Praca społeczna nieodpłatna więźnia też kosztuje? Powinny być takie pokoje bo wiezienie to nie tylko miejsca odbywania kary, ale przecież też miejsce resocjalizacji(!) a oddziaływanie na osadzonego przez rodzinę przecież jest bardzo wskazane.
A skoro pytacie za czyje pieniądze...no jak to za czyje? Za te same za które jedzą piją, korzystają z prądu, wody i wszelkich innych mediów....za nasze, do póki ktoś nie wpadnie na genialny pomysł, że więzień powinien pracować na siebie tak jak każdy dorosły obywatel wszystko będzie za pieniądze państwowe. A skoro mamy już taki opiekuńczy system, że wiezień nie musi nic to nic nie da bulwersacja, że ja się nie zgadzam, żeby to było za moje pieniądze, wszystko jest za moje i Twoje pieniądze, taki mamy system więc nie ma co się pytać za czyje bo każdy wie. Szkoda, że się cofnęliśmy, w średniowieczu więźniowie pracowali na siebie i to był obowiązek, nie pojmuję czemu dziś idziemy na łatwiznę.