zobaczyć? Istnieją jakieś wyjątki? ZK w Radomiu.
 
greenlight napisał:
Nie ukończyłam jeszcze 18 lat i wiem, że aby odwiedzić osadzonego, trzeba okazać dowód tożsamości. Czy mimo to, będę mogła go zobaczyć? Istnieją jakieś wyjątki?

Znaczy wyjątki od czego? Liczysz, ze wejdziesz sobie ot tak, bez okazania żadnego dokumentu?
Poza tym, skoro nie masz 18 lat to musisz przyjść z osobą pełnoletnią.
 
Jest w ZK czy AŚ, bo to wątek AŚ...
Idź lepiej z kimś dorosłym, choć znam kilka przypadków, że niepełnoletnie dziewczyny wchodziły bez problemu.
 
Powrót
Góra