Widzenia tymczasowo aresztowanego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Comm stronę Sądu już dawno mam z zakładkach tak i jak i stronę aresztu ;P.
 
Witam mam pytanie. Mój mąż jest od 8 miesięcy tymczasowo aresztowany. Miałam od prokuratora widzenia jedno na miesiąc przy stoliku. Teraz we wtorek poszły akta do sądu i dowiedziałam się dziś w sekretariacie że jestem na liście świadków i nie mam widzenia. Ja nie wniosę nic do tej sprawy i jako żona nie będę zeznawac. Czy na tym etapie mogę coś zrobic i czy to oznacza że nie będę już miała widzeń do sprawy.
 
Magdula1979 jestem w podobnej sytuacji. Poinformowano mnie, że dostanę zgodę na widzenie jeszcze tego samego dnia w którym złożę zeznania w sądzie.
 
Jestem załamana. Prokurator nie widział potrzeby mnie przesłuchania i udzielał regularnych widzeń przy stoliku, a jak wpłynęły akta do sądu to wpisano mnie na listę świadków. Przecież pierwsza sprawa może byc dopiero za parę miesięcy i ja nic nie będę mogła zrobic. Normalnie szok.
 
A ja nie byłam świadkiem w sprawie, co prawda zgody dostawałam ale zawsze przez pleksę, co się okazało dlatego tak bo ZK miało remont i nowa pleksa była i tak dawali każdemu z mojego Sądu :D
 
sylwiaaa77 napisał:
A ja nie byłam świadkiem w sprawie, co prawda zgody dostawałam ale zawsze przez pleksę, co się okazało dlatego tak bo ZK miało remont i nowa pleksa była i tak dawali każdemu z mojego Sądu :D

Pochwalić się chcieli:D
Ja nie mogę zrozumieć kwesti widzeń przy stolikach...w jednym ZK "niepisany nakaz" siedzenia na przeciwko a w innym pełna dowolność...może mi to ktoś wyjaśnić?
 
No właśnie... Czytałam tu na forum że nie jedna z dziewczyn stanowczo na przeciwko siebie ze swoim lubym musi siedzieć a jak byłam u A. to pewna dziewczyna siedziała na kolanach u swojego faceta.
 
sylwiaaa77, powinnaś to zgłosić przełożonemu tego funkcjonariusza że nie dopełnia swoich obowiązków i pozwala siedzieć dziewczynom na kolanach osadzonych. Jako prawy obywatel który przyjmuje wszystkie prawa i obowiązki wobec RP powinnaś to zrobić niezwłocznie.
 
Magdula1979 ja już czekam 3-ci miesiąc. Trzeba uzbroić się w cierpliwość, pewnych rzeczy nie przeskoczysz.
 
anthony napisał:
sylwiaaa77, powinnaś to zgłosić przełożonemu tego funkcjonariusza że nie dopełnia swoich obowiązków i pozwala siedzieć dziewczynom na kolanach osadzonych. Jako prawy obywatel który przyjmuje wszystkie prawa i obowiązki wobec RP powinnaś to zrobić niezwłocznie.
:lol: A gdzie jest napisane, że nie wolno??? Jeśli w danym ZK regulamin tego zabrania to w porządku, ale jeśli nie? To co Sylwia ma napisać, że chciała też tak usiąść, a nie mogła czy co?
 
F-sze widzieli to co ja miałam zrobić? Mnie osobiście to nie przeszkadzało ale po sali 3-4 latki biegały i trochę rozsądku w głowie powinni mieć dorośli a że "koleżanka" grzebie w spodniach "kolegi" to już ja wolałam nie patrzeć.
 
Siedzenie na kolanach to jeszcze nie jest nic takiego złego, ale to co piszesz "a że "koleżanka" grzebie w spodniach "kolegi" to już ja wolałam nie patrzeć" - normalnie szok... Na ostatnim widzeniu, nawet z Mirkiem się nie pocałowaliśmy, bo dzieci były na sali widzeń, a co mówić takie rzeczy...
 
sylwiaaa77 napisał:
Wybrali stolik przy którym było widać mniej, Becia może widziałaś tę parę? Widzisz Barbie tak to bywa że jak sobie na coś pozwolą to już na całego.

Kochanieńka, byłam tak pochłonięta patrzeniem w oczka mojego Słoneczka, całowaniem i przytulaniem, że kompletnie nic nie widziałam...ale jestem oburzona, jak gdy pisałam o wiosennym wysypie zakochanych:D

A co do wszystkich oburzonych...staram się być powściągliwa...ale to bardzo trudne, po prawie trzy miesięcznym poście!!!
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam wszystkich! Mam następujące pytanie... mój szwagier jest w areszcie śledczym Warszawa Białołęka... Moja siostra (jego żona) wraz z dziećmi i jego rodzina dostają bez problemów od prokuratora widzenia. Czy ja też mogę się ubiegać o widzenie ze szwagrem?

Tylko jest jeden problem ja z siostra jesteśmy z jednej mamy i z innych ojców więc nie mamy wspólnego nazwiska! Czekam na odpowiedz i z góry dziękuje

A i dla ułatwienia jestem pełnoletnia :D

Proszę nie pisać posta pod postem - jest funkcja "edytuj".
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
POGODYMKA możesz się starać o widzenie, ale nikt nie jest w stanie Ci odpowiedzieć czy dostaniesz.
W naszym przypadku nie było problemu z widzeniem i mój brat dostał widzenie do mojego męża. O wszystko pytałam osobiście prokuratora, nie widział go nawet na oczy, bo po zgodę chodziłam ja wraz z dowodem brata :D

PS. Jakieś 10 min po napisaniu postu istnieje opcja "edytuj". Nie piszemy posta pod postem
 
Ostatnia edycja:
POGODYMKA możesz oczywiście napisać prośbę o widzenie uzasadniając odpowiednio le czy dostaniesz zgodę to już inna sprawa:)
 
POGODYMKA napisał:
Witam wszystkich! Mam następujące pytanie... mój szwagier jest w areszcie śledczym Warszawa Białołęka... Moja siostra (jego żona) wraz z dziećmi i jego rodzina dostają bez problemów od prokuratora widzenia. Czy ja też mogę się ubiegać o widzenie ze szwagrem?

oczywiście że możesz sęk w tym że większe szanse są na to że nie dostaniesz ale uzasadnij to tym iż jesteś jedną z niewielu osub które go odwiedzają i że oboje potrzebujecie tego widzenia albo coś w tym stylu aha pisz aż do skutku bo z reguły za pierwszym razem odrzucą twój wniosek
 
Mój mąż chciałam żebym mu przywiozła czajnik (areszt w Bydgoszczy), czy ktoś wie jakie musi spełniac parametry, bo na pewno są jakieś ograniczenia.
 
Zadzwoń na bramę - w każdym Aś inaczej. Talon macie?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra