AgataS.
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2006
- Odpowiedzi
- 116
Dokladnie
Moj maz jak byl w AŚ 3m-ce przed rozprawa to podlegal takiej nowej mlodej pani prokurator ktora uwazala ze skoro jest w areszcie to musi byc "calkiem odizolowany" wiec widzen nie dawala nikomu a pierwszy list jaki maz do mnie wyslal 3 dni po zamknieciu do mnie dotarl po miesiacu
Ja jednak sie uparlam i regularnie 2 razy w tyg przychodzilam lub dzwonilam do pani prokurator proszac o widzenie z mezem Chyba miala mnie juz dosc bo wreszcie sie zgodzila chociaz musialam na to czekac 3 tyg
Z synkiem poszlam jak sprawa przeszla juz do sadu i to sad wydawal zgody na widzenia Wtedy juz nie bylo z tym zdnego problemu
Wiec probuj
Powodzenia i trzymam kciuki
k:
Moj maz jak byl w AŚ 3m-ce przed rozprawa to podlegal takiej nowej mlodej pani prokurator ktora uwazala ze skoro jest w areszcie to musi byc "calkiem odizolowany" wiec widzen nie dawala nikomu a pierwszy list jaki maz do mnie wyslal 3 dni po zamknieciu do mnie dotarl po miesiacu
Ja jednak sie uparlam i regularnie 2 razy w tyg przychodzilam lub dzwonilam do pani prokurator proszac o widzenie z mezem Chyba miala mnie juz dosc bo wreszcie sie zgodzila chociaz musialam na to czekac 3 tyg
Z synkiem poszlam jak sprawa przeszla juz do sadu i to sad wydawal zgody na widzenia Wtedy juz nie bylo z tym zdnego problemu
Wiec probuj
Powodzenia i trzymam kciuki