G
giena24
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2014
- Odpowiedzi
- 18
pomocy do sklepu którym jestem właścicielem, przychodzi facet i żąda ode mnie numer telefonu mojej zony lub mam mu powiedziec gdzie jest, ja mu odpowiadam ze nie powiem ,a on naciska na mnie ,ze muszę mu podać tel lub powiedzieć moja zona .On mi mówi ze zona ma dług i ja musze powiwdzieć,ja mu odpowiadam ze nic nie powiem i prosze o opuszczenie sklepu .o mi mówi ze nie wyjdzie dopóki nie powiem lub nie podam numer telefonu ,informuje go ze jestem chory na serce i nie chce z nim rozmawiac , ponownie prosze go zeby opuścil sklep bo dzwonie na policje i zamkne drzwi to mnie odpycha i ucieka ze sklepu ja w tym casie dostaje ataku czestoskurczy serca i zabiera mnie pogotowie w stanie krytycznym jak takiego windkatora można ukarac