Widzenia tymczasowo aresztowanego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Myslicie ze jesli nie dostalam widzenia od prokuratury to jest szansa ze dostane od sadu?
 
ewelina Szansa zawsze jest że dostaniesz zgodę sądu,jeśli do tej pory nie miałaś.Wszystko zależy od Sądu.
 
Isia no nie wiem próbuj w sądzie, ja widzenie dostałam po dwóch dniach jak akta wpłynęły do sądu, także różnie to jest, próbuj :) będzie dobrze :)
 
Agnes, dzięki będę próbować w sądzie:)
Ale 17.11 i tak będę jeszcze zdzwonić do prokuratury....a co tam będę próbować do końca:)
 
hej.mam takie pytanko moglibyscie mi powiedziec jak napisalas podanie o widzenia w as ?bo ja nie mam pojecia jak sie to dokladnie pisze i czy jedno podanie dotyczy jednego widzenia czy mozna np okreslic ze chcialabym widzenia 2 razy w miesiacu przez jakis tam okres? bylabym bardzo wdzieczna za odp.
 
paaula zazwyczaj mają gotowe podania ale jak chcesz to mogę Ci coś podesłać :) a co do drugiego Twojego pytania to raczej się nie określa, że dwa razy w miesiącu chcesz, jedno podanie dotyczy jednego widzenia :) (tak po mojemu)
 
Paaulaa pisz własnymi słowami, nie ma reguły na to jak ma wyglądać wniosek. Musisz jedynie pamiętać, że musi zawierać wszystko co wymienione w art 119 kpk

Zgoda na widzenie jest jednorazowa. Tylko raz spotkałam się ze zgodą "długoterminową" na widzenie. To było bodajże raz w miesiącu.

Powiem Ci jeszcze, że bardzo ciężko jest dostać widzenie z tymczasowo aresztowanym. Niektóre dziewczyny dostają zgodę bez problemu, inne wcale nie mają widzeń. Tak, że to nie jest tak "hop siup", że od razu dostaniesz widzenia 2 razy w miesiącu.

Zapoznaj się z tematem
 
ja byłam ostatnio u prokuratora i dostałam widzenie ale dopiero na święta. z jednej strony ciesze się że go zobaczę a z drugiej pech, że za tyle czasu.

Ja się popłakałam i szczerze prosiłam. chyba pomogło.
 
Witam jak widać jestem tu nowa i jeszcze zagubiona. Mój maż przebywa od ponad 2 miesięcy w AŚ, miałam dwa widzenia. Pierwsze było przez pleksę a drugie przy stoliku,dał je prokurator który akurat był na zastępstwie.
moje pytanie- czy jeśli drugie widzenie było przy stoliku to następne też takie będzie, czy może być znowu pleksa?
 
witaj Eljola wiesz to różnie bywa,nie da się jednoznacznie określić że jedno widzenie masz przez pleksę a prokurator na zastępstwie daje przy stoliku,to następne jest nie wiadomą,bo nie wiadomo jak zareaguje prokurator prowadzący,i czy nie odmówi widzenia przy stoliku ze względu na obawę motactwa....
 
Widzenie przy stoliku dał mi zwierzchnik naszej pani prokurator, powiedział że nie ma problemu. Jeśli ona teraz da pleksę, to tak jakby podważała swego szefa (on też zna tą sprawę). już nic z tego nie rozumiem.
 
Eljola tak jak pisze nemeziss to różnie z tym jest, ja też dostałam drugie widzenie przy stoliku i tak samo od zastępcy prokurator, która prowadziła śledztwo, póżniej też dostawałam ale to dzięki wyproszeniu i kazała następnym razem zaświadczenia lekarskie przynieść jeśli się na coś leczę to wtedy dostaniemy przy stoliku :rolleyes:ale akurat znowu było zastępstwo i udało się mieć przy stoliku. A jak pamiętam to prokurator podobno zrobiła awanturę tej jej zastępczyni, że daje przy stoliku :rolleyes:teraz papiery są w sądzie i cały czas dostaję pleksę :( także wiesz to zależy od woli prokuratora :)
 
W moim przypadku było tak że przez cały okres sankcji miałam widzenia przez plekse poniewaz prokurator wyraził się cytuję " Dopóki dana osoba jest do dyspozycji prokuratury nie ma możliwości na bezpośredni kontakt,jeżeli jakikolwiek prokurator wyda taką decyzję to postępuje nie zgodnie z prawem "

Ale, to wszystko nie jest jednoznaczne do każdego przypadku,dużo zalezy od prowadzącego sprawę jeśli choć przez chwilę będzie mieć wątpliwości to tak jak pisałam wcześniej że zachodzić może motactwo w sprawie,tak było tez w moim przypadku prokurator się obawiał że mąz może mi coś powiedziec i ja po przez pewne działania mogę sie podjąć proby zastraszenia współoskarżonych którzy byli równicześnie świadkami w sprawie..Powiedziano mi to wprost wyjaśniając czemu nie mam bezpośredniego kontaktu z mężem..ale to długa historia ,bo dopiero w sądzie ustalono że ja nie miałam pojęcia o tym co się dzieje i zasadność widzeń przez plekse nie ma racji bytu.I mimo trwającj sankcji po zakończeniu ślectwa dostawałam widzenia przy stoliku...
 
Dzięki dziewczyny, widzę że muszę być cierpliwa i poczekać na widzenie ( adwokat już złożył prośbę), mam nadzieję że jednak dostane przy stoliku.
 
napisalam dzisiaj prosbe o widzenie powiedzcie mi czy bedzie dobre

"Zwracam się z prośba o wyrażenie zgody na widzenie z moim chłopakiem (imie i nazwisko). Prosbe swa motywuje tym, że mój chłopak bardzo przeżywa fakt osadzenia Go w Areszcie jest zalamany i potrzebuje mojego wsparcia.
Zarówno przed aresztowaniem jak i w jego trakcie łaczyły nasz bardzo bliskie stosunki. Planowaliśmy wspolna przyszłość lecz aresztowanie popsuło nam plany. Jestem mu osobą najblizsza mimo iz wobec prawa tak nie jestm lecz przepisy nie moga byc tak bezwzględne.
Uprzejmie proszę o udzielenie mi zgody na bezpośredni kontakt z tymczasowo
aresztowanym przy stoliku.''
 
paulla a nie lepiej zamiast dziewczyna napisac konkubina???
 
aniolek87 napisał:
paulla a nie lepiej zamiast dziewczyna napisac konkubina???

Życie z kimś w konkubinacie oznacza między innymi prowadzenie wspólnego "gospodarstwa domowego".

Według mnie występuje zasadnicza różnica między "dziewczyną" a "konkubiną".
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra