WIEZIENNICTWO

  • Autor wątku Autor wątku kaczka1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
marta a ile dostal do odsiadki?mam nadzieje ze chociaz twoj nie bedzie sie oszpecac glupimi dziarami.
 
oceania masz racje nauczke to oni juz maja.moj maz kiedys siedzial ale tylko 3 miesiace a teraz dopiero zrozumial co go czeka,bo mial juz zawiasy.tera to dopiero ma nauczke.a jest teraz w psychiatryku i to jest gorsze niz wiezienie.okna zabite blachami.cos okropnego
 
Nie rozumiem jak dorosły, rozumny człowiek może świadomie skazać się na dożywotnia identyfikacje z zakładem karnym.

To nie uderzenie w Was dziewczyny, bo nie wierzę, że same jesteście szczęsliwe z tego powodu.
 
Jakby moj Wojtek sobie zrobil tam takie "litery" to by tego bardzo pożalowal. Az wole o tym nie myslec.
kaczka z tego co wyzej przeczytalam to Twoj maz ma tez napis PSM, i twierdzi ze to znaczy "Pamietaj Słowa Matki" - byc moze. Ja tez raz widzialam takie litery u znajomego (mial je na kostce od stopy). Wiec ja ciekawska spytalam co to oznacza, no wiec: pi....sze same malolaty. Takze wszystko mozna roznie rozumiec.
 
to nie tak, moj Krzycho zrobił sobie dziary w poprawczaku, teraz oczywiście ich żałuje, z białołęki wyszedł z 1 maciuoką kropeczką(wiadomo o co loto)
ja np. lubie tatuaże i Krzycho niektóte ma naprawde spoko(jaskółki mu latają na rączkach, na ramionach tez niczego sobie) a inne poprostu okropne. no ale chyba bym go zabiła jak by sie znów tak obdziargał w kryminale...
 
[cytat:wfp3tu3f]
marta a ile dostal do odsiadki?mam nadzieje ze chociaz twoj nie bedzie sie oszpecac glupimi dziarami.
[/cytat:wfp3tu3f]
Niestety 3,7 ale jesteśmy bliżej niż dalej, nie jest źle :) Na pewno nie będzie ale jak już wspomniałam to zależy od gustu- jednym się to podoba, innym nie.
[cytat:wfp3tu3f]
Nie rozumiem jak dorosły, rozumny człowiek może świadomie skazać się na dożywotnia identyfikacje z zakładem karnym.
[/cytat:wfp3tu3f]
Dorosły i rozumny człowiek niby nie powinien siedzieć w więzieniu :lol: Każdy popełnia błędy i robi różne głupoty.
 
[cytat:om6c9z9f]
z białołęki wyszedł z 1 maciuoką kropeczką
[/cytat:om6c9z9f]
Asiu ale czy go tam przywiązali i na siłę mu robili tą kropkę? To jest beznadziejne moim zdaniem. Nosz kurde nie podoba mi się to i już!
Po co to komu tak naprawdę? Wyjaśnijcie mi to.
 
MOj A jest w AS juz rok, i do tej pory nie ma zadnego tatuazu, bo nie chce, uwaza to za głupote, a po zatym jesli juz wyjdzie taka dziara bedzie mu przypominała czas kiedy był w AS, co nie nalezy do najlepszych wspomnien.... ma zamiar tez wyrzucic wszystkie reczy które mu tam słuzyły, najchetniej to by wymazał ten okres ze swojej pamieci ale niestety sie nie da
 
mój mąż także zrobił sobie niedawno dwa tatuaże...z jednego jestem bardzo dumna ponieważ ma wytatuowane moje imie na przedramienu a i na ramieniu ma...hmmm sama nie wiem co to jest ale podoba mi się...zabroniłam robić więcej i posłuchał.mi podobają się tatuaże ale ładne i robione z umiarem.sama mam na krzyżu.
 
[cytat:1p89xdu8]
najchetniej to by wymazał ten okres ze swojej pamieci ale niestety sie nie da
[/cytat:1p89xdu8]
Ważne aby coś z tego wynieść - aby to nie była przerwa w życiorysie ale nauczka na dalsze życie, aby człowiek pamiętał kto był wtedy przy nim w trudnych chwilach a kto się ulotnił, na kogo można liczyć, aby dzięki pobycie w więzieniu docenić to co się ma itd. Ja nigdy tego nie zapomnę- bo tak naprawdę też odbywam tą karę wraz z mężem ale wiem, że bardzo wiele dzięki temu się nauczyłam.
 
Nie mówimy o "zwykłych" tatuażach, chodzi o tatuaże "więzienne".
 
co to tatuaży typu skrótów pajenczynek i kropek to mi się one bardziej kojarzą z grypserką, bo w więzienniach robią też normalne tatuaże
Mój R mial przez moment mysl żeby zrobić sobie tatuaż akurat był w celi z chłopakiem które robil naprawdę ładne tatuaże nawet jeden wzór jaki R sobie wymyslił narysował mi w liście ale na cale szczęscie mu mineło i nie ma ani jednego i nie będzie mial jak chce sobie sobie zrobić tatuaz to prosze bardzo ale na wolności :)
 
ale on zrobił je sobie w więzieniu...także dla mnie one są więzienne
 
Loli, ale chodzi o takie wiesz, typowe, jak np te literki czy kropki, czy inne cuda. Przecież kto by na takiego nie spojrzał to skomentuje od razu: siedział. A ja bym nie chciała, żeby mój facet do końca zycia kojarzony był z kryminałem.
 
To fakt jak się widzi charakterystyczny tauaż od razu jest taka myśl ja co prawda wcześniej nie zwracalam na to uwagi dopiero jak R poczedł do ZK
 
ahaaaa dżudi nie zrozumiałam Cię haha :ooo: jakbym zobaczyła mojego P z kropką na czole albo na kostkach to chyba sama bym mu to wyskrobała.na szczęście on nigdy nie chciał takiego czegoś.to logiczne,że do końca życia byłby postrzegany jako skazaniec.
 
[cytat:2ndswxkb]
Asiu ale czy go tam przywiązali i na siłę mu robili tą kropkę? To jest beznadziejne moim zdaniem. Nosz kurde nie podoba mi się to i już!
Po co to komu tak naprawdę? Wyjaśnijcie mi to.
[/cytat:2ndswxkb]
nie przywiązali go, zjechał z bajery i "kolega" mu wydziargał, mnie to w sumie za wiele nie interesuje, to były jego poglądy(oczywiscie to jest jego sprawa a nie moja)
dla mnie niema znaczenia czy ktoś grypsuje czy nie, ja tylko sie bałam ze zrobi sobie nowe tatuażyki, całe szczescie nie zrobił, ale jest juz na wolnoście i teraz zbiera kasiore bo chce na ręku zakryć brzydką dziare, teraz to bedzie ładnie wyglądać ale tak czy siak ma takie widoczne ktore świadczą o tym że siedział i nic na to nie poradze, ważne jest to jak mnie traktuje i nasze dziecko a nie to jak wygląda, no nie? :)
 
Raz w pociagu usiadlo kolo mnie malzenstwo. Kobieta miala cale rece w bliznach po cieciach (takie grube krechy), a jej maz cale rece w tatuazach. Od razu przyszlo mi do glowy ze facet siedzial, a ona ciela sie z tego powodu. Okropnie to wygladało :roll: :roll: :roll:
 
No niby masz racje Asiu, ale...
Wiele osób będzie Was jednak postrzegało (Ciebie i Wasze dzieci) przez pryzmat jego osoby. Oczywiście, możesz powiedziec, że nie obchodzi Cię opinia innych, ale... Za dużo tych ale...
Masa ludzi zanim dojdzie do treści książki ,najpierw ocenia ją po okładce...
Tego bym sie obawiała.
 
Mamy znajomych różnych, mam koleżanke która jest bardzo bogata, mam też kolezanke z 5 dzieci i raczej kłopotami finansowymi, nigdy nie widziałam i nie słyszałam zeby ktore ktoś ze znajomych gorzej potraktował mojego męża z powodu kryminalnego wyglądu?

ojeju no nie bede sie tłumaczyć, ogólnie dla ludzi raczej ma znaczenie osobowość człowieka a nie jego powłoka
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra