Wymuszenie/najechanie na pieszego

  • Autor wątku Autor wątku wozniaq
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
xamin napisał:
O żadnym przekupstwie nie ma mowy - gdzie o tym pisałem oraz skąd to wywnioskowałeś?
Miało być miło, z dystansem, ale .. widać, NIE.
O czym ty bredzisz ?. Jakie przekupstwo ?.
Jednakże unikasz odniesienia się, jak ognia, do innych zdań. Żadne "minimalne 1000zł w formie mandatu". Takie masz pojęcie. A co świadczy także że nie masz za bardzo z pewnymi sprawami do czynienia i wymyślasz sobie jakieś targowanie się, czy jakby to tam inaczej nazwać. Skoro chcesz w takie nuty iść, to teraz tak:
a) Wskaż mi, gdzie w prawie jest jakieś targowanie się i na jakim etapie ?. Czekam na konkretną treść, a nie znowu na jakieś twoje wy*mysły.
b) Wskaż mi, gdzie w odniesieniu do ciebie napisałem coś o przekupstwie ? Czekam na konkretną treść, a nie znowu na jakieś twoje wy*mysły.
---
Nudzi i mdli mnie taka gadka jaką prezentujesz obecnie.
Ty nawet nie znasz większości o tej sytuacji i wątpię abyś m.in. całość poczytał i się zastanowił nad szczegółami. Nie zawracaj mi więcej głowy swoimi po/wy/mysłami*.
 
No przekupstwo no. Tak to odebrałem.
Bo taryfikator przewiduje za to wykroczenie minimum 1000zł. I zazwyczaj otrzymuje się stawkę minimalną wg taryfikatora.
a) targowanie się nie jest regulowane prawem. Podczas wystawiania mandatu gdy funkcjonariusz mówi o kwocie 1500zł, możesz mu zaproponować, minimalną stawkę w wysokości 1000zł przedstawiając konkretne argumenty. Był ostatnio przypadek, gdzie młody kierowca dostał 50zł mandatu za przekroczenie prędkości o 1km/h a mandat za 300zł gdzie nie miał świateł - dostał upomnienie. Także nawet i upomnienie można dostać.
b) a tu chociażby:
Ale pisałeś o jakimś targowaniu - co jest niedopuszczalne. Od wygłaszania tego i owego i jakby to nazwać, to jest etap przesłuchania - w tej już sytuacji w tej sprawie a nie jakieś gadki jak na targu przekupek
Oj tam. Nie lubisz się tak czasem pogłowić albo pomęczyć psychologicznie?
A czemu się tak denerwujesz? Coś masz do ukrycia w tym zakresie?
A... już wiem! Może przekupujesz policjantów? ;) Przyznaj się! Heheheh, żartuję - bo zaraz siekierą komputer/laptopa/smartfona z nerwów potniesz :)
 
wozniaq napisał:
Jak to jest, że są przypadki potrąceń pieszych na pasach, którzy kończą połamani w szpitalu i sprawca dostaje tylko mandat
Nie słyszałem, nie czytałem. Możesz podlinkować ?
 
Czekajcie... bo piszecie tutaj o mandacie.
A wychodzi na to, że poszedł wniosek o ukaranie do Sądu i pewnie przyjdzie wyrok nakazowy.
Zatem sprawa jeszcze nie jest zamknięta moim zdaniem. Zapewne w aktach jest, że obwiniony się przyznaje i prosi o ukaranie taką i taką grzywną.

Szczerze - ja bym szedł do sądu i normalnie sprawę do rozpatrzenia na rozprawę. Nie zdziwiłbym się, jakby dało się karę dużo zbić.
 
No właśnie i ja to samo piszę ale zaraz @qwertu70 wyjedzie tutaj z tym, że nie ma mowy o targowaniu. Buahaha :D
 
27.05 otrzymałem pismo z sądu z grzywną 1500zł bez pkt karnych + jakieś śmieszne koszta sądowe.
Tak - przyznałem się bo chce już mieć to z głowy. Nie uśmiechało mi się jeździć z Warszawy do Gdyni na rozprawy. Nie wiem kim jest ta kobieta i nie wiem jak bardzo chciałaby iść w zaparte. 1500zł nie jest majątkiem. Przeszło mi przez myśl o umorzenie grzywny - miałbym na to podstawy ale już mi się chyba nie chce z tym wojować dlatego tylko wniosą o umorzenie kosztów sądowych i ewentualne rozłożenie grzywny na raty.
Podsumowując - 6 miesięcy od zdarzenia.
 
Tak jak pisaliśmy na privie tj obowiązkowo kamerka (i nawet przód/tył) mając na uwadze o czym wzajemnie pisaliśmy. Moja rada; powyłączaj sobie w ustawieniach wszelkie pierdoły typu parkingowe tryby, przeciążenia itd., aby nie zapychały ci pamięci.

pozdro
 
wozniaq napisał:
27.05 otrzymałem pismo z sądu z grzywną 1500zł bez pkt karnych + jakieś śmieszne koszta sądowe.
Tak - przyznałem się bo chce już mieć to z głowy. Nie uśmiechało mi się jeździć z Warszawy do Gdyni na rozprawy. Nie wiem kim jest ta kobieta i nie wiem jak bardzo chciałaby iść w zaparte. 1500zł nie jest majątkiem. Przeszło mi przez myśl o umorzenie grzywny - miałbym na to podstawy ale już mi się chyba nie chce z tym wojować dlatego tylko wniosą o umorzenie kosztów sądowych i ewentualne rozłożenie grzywny na raty.
Podsumowując - 6 miesięcy od zdarzenia.
Na rozprawach można uczestniczyć zdalnie tak na przyszłość jakbyś chciał wiedzieć ;)
qwertu70 napisał:
Tak jak pisaliśmy na privie tj obowiązkowo kamerka (i nawet przód/tył) mając na uwadze o czym wzajemnie pisaliśmy. Moja rada; powyłączaj sobie w ustawieniach wszelkie pierdoły typu parkingowe tryby, przeciążenia itd., aby nie zapychały ci pamięci.

pozdro
No a targowanie z policją?
 
Powrót
Góra