adamp64 napisał:
w jakim celu prowadzicie niepotrzebny zamet w necie
adamp64 napisał:
rafal_26 czy 26 przy twoim nicku to twoj wiek? Hmmm jesli tak to powinienes w tym wieku byc bardziej powaznym.
Kolega widzę postanowił odświeżyć wątek. Proponuję abyś poczytał sobie posty kol. rafal26, może dojdziesz wtedy do jakiś wniosków, czy jego teksty to niezrównoważona młodzieńczość, czy głęboka wiedza prawna poparta praktyką. Potem, jeśli jesteś inteligentny, głęboko się z siebie zaśmiejesz, a jak do tego honorowy, to przeprosisz mecenasa r26.
Tymczasem wyjaśnię Ci o co chodzi z tym "obrażaniem" dyskutantów. Otóż na tym forum udzielają się w charakterze "odpowiadających" dwie podstawowe grupy osób:
1. prawnicy (lepsi, gorsi, bardziej doświadczeni, mniej doświadczeni, czasem to jedynie przyszli prawnicy);
2. osoby kompletnie nie mające wiedzy prawnej, nie rozumiejący zasad prawa, ducha prawa, po prostu kompletni prawni ignoranci.
Osoby z drugiej grupy miewają jakiś pomysł (oparty na zasłyszanych informacjach, nieporozumieniu, filmach, tabloidach, programach interwencyjnych itp., itd.), lansują go w wielu wątkach, wprowadzają zainteresowanych w błąd, podają nierozumiane przez siebie przepisy, orzeczenia i przykłady. Przede wszystkim zażarcie dyskutują z osobami z pierwszej grupy, którzy usiłują prostować wypisywane przez tych drugich brednie. Bywają tacy (z tej drugiej grupy), którzy dają się przekonać, niektórzy nawet chłoną wiedzę i później udzielają całkiem sensownych porad (odwrotnych do wcześniejszych głupot). Generalnie jednak z zacietrzewieniem bronią głoszonych przez siebie absurdów. I cóż, wtedy Ci pierwsi nie mają innego wyboru, tylko pisać wprost, co myślą o rozumie i wiedzy dyskutantów. I muszą to robić, bo tu przychodzą ludzie po porady, nie można pozwolić na wprowadzanie ich w błąd. Zrozumiałeś teraz?