Widzenia z dzieckiem

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Dzieś mam pierwsze widzenie z małym "za sobą" z okazji świąt SW przedłużyli wszystkim widzenie o pół godziny co niezmiernie wszystkich ucieszyło. Było miło lecz gdy przyszedł czas rozstania serce mi pękało z bulu nie mogłam patrzeć na łzy męża i małego sama też płakałam. Pierwsze słowa małego jak się troche uspokoił to było pytanie do strażnika czy może odprowadzic tatę i zaskoczył wszystkich. Było nas nie wielu odwiedzających a funkcjonariuszowi tak się zrobiło zal małego że wzioł go za rękę i odprowadził z nim tatę do drzwi wyjściowych. Po powrocie rozmawiał ze mną i pocieszył małego że może ze mną przychodzic prawie co sobota co małego niezmiernie ucieszyło.

Teraz mogę powiedzieć wszystkim WARTO BRAĆ ZE SOBĄ DZIECI BEZ WZGLĘDU NA WIEK ONI POTRZEBUJĄ OJCÓW TAK SAMO JAK I OJCOWIE ICH. Mały teraz bawi się orzywiony i widzę ile radości mu sprawiło że choć przez chwilę mógł się poprzytulać do taty.
 
Mam pytanie, czy jak mam na zgodzie z sądu napisane ze moge wejsc z dzieckiem, a pojade sama bo maly jest chory to bede mogla wejsc?
 
Re: WIDZENIA Z DZIECKIEM

Jak u was wygląda kwestia karmienia dziecka? Czy można wnieść na widzenie butelkę z mlekiem?
 
Re: WIDZENIA Z DZIECKIEM

Nie można wnosić nic z zewnątrz na widzenie ale jeśli trafisz na dobrą zmianę to pozwolą Ci wnieść butelkę z mlekiem.Ja przynosiłam napoje które nie były kupione w kantynie i jak był ok strażnik to pozwalał mi wnieść.To wszystko zależy od człowieka na którego się trafi.Jak będziesz wchodziła to się zapytaj czy możesz wziąść butelkę albo przed widzeniem nakarm dziecko w poczekalni
 
Re: WIDZENIA Z DZIECKIEM

dziękuję za odpowiedź. Chyba zawsze tak jest, że wszystko zależy od człowieka, na jakiego się trafi...
 
Re: WIDZENIA Z DZIECKIEM

Witam. Chyba dobrze trafilam ;) Mam prosbe do osob, ktore mialy podobny problem ;) Natomiast mojego narzeczonego przeniesli na oddzial sledczy, ma tam byc do 28 sierpnia 2007 roku, i musze napisac pismo z prosba do prokuratory o widzenia. Ale nie wiem kompletnie jak to sklecic, mamy coreczke 15 miesieczna, chcialbym zeby widziala sie z ojcecem chociaz raz na jakis czas :( dotychcczas to mialam 3 h w miesiacu widzenia + 4 h dla Nicolki, a teraz ?? Ciul tam ze mna, wytrzymam jakos, ale chcilabym zeby Nicolka widziala sie z nim :( Moze ma ktoras jakis wzor pisma i przeslalaby mi na meila ?? Jakos moze uda mi sie to madrze i przekonywujaco sklecic ;)
 
Re: WIDZENIA Z DZIECKIEM

Ja nigdy podania nie pisałam. Po prostu szłam do prokuratora i mówiłam że dziecko potrzebuje ojca a ojciec dziecka. Tylko my jesteśmy małżeństwem to może dlatego jest inaczej i nie pisałam podania a koleżanka która jest konkubiną pisała.
 
Re: WIDZENIA Z DZIECKIEM

Barbie i co dostala to widzenia dla dziecka bo ja wlasnie jutro mam zamiar wyslac pismo z prosba.
 
Re: WIDZENIA Z DZIECKIEM

Zawsze dostawalam widzenie z dzieckiem kiedy tylko chciałam. Mówiłam tylko prokuratorowi że jestem z dzieckiem i chce widzenie z dzieckiem. Ale przeczytaj wcześniejsze posty w tym temacie bo kiedyś dziewczyny pisały że nie każda miała tak łatwo o widzenie z dzieckiem jak ja.
 
Re: WIDZENIA Z DZIECKIEM

No tak :)
Koleżanka też dostawała zgodę na dziecko. Chodziły na zmianę z teściową i za każdym razem brały dziecko (2 lata).
 
Re: WIDZENIA Z DZIECKIEM

Chciałabym,żeby mi ktoś pomógł.Mój M przebywa w AŚ, jak dostawałam zgodę od prokuratora na widzenie to miałam widzenie bezpośrednie , a z sądu już mam nieumożliwiające kontakt /podobno sąd tylko takie wydaje/ ale teraz chciałam widzenie z dzieckiem /wcześniej go nie zabierałam/,M mi powiedział,że z dzieckiem to są widzenia bezpośrednie ale niestety na zezwoleniu z sądu mam nadal nieumożliwiające kontakt,no i własnie teraz moje pytanie,czy jak pojadę to jest możliwość,że widzenie będzie bezpośrednie? Mam 300 km,a dziecko ma 10 m-cy i nie widzę sensu wieżć go tyle km,żeby sobie w szybkę postukało.
 
Re: WIDZENIA Z DZIECKIEM

Niestety jak na zgodzie na widzenie pisze "uniemożliwiające kontakt" to będziesz miała widzenie przez pleksę bez względu na to czy jedziesz z dzieckiem czy sama. A może następnym razem spróbuj napisać na prośbie o widzenie że chcesz jechać z dzieckiem i żeby dali ci przy stoliku. Umotywuj to tym że dziecko potrzebuje kontaktu z ojcem jak i ojciec z dzieckiem itp
 
Re: WIDZENIA Z DZIECKIEM

Dziękuję bardzo za odpowiedż,spróbuję tak jak mi podpowiedziałaś - może się uda.
 
Re: WIDZENIA Z DZIECKIEM

mam pytanie jak wygląda sprawa widzeń w AŚ?jest tam dopiero tydzień ale mamy dwoje dzieci i chciałabym uzyskać widzenie ponieważ nie widziałam się z nim odkąd go aresztowali(w czasie aresztowania nie było nas w domu), pracował i (nawet nie mam zadnego numeru kontaktowego do jego szefa ani adresu ) ma zapracownae pieniądze a syn idzie do szkoły.Czy mam jakąś szansę na widzenie?i gdzie mogę się o nie ubiegać
 
Re: WIDZENIA Z DZIECKIEM

Najprawdopodobniej u prokuratora :ok: Przejrzyj wcześniejsze posty, na pewno znajdziesz coś przydatnego :ok:
 
Re: WIDZENIA Z DZIECKIEM

O widzenie można się starać w prokuraturze do dyspozycji której pozostaje osoba aresztowana. Pamiętaj że na dzieci przysługuje Ci dodatkowe widzenie...
 
Dodatkowe widzenie z dzieckiem przysługuje skazanemu. Ilośc widzeń tymczasowo aresztowanego zalezy od organu dysponującego. Pamietać należy o czymś innym - dziecko musi byc wpisane na zarządzeniu o zgodzie na widzenie.
 
Zgadzam się z beonda. Nie ma dodatkowych widzeń na dziecko dla tymczasowo aresztowanych
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra