Widzenia tymczasowo aresztowanego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
witam mam pytanie bo nie mam pojecia jak tak jest i jak to wyglada moj chlopak jest zatrzymany tymcz.areszt i jest w wydz IV czy ten wydzial to cos oznacza czy moze ktos mi cos powiedziec na ten temat dziekuje
 
Hmm... numer wydziału zbyt wiele nie oznacza, mówi o tym jaki wydział się tym zajmuje - czyli jak np. starasz się o widzenie z TA to wtedy wiesz w jakim wydziale się o to starać. A tak to żadnych informacji w tym dla Ciebie nie ma w zasadzie.
Najwyżej możesz sobie poszukać w internecie na stronie swojego sądu (chyba, że chodzi o prokuraturę to na stronie prokuratury) czym dokładnie jaki wydział się zajmuje, ale pewnie wiesz czego dotyczy sprawa Twojego chłopaka i na jakim jest etapie, więc niepotrzebne Ci to.
 
Ostatnia edycja:
dziekuje bardzo ja sie na tym nie znam nawet nie wiem ze bede w takiej sytuacji ze bede musiala sie na ten temat dowiadywac chcialam jeszcze zapytac jak wyglada tam widzenie z chlopakiem bo slyszalam ze dziewczyna moze raz w tyg sie spotkac w celach konsump. ? ale nie wiem czy jest to mozliwe na areszcie tymczasowym
 
widzenia intymne:) ja moge zyc w celibacie ale to chodzi ze przynajmniej sie zobaczy bliska osobe
 
Zgodę na widzenie z TA musi wydać organ dysponujący (prokuratura lub sąd). Organ określa również sposób - czy jest to tzw. widzenie przy stoliku czy jest to tzw. widzenie przez pleksę.
Widzenia wyglądają różnie w zależności od konkretnej jednostki, ale generalizując widzenie odbywa się w sali ogólnej, w której przebywa określona liczba osadzonych wraz z ich odwiedzającymi - raz jest to kilka osób, raz kilkanaście.
Czegoś takiego jak widzenia w celach konsumpcyjnych raz w tygodniu nie ma.
 
a jest wogole taka mozliwosc wogole czy nie ma zeby w celach konsumpcyjnych sie spotkac a takie normalne widzenia co ile sa i czy jest mozliwe dzwonienie chlopaka do mnie?
 
sorki za glupie pytania ale naprawde jestem zielona w tych sprawach . czy na TA osadzony jest w celi sam czy to jest cela co sa inne osoby i czy to sa takie same warunki jak ktos co jest skazany np na kilka lat?
 
Żadne pytania nie są głupie, przecież wiedza na temat aresztu czy zakładu karnego nie jest wiedzą, którą muszą posiadać wszyscy:)
Jeżeli nie ma kary dyscyplinarnej w postaci umieszczenia w celi izolacyjnej to przebywa w celi z innymi. A te warunki to chodzi o warunki mieszkalne? Jeśli tak to skazani i tymczasowo aresztowani przebywają w takich samych warunkach. Co najwyżej ze względu na zaplecze w jednych AŚ/ ZK warunki są lepsze, w innych gorsze, ale status osadzonego nie ma nic do tego.
 
Akte napisał:
Jeżeli nie ma kary dyscyplinarnej w postaci umieszczenia w celi izolacyjnej to przebywa w celi z innymi.

Nie jest to prawdą a temat jest o widzeniach ze osobami tymczasowo aresztowanymi.
 
to teraz mi zostalo czekac czy wyjdzie po 3 miesiacach bo chyba nie jest mozliwe wczesniej niz 3 miesiace ? bo co jest najgorsze nie wiedza co z nim a nikt nic nie chce mowic :(
 
forg napisał:
Nie jest to prawdą a temat jest o widzeniach ze osobami tymczasowo aresztowanymi.
Skoro nie jest to prawdą to możesz napisać jaka jest prawda, gdy ją znasz:) Oczywiście jeśli chce Ci się rozbijać odpowiedź na czynniki pierwsze:)
No ale tak, lepiej zasłaniać się nagłówkiem wątku;)
---
Dobra, doprecyzuję sama:
Jeżeli nie ma kary dyscyplinarnej w postaci umieszczenia w celi izolacyjnej, a także nie istnieją żadne powody, żeby musiał przebywać w celi sam to przebywa w celi z innymi:)
 
Ostatnia edycja:
Akte napisał:
Skoro nie jest to prawdą to możesz napisać jaka jest prawda, gdy ją znasz:)

Taka, że tymczasowo aresztowani również są osadzani w celach pojedynczo. I powodem nie musi być kara izolacji.
 
forg napisał:
Taka, że tymczasowo aresztowani również są osadzani w celach pojedynczo. I powodem nie musi być kara izolacji.

To prawda, mój M był przez tydzień w celi sam. I nie była to izolatka. Dopiero po tygodniu do tej samej celi skierowano jeszcze jednego chłopaka.
 
jejwysokosczolza napisał:
To prawda, mój M był przez tydzień w celi sam. I nie była to izolatka. Dopiero po tygodniu do tej samej celi skierowano jeszcze jednego chłopaka.
Ja znam wiele osób, które były tydzień same, bo np. współlokator opuścił już ZK albo pojechał gdzieś na sprawę itp. i czekano na nowego, albo na tego starego czy też np. po przyjęciu do jednostki czekało się w celi pojedynczej na przeniesienie do celi wieloosobowej, ale ja pytanie Eweling zrozumiałam tak, że chodzi jej o to czy regułą jest to, że w AŚ przebywa się w odosobnieniu od reszty i dlatego napisałam to, co napisałam. I wiem, mój błąd.
Ale dzięki Jejwysokosczolza za uświadomienie;)
 
Ostatnia edycja:
agulec15 napisał:
myślę,że seryjnego mordercę(nie sugeruję,że twój taki jest)nie posadzą na widzeniu przy stoliku;)

Hmmmm przed świętami miałam widzenie przy stoliku, byłam sama. Teraz chcę zabrać córkę i we dwie mamy widzenie przez tel, pytano czy ktokolwiek był przesłuchiwany jako świadek, otóż nie. Córka pociesza mnie że i to dobre by zobaczyć brata :confused:.............ale nawet dotknąć go nie będziemy mogły:o
poprzednio" rzucił mi się w ramiona"na powitanie. tak mało.........ale dla matki to wiele......
 
widzenia przez plekse wpedza mnie do grobu :o w ogóle te widzenia! od zamkniecia tj. 18.8 po czasie dwoch tygodni, dostawalam widzenia min.2 w mies a raz nawet trzy z tym ze przez plekse. 28.10 dostalam pierwsze z Synkiem bo mial ur. i o tym napisalam, dostalismy przy stoliku. bylam przekonana ze teraz to juz beda wszystkie przy stoliku, a tu guzik :( niedosc ze dalej pleksa to jeszcze bez zadnych przyczyn dostaje jedno co srednio 35-38 dni.
nazwalam to systemem tortur psychologicznych z zastosowaniem w procesie zmiekczajacym podejzanego
 
...

Cześć Dziewczynki.

Mam takie pytanko. Moj przyjaciel siedzi w areszcie na Kaszubskiej w Szczecinie.
Na początku marca ma mieć wkońcu sprawe w sądzie i z tego co mi pisał ma w sądzie do wykorzystania 2h na widzenia (przez plekse). Orientujecie się jakie dokumenty i gdzie muszę złożyć aby dostać takie widzenie?
W areszcie niestety widzenia nie dostalam, na telefon od niego nie mam co liczyc...a wiecie jak to sie przez listy można z facetem dogadac.
Pozdrawiam serdecznie
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra