Widzenia tymczasowo aresztowanego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witajcie.
Dzisiaj mijają już 2 tyg. od kiedy mój siedzi w AŚ w Bydgoszczy. Jako, że tam nie mieszkam, wysłałam wniosek wraz z kserokopią dowodu pocztą, poleconym priorytetem i jutro tam już będzie. W związku z tym mam pare pytań, na które mam nadzieję, będziecie znali odpowiedź.
1. Cały czas pisałam mój adres zamieszkania, jednak zameldowania ten na dowodzie jest inny. Odpowiedź odeślą mi, mam nadzieję na ten, który cały czas pisałam?
2. Właśnie. Odpowiedź dostanę pisemną? Czy mam tam dzwonić?
3. Jego mama dostała zezwolenie, bo to zrozumiałe. Są jakieś szanse, że ja jako narzeczona, też otrzymam?
4. Czy oni wgl mają prawo do wykonania telefonów? Jeśli tak to ile i do kogo?
5. Ile się czeka na odpowiedź?


Z góry dziękuję za odpowiedź i przepraszam, jeżeli jakieś pytania się powtórzyły, ale to tylko i wyłącznie dlatego, że nie do końca zrozumiałam poprzednie odpowiedzi.

Pozdrawiam:roza:
 
Witaj jesli twoj nazeczony jest zatrzymany na 3 miesiace to pozostaje ci tylko czekac na list od niego.Na poczatku bedzie mogl pisac tzlko do swojej mamy dopiero potem do ciebie.ja mialam tak samo tylko na poczatku nie wiedzialam w jakim areszcie jest moj nazeczony teraz jestesmz w stalym kontakcie telefonow niestety nie moga wykonywac.Pozostaje ci czekac na wiadomosc bedzie dobrze pozdrawia :roza:
 
Pisać może do kogo mu się żywnie podoba. List przejdzie przez cenzurę i otrzymasz go pocztą. Ty również możesz pisać. Pozwolenie na widzenie dostaje zwykle rodzina i najbliżsi. Narzeczona zbyt wielu praw nie ma, na dodatek jeśli są podejrzenia o mataczenie, to widzenia nie dostaniesz. U mnie śledztwo było już zakończone. Jako narzeczona dostawałam pozwolenia bez problemu.
 
blossom Nie koniecznie jak są podejrzenia o matactwo widzenia nie dostanie, bo takie podejrzenia są w sytuacji prawie każdego TA, jak nie w większość.
Może dostać widzenie, może nie dostać, zależy od prokuratora. A ewentualna odmowa widzenia wcale nie musi być uargumentowana obawą przed mataczeniem.

Oczywiście listy może pisać do kogo chce, tak samo je otrzymywać, chodzi tylko o treść. Aby nie poruszać spraw związanych ze śledztwem.

A na odpowiedź się czeka różni. Raz trwa to 2dni, inny razem 5.

Jako TA wykonywać telefonów nie może.
 
endorfinalna napisał:
blossom Nie koniecznie jak są podejrzenia o matactwo widzenia nie dostanie, bo takie podejrzenia są w sytuacji prawie każdego TA, jak nie w większość.
Może dostać widzenie, może nie dostać, zależy od prokuratora. A ewentualna odmowa widzenia wcale nie musi być uargumentowana obawą przed mataczeniem.

Oczywiście listy może pisać do kogo chce, tak samo je otrzymywać, chodzi tylko o treść. Aby nie poruszać spraw związanych ze śledztwem.

A na odpowiedź się czeka różni. Raz trwa to 2dni, inny razem 5.

Jako TA wykonywać telefonów nie może.

Ależ mój post nie mówi nic innego. Wszystko zależy od prokuratora lub sędziego bo nie wiadomo pod kogo "podlega" osadzony.

Dzwonić zawsze można. Jestem niecierpliwa i zawsze dzwoniłam w sprawie widzeń. Jeśli zaznaczyłaś na jaki adres chcesz otrzymać dokumenty, powinni tam właśnie wysłać.
 
Witam wczoraj mama poraz pierwszy widziala mojego syna (minely 2 tyg)jest na AT i mam do was pytanie jak to jest mozliwe ze paczke zywnosciowà( wszystko w niej bylo jak trzeba)nie przyjeli tlumaczàc sie ze musi byc pozwolenie od prokuratora...nikt wczesniej o tym nie wspominal dzwonilam nawet do pinczowa powiedzieli mi niema zadnych przeszkut a pozniej taka niespodzianka....czy ktos mi moze to wytlumaczyc?
 
Czy to była jedyna paczka w bieżącym kwartale? Jeżeli tak, to pierwsze słyszę o takim przypadku. Czy poprosiliście o podstawę prawną?
 
Tak to byla pierwsza paczka mama byla troche zszokowana i o nic wiecej nie pytala.Powiedzialam jej aby dzisiaj zapytala prokuratora jak sie do niego dostanie bo to nielatwe ja mam dzwonic do adwokata o 20 tej wiec mam nadzieje ze mi cos on wyjasni .Jak dlugo bedzie trwal ten koszmar.......pierwszy raz znajduje sie w takiej sytuacji i moj syn rowniez.....
 
Hej.Jestem tu nowa.Wolalabym zeby mnie tu nie bylo no ale coz. Co do tych widzen z tymczasowo aresztowanym to roznie bywa. Moj maz zostal zatrzymany niecaly miesiac temu. Na 3 miesiace. Po 3 dniach od przewiezienia go do AS bylam na widzeniu. Przez szybe ale dobre i to. Teraz jade na kolejne przy stoliczku juz:smile: W 3 osoby. Takie pozwolenie dal prokurator wiec w AS powiedzieli ze jak dal to wejdziemy. Co do listow maz pisal 18 a 21 mialam juz list od niego. Wiec z tymui przepisami to zalezy chyba tylko od czego?
 
Jestem tu nowa. Mój chłopak ponad miesiąc temu został aresztowany. Bardzo przeżywa fakt, że nie może się ze mną zobaczyć, ponieważ jesteśmy ze sobą bardzo związani.Przeglądając forum wszędzie pisze, że od 15 roku życia na widzenia mogę chodzić sama. Jednakże pani prokurator, prowadząca sprawę mojego chłopaka dała zgodę na wystawienie mi widzenia, ale jak przyszłam żeby to widzenie mi wystawiła zorientowała się, że nie jestem pełnoletnia i powiedziała, że muszę przyjść z moim opiekunem czy naprawdę tak jest? Co mam w takiej sytuacji zrobić? Chciałam pójść z siostrą mojego chłopaka, która jest pełnoletnia, ale pani prokurator powiedziała, że to musi być opiekun. Czy to jest możliwe?

Witam mojego narzeczonego zatrzymali na początku września niestety listy od niego idą nawet półtora tygodnia.Mam wiec pytanie czy to nie zależy od tego w jakim areszcie śledczym jest?Czy im bliżej domu tym krócej listy idą?Pozdrawiam :)

To, ile czasu idą listy zależy od prokuratora, ponieważ on wszystkie listy musi przeczytać, ocenzurować.

Ja wysłałam do narzeczonego już 6 listw a w odpowiedzi dostałam tylko 4 czy jest możliwość że prokurator tych listów nie przekazał mojemu narzeczonemu??pozdrawiam
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Jeśli w listach była treść nie jasna związana ze śledztwem,prokurator mógł uznać to za matactwo i listów nie przesłać dalej. No ale spokojnie,czasami naprawde bardzo długo można czekać na list przechodzący przez prokuraturę,może jeszcze dojdą.
 
Mam nadzieję że zanim narzeczony wyjdzie dostanie te listy a wychodzi 6 grudznia W listach nie było zadnej treści zwiazanej ze sledztwem.Dziękuje za odpowiedź pozdrawiam :)
 
Witam, jestem nowa na tym forum. Szukałam, niestety jednak nie znalazłam odpowiedzi na moje pytanie. Mój chłopak jest aresztowany i pani prokurator wydała zgodę na wystawienie mi widzenia. Jednak gdy przyszłam, żeby to widzenie mi wystawiła, to zorientowała się że nie mam 18 lat i powiedziała, ze muszę przyjść z opiekunem. Nie rozumiem tego, ponieważ mam 17 lat, a ponoć na widzenia można chodzić samemu od 15 roku życia. Jeżeli jednak w tym areszcie faktycznie musiałabym przyjść z kimś dorosłym, to czy faktycznie musi to być mój opiekun?
 
olkaaa_23 napisał:
Witam, jestem nowa na tym forum. Szukałam, niestety jednak nie znalazłam odpowiedzi na moje pytanie. Mój chłopak jest aresztowany i pani prokurator wydała zgodę na wystawienie mi widzenia. Jednak gdy przyszłam, żeby to widzenie mi wystawiła, to zorientowała się że nie mam 18 lat i powiedziała, ze muszę przyjść z opiekunem. Nie rozumiem tego, ponieważ mam 17 lat, a ponoć na widzenia można chodzić samemu od 15 roku życia. Jeżeli jednak w tym areszcie faktycznie musiałabym przyjść z kimś dorosłym, to czy faktycznie musi to być mój opiekun?
Musisz przyjść z opiekunem na widzenie czy po zgodę? Na widzenie nie musisz iść z opiekunem, bo jest tak jak napisałaś, czyli, że na widzenie można chodzić samemu od 15roku życia. Ale słyszałam o przypadkach gdzie funkcjonariusze nie wpuścili osoby niepełnoletniej bez opiekuna.
 
Ostatnia edycja:
Musze przyjsc po zgode z opiekunem i na widzenie zdaniem pani prokurator ponoc tez. Ale jak dzwonilam do aresztu powiedzieli mi, ze musze przyjsc z osoba dorosla, nie mowili nic o tym ze z opiekunem.
 
olkaaa_23 napisał:
Musze przyjsc po zgode z opiekunem i na widzenie zdaniem pani prokurator ponoc tez. Ale jak dzwonilam do aresztu powiedzieli mi, ze musze przyjsc z osoba dorosla, nie mowili nic o tym ze z opiekunem.
Dla mnie to w ogóle dziwne, że musisz iść na widzenie z osobą dorosłą, ale co ZK to obyczaj. Na to wygląda, że musisz się dostosować. Pewnie chcesz ukryć przed rodzicami fakt, że idziesz na widzenie :P Idź z kimś z rodziny TA ;)
 
Wlasnie bylam z pelnoletnia siostra jego, bo ona tez sie starala o widzenie, ale pani prokurator powiedziala, ze po zgode musze przyjsc z opiekunem moim. Moi rodzice o tym wiedza, ale nie podzielaja tego i nie poszli by ze mna i nie wiem juz co moge zrobic z tej sytuacji, myslalam ze nie bede miala z tym problemu z racji tego ze 15 lat juz ukonczylam..
 
Witam! Mojego chłopaka pod koniec sierpnia zamknięto w areszcie śledczym. Prokurator nie chce mi dać widzenia ponieważ jestem świadkiem w sprawie. Żyjemy w konkubinacie od 2 lat. Jestem w ciąży czy to może pomóc w uzyskaniu widzenia. Czy jest jakaś szansa na uzyskanie zgody?
 
Ostatnia edycja:
Malutka1987 napisał:
Czy jest jakaś szansa na uzyskanie zgody?

Przecież znasz odpowiedź, udzielił Ci jej prokurator.
Do tego w świetle prawa dla tego tymczasowo aresztowanego jesteś osobą obcą.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra