Żądanie zwrotu prowizji 1,5 roku po zerwaniu umowy

  • Autor wątku Autor wątku bbxx.zzxx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam
Mam podobną sytuację w moim przypadku chodzi o raczej duże pieniądze. Dostałem juz wezwanie do zapłaty przedsądowe w gródniu 2010r. i ciekawy jestem czy ktoś już dostał wezwanie do sądu. Ponieważ wedle mojej wiedzy raczej jest to straszenie i próby prawnika z powodu zmiany prezesa a raczej sprzątania po poprzednim. Wyrzej na forum przeczytałem że ktoś wspominał coś o pozwie zbiorowym, też nad tym myślałem tylko zabardzo nie mam punktu zachaczenia co do konkretnej podstawy prawnej. Natomiast temat jest otwarty.
 
ELO! Co do zwrotu waszej prowizji z ovb:mad: , jeżeli wciąż pozostajecie formalnie pracownikami tej firmy, a umowy były wypisywane na was imiennie jako agentów, podawaliscie wasz numer agenta KNF( nie mówie o tym numerku zaczynającym sie od 3.... z ovboskiej legitymacji)tylko o numerach z legitymacji, która uprawniania do bycia agentem i zawierania takich umów, zwykle posiadaja ją Kierownicy czy Dyrektorzy rzadko Reprezentant,to coś tam mogą od was rozczyc, ale ta firma nie jest fair wobec pracowników i klientów, więc wy też nie musicie prawa być feir! A jeśli umowe spisywał wasz przelożony KO,DO, a wy pisaliscie na wnioski wasz numer z legitymacjo ovb, to was mogą cmoknąc, bo formalnie umowe sporządzał wasz przełożony i nie mają zadnych podstaw żeby ządać od was zwrotu prowizji! Ewentualnie oni moga za to beknąć, bo za tą firme juz dawno powinien się jakiś CBś wziaść!!! same przekretny i matactwa w tef firmie!!!:evil:
 
Cyy ktoś był u prawnika na konultacjach ? Bo z mojej wiedzy wynika że podpisując umowę jako student nic nie moga nam zrobić gdyż byliśmy w świetle prawa konsumentami. Gorzej z tymi co mieli działalnośc gospodarczą. Ja obecnie szykuje sie na moją sprawę ugodową. LUDZIE PISZCIE JAKIE MACIE ARGUMENTY PRZECIWKO NIM ABYŚMY W SĄDZIE MOGLI UDOWODNIĆ NASZE RACJE !!! Po konsultacjach z odpowiednimi osobami wynika mi że:

a) z umowy która podpisywaliśmy nie wynika że mamy oddawać im pieniądze. O oddawaniu pieniędzy pisze w załączniku którego nie podpisywaliśmy
b) większośc z nas podpisywała umowy jako studenci.
c) płaciłęm za głupie szkolenia , segregatory a oni teraz mi kręcą takiego wałka ? A co z umowami które dalej istnieją ? Dzięki mnie mają jednak jakichś klientów.

Pluje sobie w brodę że wszedłem w jakiekolwiek układy z tą firmą. Musimy walczyć z nimi razem !!!
 
Witam!!Mam takie pytanie, ponieważ czytam i czytam o tym OVB, i włos mi się jeży na głowie. Właśnie podpisałam z nimi umowę agencyjną, i trafiłam na te forum. Zastanawiam się czy tak jest tam źle i strasznie, czy zaczynać z nimi współpracę. Jest to siedziba Wrocław,czy ktoś w niej pracował, dla nich we Wrocławiu???. Czy może im podziękować. Proszę o jakąś wiadomość, stronniczość. Najlepiej gdyby wypowiedział/a się obecny/a pracownik/czka ale tak szczerze, lub były/a i też szczerze. Chodzi mi dokładnie o to na jakiej zasadzie oni pracują, czy maja oni ten tak zwany wachlarz produktów, czy tak jak gdzieś wczytałam że tylko 3 firmy typu Compensa Axa itd. Czy można kogoś wpuścić w maliny, bo zależy mi na tym aby wszystko było wiarygodne i uczciwe, żeby znajomi później mnie nie oskarżali. Proszę o jakieś wiadomości będę wdzięczna.
 
Moja sytuacja jest trochę inna . Dotyczy firmy DAS . Firma płaciła prowizję za 2 lata z góry . W ubiegłym tygodniu dostałem pismo od firmy windykacyjnej , że mam 90 zł. oddać ( kwota mała ale chodzi o to czy jest to zgodnie z prawem ) jako zwrot prowizji za rok 2006 . Jaki czas jest by firma egzekwowała takie zaległości tym bardziej , że nie przypominam sobie by DAS jakieś pismo o zwrot przysłał. Czy DAS może przetwarzać nasze dane osobowe i sprzedawać to innym firmom ?? Jak pamiętam takiej zgody w umowie nie było .
 
- załącznik do umowy nie podpisany jest nie ważny
- w umowie nie ma zdania "oświadczam że widziałem załącznik do umowy o zwrocie prowizji"
- rezerwa storn to zabezpieczenia na ewentualność nie płacenia przez klienta
- klientów po zwolnieniu się z firmy automatycznie miał przejąć inny agent
- 3 lata i dług się przedawnia - w urzędzie skarbowym podatki się przedawniają po 5 latach a tu dożywotnie :) śmiech
- jeżeli proponują ugodę :) tzn że nie mają wygranej
chociaż jak ktoś napykał masowo jakiś umów na szwindel to mogą się ubiegać odszkodowania za nienależyte wykonywanie pracy no ale muszą to udowodnić
 
Witam, dostałem pozew i muszę się do niego jakoś ustosunkować dać jakąś odpowiedz do sądu a nie jak większość wezwanie do ugody. czy miał już ktoś taką sytuację?? Czekam na pomysły może ktoś pomoże...
 
Jak wisisz im kupe kasy to raczej nie będą chcieli ugody. Wolą zapłacić za prawnika bo do wygrania jest spora kasa przynajmniej tak mi sie zdaje. Osoby ktore wiszą poniżej np 1tys mają chyba sprawe ugodową bo nie ma sensu robić sporu w sądzie.
Ja prawnikiem nie jestem to ci nie pomoge, z wcześniejszych postów tyle osób sie deklarowało że się odezwią jak będą coś wiedziały i jak narazie cisza
 
Ostatnia edycja:
Niech ktoś napisze czy konsultował już coś z prawnikami lub czy miał już sprawe w sądzie w sprawie ugody. Ode mnie chcą 11 tys i za 2 tygodnie mam w sądzie sprawę ugodową. Zebraliśmy w każdym bądź razie juz chyba 10 osób i będziemy się wspólnie bronić w sądzie.
 
A ja się wiążę z takim problemem, że ostatnio przyszło do mnie pismo o zwrot 300zł za szkolenie gst:confused: Ja miałem dwa podejścia w OVB Pierwszy raz odszedłem bo zobaczyłem, że ta praca nie dla mnie a wróciłem, bo kazano mi oddać kilka tysięcy złotych prowizji za zerwaną umowę i powiedziano, że mogę ją oddać podpisując umowy. Dałem się namówić bo będąc studentem ciężko zarobić takie pieniądze. Dług spłaciłem i dałem sobie spokój. Jakoś 1,5 roku temu przyszła informacja że rozwiązują ze mną umowę a teraz chcą kasę za szkolenie gst z 2006 roku za którą zapłaciłem ze storno rezerwy (tak twierdzono). Po drugie nie oddali mi już pieniędzy ze storno za te ostatnie umowy dla Generali. Czy jeśli będą chcieli sprawę skierować do sądu to mogę podnieść zarzut przedawnienia? i czy jeśli nie będę odbierał poleconych to mogą sprawę skierować do sądu skoro nie ma podstaw do tego, że wiem o długu a list zwykły może przecież nie dojść...?;)
 
Czy jest na tym forum jakiś prawnik, który udzieli nam porady????

Ludzie to nie są żarty! wielu z nas OVB zniszczyło życie, ja wpadłem przez nich w ogromne długi, narkomanie i depresję, zostałem zbałamucony i oszukany, wciąż sterowany, straciłem dobre imię, rzuciłem studia pod wpływem ich manipulacji. Miałem wtedy 20 latNie miałem numeru KNF, ponieważ kiedy dyktowano nam odpowiedzi na narodowy test doradcy finanowego, przypadkiem popełniłem 3 błędy a były dopuszczalne 2. Dlatego mój kierownik podpisywał się na wnioskach a nie ja. On również dokonywał pierwszych wpłat w promocji, wykładając własną gotówkę, pożyczoną od Pana Nawrata! Nabijali sobie punkty do awansu, przez co mieli równowartość naszej prowizji za siedzenie na dupie - a ja miałem prowizję podstawową za siedzenie cicho i naganianie klientów do podpisów. ciekawe czy dyrektorzy musza oddawać swoje różnice z niższych szczeblem pracowników? Ja myślę, że tak. Myślę, że firma GENERALI wziela sie za tyłek OVB za produkt OVB future Investement pod godłem Generali. Generali wypłaciło ogromne pieniądze OVB za rok z góry,a większość umów padło w pierwszym roku Teraz OVB musi oddawać za wałki - Dlatewgo ścigają nas. Szczególnie poszło po kieszeni dyrektorom regionalnym tym najwyżej, więc teraz chcią wyciągnąć kasę od nas, którą zarobiliśmy, poświęcając swój czas i pieniądze.

To przez złą konstrukcję umowy czyli wyjątkowo niekorzystną dla pracownika OVB popłynęło! Trzeba było sobie pilnować STORNA i ludzi! Ewidentnie firmie nie chodzi o klientów tylko o to, żeby to doradcy zostawali klientami. Warunkiem zostania Doradcą Finanowym było wzięcie na siebie polisy za minum 200zł! To chodziło o nas i naszych znajomych a nie inwestowanie pieniędzy czy lepszą przyszłość. To całe ovb jest takim wałkiem, że szok! KNF powinno sięim wziąc za gardło i to ostroo!

Odpowiedzialność za ten proceder nie jest tylko po naszej stronie, a polityki firmy i jej pracowników postawionych wyżej. Proces wyglądał tak:

Mój dyrektor idzie ze mną do klienta, którego umówiłem-klient nie chce nic podpisywać-dyr. mówi że pierwsza składka gratis a klient się zastanowi do miesiąca czy chce to mieć czy nie-klient się zgadza i składa podpis( w sumie NIC nie ryzykuje)-dyrektor wypełnia wniosek i przekazuje komuś upoważnionemu do podpisania( nie mnie!)

Więc Wniosek podpisuje ktoś inny, dyrektor uiszcza na poczcie pierwszą składkę np. 200PLN (podpisuje się na kwicie i za własną gotówkę wpłaca)-tylko mnie wpisuje na wypłatę prowizji(żeby było na mnie) Klient nic nie ryzykuje.Ja dostaję wypłatę z góry za rok. Co najlepsze umowa nigdy nie dociera do klienta. Klient nie podpisuje wymaganego do wypłacenia prowizji zaświadczenia o odbiorze polisy ubezpieczeniowej. Dlatego OVB nigdy nie powinno wypłacić prowizji! Kierownik, dyrektor i każdy wyżej dostają proporcjonalnie wypłatę z tej umowy zarejesrtowanej na mnie (piramida)
a przede wszystkim nabijąją punkty do awansu! Następnie klient rezygnuje z dokonywania regularnych wpłat-następuje zerwanie umowy-i uwaga : wszystkie 100% wpłaconych do funduszu pieniędzy przechodzi na rzecz kogo? OVB czy Generali? Mój przyjaciel, który wpłacił w sumie ok 5000 tys, stracił wszystko, nie tylko on. Straciłem przez to wielu znajomych i zaczęto nazywać mnie oszustem. Ucierpiało na tym moje dobre imie. Myślałem na początku o pozwie zbiorowym z kodeksu cywilnego o pogrążenie finansowe, ale widze ze na forum to nawet sie nikomu nie chce napisac co wazne-jak poszla rozprawa??? ludzie to ze niewiele osob pisze to nie znaczy ze mało osób czyta ten post!! tylko widząc to, że nikt się nie umię połączyć, olewają i wolą się zadłużać na spłatę OVB. A tu trzeba walczyc z oszustami. Bo mamy sumienia i każdemu podpowiada, że padł ofiarą przekrętu!

Co prawnik sądzi o takim procederze? Aha. mi nie żal 500zł na porade dobrego prawnika, szczególnie, że wiszę 60x więcej, wydam to i bede wiedzial, ale po cos jest to forum chyba, nie???

Jeszcze jedno: Do dziś mam ORYGINAŁY kwitów wpłat pierwszych składek(bez których rzekomo nie można było wystawić polis) nie podpisane i nie wypełnione przeze mnie. klienci nigdy nie widzieli polis! nigdy nic nie wpłacili. UMOWY z klietami nie opłacającymi dalszych składek CZYLI FUNDUSZE NIE ZOSTAŁY ROZWIĄZANE PISEMNIE! a pieniędzy nie ma! Klient po zaprzestaniu wpłacania nie otrzymał pisma ani ja też bo też byłem klientem, miałem w sumie 3 polismy, które opłacałem, z informacją ile środków przepada i że umowa ubezpieczenia zostaje zanegowana. Ja się pytam!?? CO SIĘ STAŁO Z TYMI PIENIĘDZMI? poszły na koszty? jakie koszty? MANIPULACYJNE?!

Mam również te polisy-tak trzymałem wszystko w pudle w garażu przez 3 lata bo wiedziałem że nadejdzie ta chwila konfrontacji-ale teraz jestem gotowy! LUDZIE ŁĄCZMY SIĘ PRZECIWKO ZŁODZIEJOM! Mam nadzieje że dyskusja odżyje liczę na was!

Mam jeszcze wiele argumentów, ale to już w sądzie PAMIĘTAJCIE-jeżeli przepis jakiejkolwiek umowy w sposób rażący uderza w jedną ze stron - takie postanowienie umowy sąd może unieważnić

Może i przegram sprawę i dowala mi koszty-walić to spłacę wszystko, ale będę miał świadomość, że walczyłem o swoje. A wy???


Jest jedna rzecz-na prawde mialem te pieniadze w rece, ale je zarobilem, bo duzo umow bylo uczciwych, czyli ze ja sam je zrobilem z klientami, wierząc, że inwestują w przyszłość.

Czy da się z tym chorym OVB cos zrobic>?

Czekam na prawnika, bo z tego może być wielka heca. Jak tu nie znajdziemy pomocy, to możemy iść do UWAGI lub SPRAWY DLA REPORTERA albo SUPERWIZJERA:) ktoś ma siłę i ochotę powalczyć? Wpuścimy jakiegoś reportera żeby się zrekrutował i nakręci kamerą zdawanie na licencję KNF jak dyrektor regionu dyktuje wszystkim odpowiedzi:) Wtedy firma na bank upadnie, a ludzie wreszcie się dowiedzą, że doradctwo finanowe a OVB to niebo a ziemia
 
helios9 napisał:
Ludzie to nie są żarty! wielu z nas OVB zniszczyło życie, ja wpadłem przez nich w ogromne długi, narkomanie i depresję, zostałem zbałamucony i oszukany, wciąż sterowany, straciłem dobre imię, rzuciłem studia pod wpływem ich manipulacji. Miałem wtedy 20 lat
No wybacz, ale narkotyki Ci oni podali? Łatwo jest obwiniać innych za decyzje, które się podjęło samemu...
 
Helios ma rację. Zamiast czytac posty anonimowo powinniśmy się zalogować i pisać wszystko co wiemy. JA JESTEM JUZ PO SPRAWIE UGODOWEJ. JAK KTOŚ CHCE COŚ WIEDZIEĆ TO PISAĆ.
 
Byłem dzisiaj u prawnika :) na razie jestem jeszcze przed rozprawą, ale już wiem, że teoretycznie trzeba oddać całość, a praktycznie nie trzeba oddawać nic w zależności od umiejętności negocjacyjnych, sytuacji życiowej i finansowej. Więc napiszę po rozprawie:) pozdrawiam
 
Helios po pierwsze napisz mi czy w czasie kiedy pracowałeś w tej firmie prowadziłeś działalnośc gspodarczą na podstawie której się z nimi rozliczałeś. W gorszej sytuacji sa ci którzy podpisywali z nimi umowe będąc na działalności gospodarczej.
Po drugie ja tez byłem u prawnika i to nawet u kilku i według ich wyliczeń mam 60 % szans na wygrana sprawę.
 
No nareszcie się odezwałeś. Nie prowadziłem działalności, wypłacano mi prowizję minus podatek. Ale czemu z tego powodu mam mieć lepszą sytuację?
Jak to masz 60% szans? Czyli nie poszedłeś na ugodę i będzie proces? Jakie warunki zaproponowali Ci na sprawie ugodowej? Mój Prawnik powiedział, że z uwagi na ryzykowny sposób wypłacania: prowizja za rok z góry, OVB również ponosi część ryzyka, a co za tym idzie - odpowiedzialność za straty. 99% normalnych firm ubezpieczeniowych płaci prowizję od składki a nie od wniosku. Dlatego śmiało można negocjować. A Tobie co powiedział?
 
To ty Helios nie miałes jeszcze sprawy ugodowej ? Jak usłyszysz warunki OVB to się zdziwisz. Nie sa one atrakcyjne. Ja z kilkoma znajomymi bedziemy walczyć o to by nie płacić i jesli trzeba będzie to będziemy udowadniać w sądzie nasze racje.
 
nie są atrakcyjne tzn? że będą chcieli więcej niż to, co napisali w pozwie?
Ugodę mam w poniedziałek, ale z mojej strony żadnej ugody nie będzie.
będę grał na zwłokę. Odbędzie się co najmniej kilka spraw, zanim zapadnie wyrok-wiem już jak grać na zwłokę. Ostatecznie przegram, ale i tak jestem bankrutem PRZEZ OVB , mam 4 komorników i tak już będę do końca życia w szarej strefie ale zyskam na czasie, żeby ich zniszczyć medialnie. A ode mnie nie dostaną ZŁOTÓWKI

1.Proponuję pozwać OVB zbiorowo. Ktoś zna jakiś paragraf z kodeksu cywilnego o pogrążeniu finansowym? Celowo wypłacali prowizję za rok z góry, znając ryzyko, zatrudniali studentów najlepiej pierwsza praca, kazali zakładać fundusze sobie samym, okłamywać znajomych itd.

2.Zgłośmy sprawę do KNF, niech biegli przetrzepią wnioski o ubezpieczenia,ale będzie jazda:). Ja np. się nie podpisywałem na wnioskach typu FUTURE INVEST. Jak zgłosić prośbę do KNF o audyt?

3.Może ma ktoś pomysł jak nagłośnić sprawę w mediach? np. UWAGA?
chodzi mi np. o robienie licencji na doradce finansowego, jak pani dyrektor dyktuje wszystkim odpowiedzi i co się dzieje z pieniędzmi klienta po wpłacaniu do takiego funduszu?

mówię poważnie.
 
helios9 napisał:
nie są atrakcyjne tzn? że będą chcieli więcej niż to, co napisali w pozwie?
Ugodę mam w poniedziałek, ale z mojej strony żadnej ugody nie będzie.
będę grał na zwłokę. Odbędzie się co najmniej kilka spraw, zanim zapadnie wyrok-wiem już jak grać na zwłokę. Ostatecznie przegram, ale i tak jestem bankrutem PRZEZ OVB , mam 4 komorników i tak już będę do końca życia w szarej strefie ale zyskam na czasie, żeby ich zniszczyć medialnie. A ode mnie nie dostaną ZŁOTÓWKI

1.Proponuję pozwać OVB zbiorowo. Ktoś zna jakiś paragraf z kodeksu cywilnego o pogrążeniu finansowym? Celowo wypłacali prowizję za rok z góry, znając ryzyko, zatrudniali studentów najlepiej pierwsza praca, kazali zakładać fundusze sobie samym, okłamywać znajomych itd.

2.Zgłośmy sprawę do KNF, niech biegli przetrzepią wnioski o ubezpieczenia,ale będzie jazda:). Ja np. się nie podpisywałem na wnioskach typu FUTURE INVEST. Jak zgłosić prośbę do KNF o audyt?

3.Może ma ktoś pomysł jak nagłośnić sprawę w mediach? np. UWAGA?
chodzi mi np. o robienie licencji na doradce finansowego, jak pani dyrektor dyktuje wszystkim odpowiedzi i co się dzieje z pieniędzmi klienta po wpłacaniu do takiego funduszu?

mówię poważnie.

OVB jest można powiedzieć głownym sprzedawcą AXA, jeżeli współpracujesz z nimi poprzez umowę agencyjną niestety podpisujesz takie dokumenty o zwrot prowizji niestety , w umowie agencyjnej AXA nie ma czegoś takego jak wypłata prowizji za rok z góry tylko jest z inkasa ( skł miesięczna ), zatem nie masz co zwracać. Sytuacja jak w OVB jest w ING i jak wspolpracujesz na podstawie umowy agencyjnej to musisz zwrocic niestety prowizję ktora zarobiles.

1 - co do kłamstwa - to nie masz prawa wprowadzać w bład klienta jeśli jestes w KNF ponieważ wtedy ci zabierają licencje ( oczywiscie nie do konca) chodzi o normy etyczne - niestety malo firm je prowadzi
2 - KNF ma wiele takich spraw i maja to ...
3 - uwaga tvn wydaje mi się że z miła chęcią by połknęli temat a jeżeli nie to wp a potem wszystkie media
Pozdrawiam:)
Ps. Ja nie pracowałem dla ovb ;) ale byłem u nich na rozmowie ;)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra