Widzenia z dzieckiem

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
martika76 napisał:
Akte ratuj Kochana! jezeli Moj nie zdazyl dac mojej corce swojego nazwiska to niestety nie przysluguje mi dodatkowe widzenie na dziecko prawda???

nie uznal jeszcze dziecka? samo nazwisko to nie problem ale jak jest w akcie urodzenia? jest wpisany jako ojciec?
 
niee malutka26 nie o to chodzi Kochana ze nie uznal:) tu jeszcze inna sytuacja jest- to moja corka z 1 malzenstwa,ale to obecnego Mojego traktuje jak swojego ojca- no i oni chcieli obydwoje( tzn moja corka i moj Misiek) zeby On dal corce swoje nazwisko(przysposobil czy jak tam to sie nazywa),niestety nie zdazyl mimo iz zaczelismy zalatwiac.
i w zwiazku z tym pytanie,jesli corka ma inne nazwisko to nie przysluguje nam dodatkowa godzina widzenia na dziecko prawda???
 
martika76 napisał:
i w zwiazku z tym pytanie,jesli corka ma inne nazwisko to nie przysluguje nam dodatkowa godzina widzenia na dziecko prawda???

Jeżeli nie sprawuje nad dzieckiem stałej pieczy (w myśl art 87a kkw) to nie należy się. A co to oznacza "stała piecza" i czy musi być prawnie usankcjonowana - zapytaj specjalistów od prawa rodzinnego.
Wspólne nazwisko to jeszcze chyba nie jest ostateczny wyznacznik.
 
martika76 napisał:
niee malutka26 nie o to chodzi Kochana ze nie uznal:) tu jeszcze inna sytuacja jest- to moja corka z 1 malzenstwa,ale to obecnego Mojego traktuje jak swojego ojca- no i oni chcieli obydwoje( tzn moja corka i moj Misiek) zeby On dal corce swoje nazwisko(przysposobil czy jak tam to sie nazywa),niestety nie zdazyl mimo iz zaczelismy zalatwiac.
i w zwiazku z tym pytanie,jesli corka ma inne nazwisko to nie przysluguje nam dodatkowa godzina widzenia na dziecko prawda???

nazwisko nie ma tu nic do rzeczy, otoz dodatkowego widzenie nie otrzymasz poniewaz takowe przysluguje skazanemu na jego dziecko czyli gdyby to dziecko bylo jego badz przez niego przysposobione wowczas otrzymalibyscie dodatkowe widzenie, mozesz probowac wywalczyc cos u dyrektora zk ale sukcesu nikt nie gwarantuje
 
na kazde dziecko przysluguje dodatkwa godzina widzenia.:)
Nawet jesli nie ma nazwska ojca,lub jest ojcem zastepczym.Kazde dziecko ma dodtakowa godzine !!! wiec nie masz sie o co martwic
 
wiem anthony ze malutka26 ma racje i forg tez dobrze gada.dzieki Wam za to:) ja chcialam sie tylko upewnic czy dobrze myslalam jak to z tymi widzeniami na dziecko jest :cool:
 
ok ja sie z tego forum wypisuje .Bo tu sie nic nie da powiedziec bo zaraz sa ale i wychodzi sie na glupich.
 
KasiiaC napisał:
ok ja sie z tego forum wypisuje .Bo tu sie nic nie da powiedziec bo zaraz sa ale i wychodzi sie na glupich.

nie masz co sie obrażac, tylko podawac informacje zgodne z prawda a nie pisac głupoty
 
U nas był taki przypadek że mój łobuz nie mógł dać po porodzie swojego nazwiska naszemu synkowi. Przewiezli go na sprawę do innego miasta. Po jego powrocie byłam w USC załatwiać zmianę nazwiska, potrzebny był jego podpis .
Udałam się do ZK z kierownikiem Urzędu i tam mój D. podpisał wszystkie dokumenty o przyznanie ojcostwa.
Zawsze jak idę z dzieckiem na widzenie muszę mieć akt urodzenia, któregoś dnia zapimniałam i mówię Pani przy okienku o tym, a ona do mnie że " skąd ma wiedzieć że to jego dziecko" na szczęście zlitowała się i mogliśmy wejść na widzenie.
 
Mam pytanie jak ma wyglądać podanie do prokuratora o widzenie dla mnie i dla dziecka razem?
 
Ostatnia edycja:
Schludnie i czytelnie powinno wyglądać :-)

A poważnie - tak samo jak każde inne. Wypadałoby tylko dodać, że prosisz o widzenie z dzieckiem. Dopisz czyim dzieckiem. No i dane dziecka.
 
Rozumiem:)a mam pytanie czy jeśli dziecko ma moje nazwisko ale w dn24.o3.10 ma odbyć się sprawa o to aby miało nazwisko narzeczonego to mam jechać z tym aktem urodzenia ktory mam teraz czy z nowym który zostanie wyrobiony po sprawie. Pytam ponieważ na widzenie z córką chciałabym jechać 24.03.10 a jutro idę po zgodę na widzenie
 
Jedziesz z tym aktem który aktualnie posiadasz.
 
a jesli bedziesz juz miała nowy akt to tez mozesz wziasc ze soba jeden i drugi
 
Monika R napisał:
a jesli bedziesz juz miała nowy akt to tez mozesz wziasc ze soba jeden i drugi

Monisia z całym szacunkiem :) , ale Jutkaaa nie będzie mogła wziąć i jednego i drugiego. Z prostej przyczyny przy sporządzaniu nowego aktu urodzenia "stary " jest zabierany. :ok:
 
oj nie zawsze Emiro ja np mam akt urodzenia corki stary ( kiedy miala moje nazwisko) i obecny po zmianie nazwiska wiadomo ze nie korzystam z tego starego ale nadal go mam :)
 
Monisia , ale to było kiedyś :) Jak wiesz ja w zeszłym roku zmieniałam nazwisko Minisiowi i pisze jak jest na stan obecny. Teraz zabierają stary akt urodzenia , no ale jak to mówią co ZK to obyczaj więc pewnie i co urząd to obyczaj :ok: :-?
 
Ja zabieram akt urodzenia,ale paszport też może być.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra