M
marwika
matematyk1966 napisał:ja to nie wiem czy jest sens zgłaszać dzielnicowemu. Przyjdzie, zwróci uwagę a buractwo z góry będzie się mścić przez miesiąc za to. Pójdziesz znowu to uznają ciebie za pieniacza co "biednym dzieciom" nie pozwala się bawić. Będzie się buractwo z góry bronić, że to nie ich wina, że budownictwo ma taką akustykę
To tym bardziej ludziska mieszkający i korzystający ze swoich mieszkań powinni brac to pod uwagę, że wszystko słychać ponad miarę.
Ale żeby to pojąć, trzeba mieć przynajmniej 2 komórki mózgowe.. i do tego czynne. No i trochę ogłady.
Jeżeli hałasy są po 22, to nie ma zmiłuj się, tylko telefon na policję.
Obojętne, czy to dzieci biegają, czy mamusia z tatusiem meble przesuwa.
Ja bym nie darowała, i jeszcze raz do dzielnicowego zgłosiła sprawę.
Tylko ,że dzielnicowy, to też musi być chłop z j.....