Widzenia z dzieckiem

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
czy na prośbie o widzenie jesli chce pojechac z dzieckiem to musze to zaznaczyc
 
Tak. Na prosbie jesli chcesz jechac z dzieckiem powinno byc wpisane. Jezeli nie bedzie to na zgodzie tez nie bedziesz go miala i nie bedziesz mogla z nim wejsc
 
a jak sie ma widzenie z małym dzieckiem? czy mozna?
 
aga721 napisał:

Wszystko można tylko nie zawsze przepisy pozwalają. Nadal nalegam na przeczytanie wiedzy tu zgromadzonej.
Na tak zadane pytanie przez Ciebie odpowiedzieć można tak: wejdziesz lub nie wejdziesz.
Brak danych podstawowych: status prawny osadzonego (skazany, t.a.), kim jesteś dla osadzonego, czy dziecko jest jego i nosi jego nazwisko.
 
a gdy jest skazany, jest sie konubiną, dziecko jest jego tylko ze nie ma jego nazwiska????
 
W przypadku kiedy chce się mieć to dodatkowe widzenie na dziecko no to akt urodzenia potwierdzający, że osadzony jest ojcem tegoż dziecka, z tym, że jak było już tu powiedziane dziecko maks. 15 lat, a osadzony musi sprawować stałą pieczę nad nim.
 
Czyli zebym po wyroku miala z mezem dodatkowe widzenie na dziecko to musze dostarczyc akt urodzenia?? czy to jest automatycznie dodatkowe??
 
Jak to jest dziecko osadzonego i ma te maks. 15 lat to to dodatkowe widzenie dostaniesz obligatoryjne, no ale trzeba jakoś to udokumentować, że to jest rzeczywiście dziecko osadzonego, bo oni muszą to skądś wiedzieć... Dodatkowo ool pisała, że dziecko nie ma nawet nazwiska ojca więc ona to już na pewno będzie musiała poprzeć to jakimś dokumentem...
 
A wystarczy ze np na to dodatkowe widzenie wezme akt urodzenia synka i wpuszcza mnie?? czy to trzeba wczesniej dostarczyc akt
 
Myślę, że to zależy od jednostki, bo przepisy jakoś szczegółowo tego nie regulują. Ale znam taką sytuację, że dziecko jest maleńkie i za każdym razem trzeba przychodzić z aktem, bo dziecko nie ma dowodu i to jest jako dokument potwierdzający tożsamość i to, że jest dzieckiem osadzonego - no i tu było tak, że właśnie nie trzeba było na początku nic ustalać tylko od razu na widzeniu.
A w przypadku dzieci starszych to czasami na początku przynosi się jakiś dokument i w karcie jest wpisane, że to jest dziecko osadzonego i później jak wchodzi to np. z legitymacją i już wiadomo, że to jest to widzenie z dzieckiem.
Nie wiem czy jasno to piszę, ale generalnie to sugeruję dowiedzieć się w konkretnej jednostce, bo pewnie wszędzie jest inaczej...
 
Jasno, jasno:) Dzięki:)
Właśnie jak pamietam to w jednym zakladzie jak byl TA to zadnego aktu nie bylo trzeba przynosic, a teraz trzeba...
To pewnie i pozniej za kazdym razem
 
Tak jak Akte napisała,wszystko zależy od ZK.Ja zawsze jest "ubezpieczona"i ma przy sobie akt urodzenia syna...Aby czasem się nie okazało,że jest potrzebne i co z widzenia "nici"....
 
Mam do wykorzystania widzenie na dziecko. Chcę zabrać też córkę, która jest pełnoletnia. Rozumiem, że podczas widzenia z dzieckiem mogą być max. dwie osoby dorosłe, tak jak na każdym innym? Proszę o radę, bo nie wiem czy dobrze zrozumiałam temat?
 
W widzeniu biorą udział dwie osoby pełnoletnie( za zgodą dyrektora jednostki może to być większa ilość osób) oraz nieograniczona liczba dzieci.
 
Obie odpowiedzi są nieprecyzyjne, a druga właściwie błędna.

Przepis prawny:
W widzeniu mogą uczestniczyć nie więcej niż dwie osoby pełnoletnie. Liczba osób niepełnoletnich nie podlega ograniczeniu.


Czyli np. 2 osoby 27letnie + 147 czternastolatek (które absolutnie nie muszą być dziećmi tych 27latków).
 
Akte ratuj Kochana! jezeli Moj nie zdazyl dac mojej corce swojego nazwiska to niestety nie przysluguje mi dodatkowe widzenie na dziecko prawda???
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra