P
proton
Stały bywalec
- Dołączył
- 09.2011
- Odpowiedzi
- 668
- Autor Autor
- #21
Przepraszam ale znowu uzupełniłem swój poprzedni post i już jest za późno na wykasowanie.
Skargę do WSA składamy po 30 dniach od wysłania zażalenia pocztą, czy od momentu otrzymania przez organ II instancji, co wyniknie ze zwrotki?
Z dziwnego pisma, będącego odpowiedzią Starosty na wniosek o wszczęcie niniejszej sprawy wynika, że podczas wizji ustalono fakt, o którym nie było mowy podczas wizji i podczas mojego w niej uczestnictwa.Najprawdopodobniej dopisały panie to coś, podczas wspólnego posiłku spożywanego w spornym lokalu wraz ze stroną przeciwną, tak aby lepiej wszystko wyglądało w dokumentach, spotkanie odbyło się tuż po wizji.
Podczas wizji popełniłem szereg błędów, pracownicy strony, którzy byli uczestnikami wizji, a nie byli pełnomocnikami, zagadywali mnie, atakowali słownie, jeden chciał mnie wziąć na bok i mi w.....lić.
Ostudziłem go pokazując na kieszeń swoich spodni i zasugerowałem, że mogę np. nagrywać.Panie ze Starostwa udawały, że nic nie widzą, skrobały coś na kartce, potem kazały podpisać pod moją wypowiedzią i obok jako uczestnik wizji, a teraz się okazuje, że pewnie dopisały na drugiej stronie tego dokumentu(bo to była jedna kartka) coś co mi zamyka drogę w wyjaśnieniu stanu faktycznego, szczególnie, że z odpowiedzi Starosty wynika, że w całości dano wiarę stronie przeciwnej bo podczas wizji nic złego się nie działo na co się skarżyłem.Wskazano, że pięć osób zaprzeczało, że coś się dzieje nie tak ale wszystkie osoby to strona i jej pracownicy, tego co ja mówiłem nie wzięto pod uwagę.Poza tym to data wizji była znana wcześniej i nieprawidłowości strona mogła usunąć.
Czy ustalenia tej wizji można będzie w dalszej części podważyć?
Zastanawiam się czy jest jakiś poradnik, jak należy postępować podczas takich wizji?
o uzupełnienie tego pisma( decyzji )co do prawa odwołania na podstawie art. 111 § 1 KPA? Chyba nie jest to dobry pomysł, poszło zażalenie i po temacie.proton napisał:Zastanawiam się tylko, czy na tym etapie, czekać spokojnie 30 dni na odpowiedź Wojewody, czy nie wystąpić do Starosty z pytaniem, co to za dziwne pismo otrzymałem w odpowiedzi?
Skargę do WSA składamy po 30 dniach od wysłania zażalenia pocztą, czy od momentu otrzymania przez organ II instancji, co wyniknie ze zwrotki?
Z dziwnego pisma, będącego odpowiedzią Starosty na wniosek o wszczęcie niniejszej sprawy wynika, że podczas wizji ustalono fakt, o którym nie było mowy podczas wizji i podczas mojego w niej uczestnictwa.Najprawdopodobniej dopisały panie to coś, podczas wspólnego posiłku spożywanego w spornym lokalu wraz ze stroną przeciwną, tak aby lepiej wszystko wyglądało w dokumentach, spotkanie odbyło się tuż po wizji.
Podczas wizji popełniłem szereg błędów, pracownicy strony, którzy byli uczestnikami wizji, a nie byli pełnomocnikami, zagadywali mnie, atakowali słownie, jeden chciał mnie wziąć na bok i mi w.....lić.
Ostudziłem go pokazując na kieszeń swoich spodni i zasugerowałem, że mogę np. nagrywać.Panie ze Starostwa udawały, że nic nie widzą, skrobały coś na kartce, potem kazały podpisać pod moją wypowiedzią i obok jako uczestnik wizji, a teraz się okazuje, że pewnie dopisały na drugiej stronie tego dokumentu(bo to była jedna kartka) coś co mi zamyka drogę w wyjaśnieniu stanu faktycznego, szczególnie, że z odpowiedzi Starosty wynika, że w całości dano wiarę stronie przeciwnej bo podczas wizji nic złego się nie działo na co się skarżyłem.Wskazano, że pięć osób zaprzeczało, że coś się dzieje nie tak ale wszystkie osoby to strona i jej pracownicy, tego co ja mówiłem nie wzięto pod uwagę.Poza tym to data wizji była znana wcześniej i nieprawidłowości strona mogła usunąć.
Czy ustalenia tej wizji można będzie w dalszej części podważyć?
Zastanawiam się czy jest jakiś poradnik, jak należy postępować podczas takich wizji?