wniosek o wszczęcie postepowania administracyjnego w sprawie uciążliwej działalności

  • Autor wątku Autor wątku proton
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

proton

Stały bywalec
Dołączył
09.2011
Odpowiedzi
668
Złożyłem do starosty wniosek na podstawie art. 61 § 1 Kodeksu Postępowania Administracyjnego w sprawie uciążliwej działalności gospodarczej.Poinformowałem, że sąsiad prowadzi działalność gospodarczą uciążliwą dla środowiska. Poprosiłem na podstawie art. 237 ustawy Prawo ochrony środowiska aby organ nałożył obowiązek sporządzenia i przedłożenia przeglądu ekologicznego lub o podjęcie działań zgodnie z art. 362.
Otrzymałem pismo zawiadamiające o przeprowadzeniu dowodu - wizji w terenie.Na końcu pisma jest informacja, że otrzymuje właściciel spornej nieruchomości oraz najemca prowadzący działalność, nie było mojego nazwiska w otrzymujących.
Natomiast na końcu jest informacja, do wiadomości: podają mi.
Pytanie mam takie:
czy mam prawo być na tej wizji i brać czynny w niej udział, mogę zadawać pytania i składać wyjaśnienia?
Wszak otrzymałem tylko do wiadomości.
 
a zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego pan otrzymał?

proszę udać się do urzedu i zajrzeć do akt sprawy - to będzie pierwszy test czy organ potraktuje pana jako stronę
 
Ostatnia edycja:
voyteg napisał:
a zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego pan otrzymał?
Nie otrzymałem zawiadomienia o wszczęciu postępowania.
voyteg napisał:
proszę udać się do urzedu i zajrzeć do akt sprawy - to będzie pierwszy test czy organ potraktuje pana jako stronę

Jak w praktyce to należy zrobić.Starostwo jest w kilku budynkach, zawsze wnioski składa się u pani w okienku?Skąd dowiedzieć się do kogo się udać?
 
proton napisał:
Jak w praktyce to należy zrobić.Starostwo jest w kilku budynkach, zawsze wnioski składa się u pani w okienku?Skąd dowiedzieć się do kogo się udać?

a kto był nadawcą zawiadomienia o ogledzinach? tam jest referent sprawy
 
Jestem stroną i mogę być obecny podczas wizji.
Przeglądałem akta sprawy, wniosek złożyłem 21.05.2012, wizja wyznaczona jest na 19.06.2012.W aktach brak jest pisma o wszczęciu postępowania, obecny wniosek dołączony jest do grubej teczki z moim nazwiskiem, która zawiera moje wcześniejsze skargi dotyczące tej samej spornej nieruchomości.
Zastanawia mnie brak pisma o wszczęciu postępowania, czyżby takie postępowanie organu było prawidłowe?
 
proton napisał:
Zastanawia mnie brak pisma o wszczęciu postępowania, czyżby takie postępowanie organu było prawidłowe?

Coż, to mała nieprawidłowość :)
 
voyteg napisał:
Coż, to mała nieprawidłowość :)
Nieprawidłowość ale mało istotna- nie zajmować się tym na tym etapie?
Dalej-tak jak w poradniku?
30 dni od daty wniosku - zażalenie, chyba, że będzie przedłużka?
A jak sprawa szczególnie skomplikowana, przedłużka powinna być?
 
Ostatnia edycja:
proton napisał:
30 dni od daty wniosku - zażalenie, chyba, że będzie przedłużka?
A jak sprawa szczególnie skomplikowana, przedłużka powinna być?

Zawsze powinna być

Z zażaleniem nie trzeba czekać 30 dni, jeśli wiadomo, że organ nic nie robi :)
 
voyteg napisał:
Z zażaleniem nie trzeba czekać 30 dni, jeśli wiadomo, że organ nic nie robi :)
organ wyznaczył wizję, odpada zarzut nic nie robienia.
Po wizji mają dzień i może wydadzą akt administracyjny, wtedy mija 30dni.
W tej sprawie zażalenie składam do wojewody?
 
Dziś odbyła się wizja w sprawie uciążliwej działalności gospodarczej(bar), po prostu prawie mnie "zmietli z powierzchni", ponieważ byłem sam bez żadnego wsparcia, a strona przeciwna, była w ilości kilku osób.Próbowali dogadywać, nie mogłem się skupić, zebrać myśli. Wyraźnie, podczas niej, dało się odczuć stronniczość pań ze Starostwa ale myślałem, że to może tylko moje subiektywne odczucie. Po wszystkim, po wizji, gdy ponownie udałem się do tego baru,ponieważ chciałem jeszcze coś dodać, zobaczyłem urzędniczki spożywające posiłek (obiad)w towarzystwie strony przeciwnej.
Oczywiście panie mogą mieć przerwę na posiłek ale czy takie zachowanie i spożywanie go w towarzystwie i w obiekcie spornym, tuż po wizji, nie rodzi zastrzeżeń natury etycznej. Przecież panie powinny być bezstronne, podczas posiłku prowadzi się rozmowy i na sto procent mówi się przeciwko osobie skarżącej.Oczywiście nie mam dowodu na to czy zapłaciły za posiłek, czy nie.
Pytanie mam takie, czy fakt ten będzie można jakoś wykorzystać podczas prowadzonego postępowania administracyjnego?Proszę o pomoc.
 
proton napisał:
Pytanie mam takie, czy fakt ten będzie można jakoś wykorzystać podczas prowadzonego postępowania administracyjnego?Proszę o pomoc.

To, że jadły obiad - nie.

Zaś logikę uzasadnienia zawartą w decyzji - tak.
 
voyteg napisał:
Zaś logikę uzasadnienia zawartą w decyzji - tak.
Jak udowodnić, że jadły?Mogą się wyprzeć, a strona przeciwna z paniami ze Starostwa, to jedno ucho.
 
voyteg napisał:
Z zażaleniem nie trzeba czekać 30 dni, jeśli wiadomo, że organ nic nie robi :)
Minęło 30 dni, żalenie wysłałem do wojewody.

Ale czy do tej niezakończonej sprawy, na tym etapie mogę składać wyjaśnienia, dowody?Czy ma to sens, skoro na organie spoczywa obowiązek zebrania materiału dowodowego?
Czy organ powinien zawiadomić o możliwości wypowiedzenia się przed zakończeniem postępowania?
Czy pełnomocnictwo do uczestniczenia w wizji w terenie przez inne osoby powinno być w jakiejś formie i organ przed rozpoczęciem wizji powinien to sprawdzić?
Czy wymagane jest pełnomocnictwo dla pracowników strony?

Napisał/a proton Zobacz post
Jak udowodnić, że jadły?

Napisałem w tej sprawie wniosek o dostęp do info. publ. może odpowiedzą.
Poprosiłem o kopie rachunku lub paragonu o ile jedzenie w tym lokalu było związane z czynnościami, które panie wykonywały na terenie i o wyjaśnienie czy to była dalsza część wizji, z pominięciem mojej osoby. Zapewne odpowiedzą, że panie wykorzystały przerwę w pełnieniu obowiązków na zjedzenie posiłku i było to prywatnie ale zawsze to jakiś dowód - tak myślę.
 
Ostatnia edycja:
proton napisał:
Czy ma to sens, skoro na organie spoczywa obowiązek zebrania materiału dowodowego?

Jest to prawo strony, a obowiązek organu.

proton napisał:
Czy organ powinien zawiadomić o możliwości wypowiedzenia się przed zakończeniem postępowania?

tak, zgodnie z art. 10 KPA

1. Organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
 
Przepraszam ale uzupełniłem swój poprzedni post i jest za późno aby edytować. Gdyby chciało się panu odpowiedzieć na te pytania, to będę wdzięczny.
proton napisał:
Czy pełnomocnictwo do uczestniczenia w wizji w terenie przez inne osoby powinno być w jakiejś formie i organ przed rozpoczęciem wizji powinien to sprawdzić?
Czy wymagane jest pełnomocnictwo dla pracowników strony?

Napisał/a proton Zobacz post
Jak udowodnić, że jadły?

Napisałem w tej sprawie wniosek o dostęp do info. publ. może odpowiedzą.
Poprosiłem o kopie rachunku lub paragonu o ile jedzenie w tym lokalu było związane z czynnościami, które panie wykonywały na terenie i o wyjaśnienie czy to była dalsza część wizji, z pominięciem mojej osoby. Zapewne odpowiedzą, że panie wykorzystały przerwę w pełnieniu obowiązków na zjedzenie posiłku i było to prywatnie ale zawsze to jakiś dowód - tak myślę.
 
proton napisał:
Czy pełnomocnictwo do uczestniczenia w wizji w terenie przez inne osoby powinno być w jakiejś formie i organ przed rozpoczęciem wizji powinien to sprawdzić?

art. 33 KPA

§ 1. Pełnomocnikiem strony może być osoba fizyczna posiadająca zdolność do czynności prawnych.

§ 2. Pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie lub zgłoszone do protokołu.

§ 3. Pełnomocnik dołącza do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa. Adwokat, radca prawny, rzecznik patentowy, a także doradca podatkowy mogą sami uwierzytelnić odpis udzielonego im pełnomocnictwa oraz odpisy innych dokumentów wykazujących ich umocowanie. Organ administracji publicznej może w razie wątpliwości zażądać urzędowego poświadczenia podpisu strony.

§ 4. W sprawach mniejszej wagi organ administracji publicznej 10) może nie żądać pełnomocnictwa, jeśli pełnomocnikiem jest członek najbliższej rodziny lub domownik strony, a nie ma wątpliwości co do istnienia i zakresu upoważnienia do występowania w imieniu strony.

proton napisał:
Napisałem w tej sprawie wniosek o dostęp do info. publ. może odpowiedzą.

Bardzo sprytnie. Aczkolwiek to raczej fundowała strona przeciwna i dostępu do jej księgowości nie można domagać się na podstawie tej ustawy.
 
proton napisał:
Złożyłem do starosty wniosek na podstawie art. 61 § 1 Kodeksu Postępowania Administracyjnego w sprawie uciążliwej działalności gospodarczej.Poinformowałem, że sąsiad prowadzi działalność gospodarczą uciążliwą dla środowiska. Poprosiłem na podstawie art. 237 ustawy Prawo ochrony środowiska aby organ nałożył obowiązek sporządzenia i przedłożenia przeglądu ekologicznego lub o podjęcie działań zgodnie z art. 362.
Dostałem odpowiedź Starosty w tej sprawie i jest zwykłym pismem,nie znalazł podstaw do zastosowania art. 362, odpowiedź jest bez informacji o możliwości odwołania do II instancji - wiem co robić dalej.
Wczoraj poszło zażalenie do Wojewody, potem WSA.
Zastanawiam się tylko, czy na tym etapie, czekać spokojnie 30 dni na odpowiedź Wojewody, czy nie wystąpić do Starosty z pytaniem, co to za dziwne pismo otrzymałem w odpowiedzi?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra